![]() |
|
Przemienienie - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-331.html) +---- Dział: Metro w Bałdaraszu (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-521.html) +----- Dział: Legendy i plotki (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-529.html) +----- Wątek: Przemienienie (/thread-1973.html) |
Przemienienie - AndrzejSwarzewski - 23.11.2014 - Maks, słyszałeś o przemienieniach? - O czym?!- zapytał zainteresowany 17-latek swojego starszego brata Wołodię. - Obserwator agrarystów przy Wejściu opowiedział mi pewną historię. - Jaką, jaką?!- ponaglał Maks. - Wszystko jest tajemnicą, ale niedawno powróciło trzech zwiadowców, w bialeńskich mundurach z czerwonymi naszywkami. Strażnicy Linii Czerwonej nie chcieli rozmawiać z obserwatorem o ich misji. Jednakże usłyszał, jak dwóch z nich rozmawiało szeptem o wyprawie stalkerów na teren elektrowni... tej, gdzie doszło do promieniowania... - Cooo?!- zdziwił się głośno- Niemożliwe. Nie ryzykowaliby tak bardzo... Chyba, że... - Chyba, że dzieje się tam coś ważnego i niebezpiecznego- dokończył pewnym głosem Wołodia. - Przemienienia? Mówiłeś coś o przemienieniach. Co się przemienia? - Zielony mówił o pracownikach elektrowni, którzy pod wpływem ogromnego promieniowania wcale nie zginęli... Zniszczono ich układ nerwowy, a oni przestali być sobą... - Zombie? No przestań! Chyba nie wierzysz w te murzyńskie bajki?- pytał chłopak niepewnym głosem. - Nie... wiem...- wymamrotał- Ale jeśli istnieją, to straciliśmy miasto na zawsze. I cały kraj jest w niebezpieczeństwie. Kto wie, czy armia da sobie radę z żywymi trupami. - Dadzą radę!- wykrzyknął Maks- Zdobyliśmy Anatolię, cała Nordata się nas boi, a mają nas pokonać jakieś mutanty? Wkrótce wojsko przyjdzie i nas uratuje. - Chciałbym, żebyś miał rację- wyszeptał Wołodia, oddalając się powoli. |