![]() |
|
Cóż by rzec... - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +--- Wątek: Cóż by rzec... (/thread-2391.html) |
Cóż by rzec... - Jan Kaniewski - 02.01.2015 Szanowni Obywatele! Chciałbym poinformować Was o tym, że kończę lub ograniczam swoją działalność w Republice Bialeńskiej. Może i pomysły są, plany, ale brakuje czasu i sił do ich realizacji tutaj. Dziękuję jeszcze raz za powierzone mi zaufanie w wyborach prezydenckich w październiku 2014 roku. Bycie prezydentem, a przez to rozumiałem realizację tego co zapowiedziałem, a zostało poparte zaufaniem Waszym udzielonym mi w wyborach było dla mnie najwyższą formą uhonorowania przez naród. Teraz ciągle pamiętam Republikę Bialeńską, ale już nie ma tej iskry, która sprawiała, że po pierwsze tutaj przyszedłem, a po drugie tego, co pozwalało mi tu działać. Chyba zawsze jak wspomnę to miejsce będę miał taki sentyment początku naszej drogi. Kiedy była wielka wiara w możliwości budowania nowej jakości w mikroświecie oraz jednocześnie tej niepewności, która pojawiała się zaraz gdy tylko wyznaczaliśmy kierunki rozwoju. Prezydentura Andrzeja Swarzewskiego jak się okazało ma w sobie bardzo duży potencjał rozwoju dla państwa przy jednoczesnym zapewnieniu mu stabilności. To bardzo ważne. Każdy kto aspiruje musi pamiętać, że jakiekolwiek stanowisko w Bialenii to godzenie interesów. To nie oznacza tez, że nie trzeba być ideowym, ale konieczne jest nastawienie się na długoterminowość. Z życzeniami powodzenia szczególnie w Nowym Roku 2015, Jan Kaniewski Odp: Cóż by rzec... - Maciej Kamiński - 02.01.2015 Czyli mam przestać walczyć ze swarzyzmem? :o Taki żart. Życzę miłego wypoczynku i przyjemnego powrotu.
Odp: Cóż by rzec... - Hewret von Thorn - 02.01.2015 Czas na hewretyzm! Swarzyzm to przeżytek! Żegnaj! Odp: Cóż by rzec... - Aleksander Grzegowski - 02.01.2015 Żegnaj. Odp: Cóż by rzec... - Ronon Dex - 02.01.2015 Miłego odpoczynku od RB i... do widzenia - bo wierzę, że z czasem powrócisz. O skoro "lub ograniczam" to wpadnij czasami. Odp: Cóż by rzec... - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 02.01.2015 Żegnajcie tow. Kaniewski. Liczę na was powrót kiedyś i szczęśliwego nowego roku.
Odp: Cóż by rzec... - Jan Kaniewski - 02.01.2015 No, ale ciekawie żeście z ta inflacją wyliczyli, ciekawie
Odp: Cóż by rzec... - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 02.01.2015 (02.01.2015, 20:05:04)Jan Kaniewski link napisał(a): No, ale ciekawie żeście z ta inflacją wyliczyli, ciekawieBrak kropki! ![]() By pożegnanie z Republiką było pamiętne policjant Tomasz Rabotowicz spałował bo przyjacielsku Jana Kaniewskiego lecz w taki sposób by prawie nie bolało. Odp: Cóż by rzec... - AndrzejSwarzewski - 02.01.2015 Cóż, mam nadzieję, że nie będzie to ostateczna decyzja i powrócisz, gdy będziesz miał więcej czasu i chęci.
Odp: Cóż by rzec... - Jan Kaniewski - 02.01.2015 To dowiem się, czy z dociekliwości umrę? Coście tam powyliczali o tej inflacji i co kombinujecie z tym kantorkiem?
Odp: Cóż by rzec... - Maciej Kamiński - 02.01.2015 (02.01.2015, 20:50:07)Jan Kaniewski link napisał(a): To dowiem się, czy z dociekliwości umrę? Coście tam powyliczali o tej inflacji i co kombinujecie z tym kantorkiem?Wyliczyliśmy, ile bialenów miesięcznie przybywa w obrocie za sprawą działania ustaw gospodarczych, a kantor ma służyć rozszerzeniu działalności gospodarczej o chętnych z kapitałem z zagranicy, co do tej pory możliwe nie było - a przynajmniej według mnie temu to ma służyć. Wyliczenia zaś służą temu, aby ustalić kursy walut. Odp: Cóż by rzec... - Ronon Dex - 02.01.2015 A szczegóły to będą jak się znajdzie faktycznie chętny do prowadzenia kantoru i to wszystko powylicza: czyli ilość bialenów w aktualnym obrocie oraz ilość przybywających bialenów miesięcznie. Na razie padł pomysł (nie przeczę interesujący i wartościowy) - ale od pomysłu do wykonania to jeszcze droga o tyle daleka, że musi się znaleźć ktoś, kto będzie to prowadził, a to robota wymagająca systematyzmu. Ani ja, ani jak sądzę Maciej raczej sobie tego na głowę nie weźmiemy bo już i tak mamy dość roboty. Odp: Cóż by rzec... - Maciej Kamiński - 02.01.2015 Mogę wziąć, o ile z każdego kraju z podpisaną umową o kantorku będę raz na miesiąc otrzymywał informację o ilości środków w obiegu. Odp: Cóż by rzec... - AndrzejSwarzewski - 02.01.2015 Ciekawe, ile państw byłoby zainteresowanych podpisaniem umowy. Już nawet abstrahując od znaczenia gospodarczego, byłoby to niezwykle ciekawe przedsięwzięcie geopolityczne i integracyjne. "Pakt walutowy" w przypadku niektórych państw mógłby być rozszerzeniem współpracy politycznej, a w niektórych przypadkach zapowiedzią takiej współpracy. ;-) Wprawdzie żadnym ekonomistą nie jestem (wszakże nie każdy musi się znać na wszystkim), lecz jakby trzeba było coś zrobić, to zarówno pod względem jakiegoś liczenia bialenów według instrukcji, czy też jakiejśś promocji inicjatywy i dyplomacji mógłbym pomóc, w drugim względzie razem z moim Ministrem Spraw Zagranicznych.
Odp: Cóż by rzec... - MvP - 02.01.2015 Ja osobiscie uwazam że to powinno przynajmniej póki co pozostać jako inicjatywa prywatna bez andarzoewania jakiś ministrów czy ciebie Andrzeju jako Prezydenta, bo to według mnie zamknie wiecej dróg niż otworzy. Ktokolwiek sie w to zaangarzuje czy ty czy ja (chętnie policze ilość środków w obiegu gdzie chcecie) to tylko i wyłacznie powinien to zrobić jako osoba prywatna. Odp: Cóż by rzec... - Maciej Kamiński - 02.01.2015 Niemniej i tak niezbędne będzie jakieś działanie MSZ - choćby nadania osobie chętnej do zabawy w paktowanie uprawnień ku temu. Odp: Cóż by rzec... - Jan Kaniewski - 03.01.2015 No i jak sądzę potrzeba by nasz ewentualny odpowiednik na arenie mikroświatowej, który podpisze takowy "pakt kantorkowy" miał w miarę ogarniętą gospodarkę aby można było coś z tym robić. Wtedy będzie można mówić o faktycznej integracji przez współdziałanie gospodarcze. |