![]() |
|
Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-331.html) +---- Dział: Archiwalne przedsiębiorstwa (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-451.html) +----- Dział: Pony Food Company (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-466.html) +----- Wątek: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. (/thread-2477.html) |
Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Ronon Dex - 08.01.2015 Dowództwo SZ RB byłoby zainteresowane podpisaniem umowy z koncernem na zaopatrywanie Sił Zbrojnych RB w artykuły żywnościowe. Jeżeli koncern jest zainteresowany to proszę o przedstawienie oferty uwzględniającej oczywiście możliwości budżetowe SZ RB. Można się w tym zakresie posiłkować umową dotyczącą dostawy paliw z BIALEN - http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php/topic,2567.msg25731.html#new Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 08.01.2015 PFC było by bardzo zainteresowane taką umową, cena zaopatrzenia wojska to byłby koszt między 400-650 BLN miesięcznie. Głównie zależało by mi na poznaniu tego co chcieli by żołnierze jeść i pić by ustalić cenę. Umowę spiszę jak tylko będziemy pewni co do towarów i ceny. Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Ronon Dex - 08.01.2015 (08.01.2015, 14:38:07)Tomasz Rabotowicz link napisał(a): ...cena zaopatrzenia wojska to byłby koszt między 400-650 BLN miesięcznie.Cena musiałaby się kształtować w okolicy 200 BLN... te 400 BLN to armia płaci za paliwo, które jest kosztem o wiele większym niż żywienie (bo w zawodowej armii tylko pewien procent żywi się w jednostkach, a taki czołg to zużywa ponad 2 litry paliwa na przejechanie mnie kilometra i to po drodze, a paliwie lotniczym nie wspominam) - ale w sumie to ma niewielkie znaczenie. Zresztą za 1000-2000 BLN to się u nas kupuje wozy bojowe "hurtem" (w realu to miliardy). W naszym systemie armia ma miesięcznie niewielkie finansowanie i po prostu na więcej sobie pozwolić nie może. I tak przy wydatkach rzędu paliwo, żywność, może energia to może to przerosnąć możliwości budżetowe i trzeba będzie obniżać te ceny. Nic nie poradzimy, że w mikronacyjnym systemie gospodarczym pomiędzy cenami jednostkowymi towarów, a ilościami masowymi istnieją ogromne różnice. Nie sposób doprowadzić systemu do sytuacji jakiś sensownych relacji bo musielibyśmy operować miliardami BLN. Tak wiec jestem w stanie zgodzić się na 200BLN czyli połowa tego co armia płaci za pełne zaopatrzenie w paliwo... Bez tego warunku wstępnego nie ma o czym rozmawiać, bo po prostu w naszym systemie to nie zadziała. I tak się obawiam czy ta próba ruszenia gospodarki przez umowy na dostawy dla armii nie będzie zbyt obciążającą (no ale spróbujemy) - bo armia z budżetu wiele nie dostaje bo budżet podatków ma niewiele, a armia ma z tego 20%. Wtedy ustalimy o jakie towary chodzi itd. PS. Następny kontakt dopiero wieczorem. Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 08.01.2015 Proponuje kompromisowe 280 BLN. Proszę pamiętać, że więcej niż 10 % z tej kwoty i tak idzie na podatki czyli w dużej części na budżet SZ RB. A wojsko potrzebuje też lepszego jedzenia niż cywil kowalski jedzący codziennie chleb z masłem. Towary są dość ważne bo to zależy czy SZ chcą wody, chleba, ziemniaków i konserw czy np. do tego jakiejś kawy, herbaty, owoców, przypraw i napojów. Jeśli będzie to opcja ziemniaki-woda-chleb to jest w stanie zgodzić się na 220 BLN. Do wieczora. Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Ronon Dex - 09.01.2015 (08.01.2015, 15:10:25)Tomasz Rabotowicz link napisał(a): Proponuje kompromisowe 280 BLN.Nie będę się targował... mogę dać 200 BLN na żarcie i kolejne 200 BLN na energię (dla ZSE) - bo to i tak jest 9600 rocznie i nawet nie wiem czy budżet SZ RB to uciągnie. (08.01.2015, 15:10:25)Tomasz Rabotowicz link napisał(a): Jeśli będzie to opcja ziemniaki-woda-chleb to jest w stanie zgodzić się na 220 BLN.Bez urazy, ale SZ RB to armia cywilizowana... kartoflami to można skarmiać świnie (albo te całe kuce - w sumie też kopytne jak świnie... tyle że nieparzystnokopytne, a nie jak sympatyczne i pożyteczne świnki parzystnokopytne ), bo "normalni ludzie" tego zapychacza kałduna nie jedzą. Ja rozumiem, że w nieistniejącym realu to było "cudowne rozwiązanie" na XVII-XVIII wieczny głód w Europie... ale to nie jest real, a i czasy inne (czyli daleko nam chyba do PRL-owskich "101 potraw z ziemniaka"). Raczej nie zamierzam skarmiać naszej armii tym zapychającym kałdun "świństwem".Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Ronon Dex - 09.01.2015 Jeszcze jedno... Możesz Tomaszu podejść do tego tak - Twoja firma otrzymuje po 40 BLN od obywatela czyli przy 15-20 będzie to 600-800 BLN miesięcznie. A umownie nasze społeczeństwo to ponad 50mln obywateli... natomiast 300-tysięczna armia będzie Tobie płacić 200 BLN czyli 1/3-1/4 ogólnych przychodów za podstawowe wyżywienie społeczeństwa. Jednak oczywiście ja osobiście chciałbym Tobie płacić więcej czyli te 300 BLN... bo gospodarka bialeńska leży mi na sercu i chciałbym by była aktywna. Dlatego wstrzymajmy się chwilę... złożę zaraz projekt poprawki do budżetu armii i jeżeli to przejdzie to dogadamy się na większą kwotą. Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Akrypa Rabotowicz von Primisz - 09.01.2015 Dobrze, ale nadal chciałbym listę towarów gdyż nie podpiszę umowy jak potem będziecie żądać ośmiorniczek w kremie czekoladowym. Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Ronon Dex - 09.01.2015 To może zanim wyjaśni się sprawa finansowania SZ RB w Parlamencie - najpierw wystawisz swoją ofertę? Bo na razie poza kukurydzą (mi tam pasuję bardzo lubię) i pewnie koniną (cały czas się kuce przewijają - ale za konina nie przepadam) to nie mam pojęcia co Twoja firma ma do zaoferowania. Na pewno byłbym zainteresowany baraniną, wołowiną i drobiem. Mniej wieprzowiną (choć nie twierdzę, że wcale) i raczej nie byłbym zainteresowany koniną. Czy przewidujesz jakiś odłam firmy zajmującej się "owocami morza" - skoro mowa o ośmiornicach... choć osobiście wolałbym klasycznie ryby... najlepiej łosoś (nie próbuj z dorszem - nie znoszę), ale jak najbardziej mogą być też śródlądowe, hodowlane - pstrągi na ten przykład. Odp: Zapytanie z SZ RB dotyczące ewentualnej umowy. - Ronon Dex - 24.01.2015 Może czas sfinalizować? Cytat: |