![]() |
|
Tajemnicze zdarzenie. - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +--- Wątek: Tajemnicze zdarzenie. (/thread-2748.html) Strony:
1
2
|
Tajemnicze zdarzenie. - Ivan von Lichtenstein - 19.02.2015 Proszę o uznanie mnie za zmarłego na terenie Republiki Bialeńskiej, z powodu zaginięcia. ![]() O godzinie 18:55 dnia 19 lutego 2015 roku, w pewnym mieście portowym Ivan von Vincis-Kazakov jak zwykle przechodził ulicą. Przechodnie kłaniali się mu, albo uciekali. Ivan był ubrany w czarny i drogi garnitur, firmy "Wandejski Inspektor". W pewnym momencie z ciemnej uliczki wyskoczyło sześciu zamaskowanych mężczyzn. Trzymali oni w rękach karabiny AK47. Od tyłu podjechało czarne Baridasche Motorworken (BMW). Otworzyły się ciemne szyby, wytoczyły karabiny. Ivan zwietrzył sprawę i pobiegł sprintem w kierunku drzwi, które były pół metra w lewo. Mężczyźni otworzyli ogień, lecz trafił tylko jeden - w lewą nogę. Głowa rodu von Vincis po stromych schodach wdrapała się na szczyt bloku. Ivan ciągle krwawił. Gdy był na dachu bloku, okazało się że wszystkie są tej samej wielkości i są położone tak, że się stykały. Przechodził więc postrzelony przez balustrady i szczyty, aż znalazł się na końcu szeregowej zabudowy. Wtedy zszedł schodami na dół. Gdy wychodził drzwiami zobaczył nadjeżdżające Baridasche Motorworken (BMW). Szyby były już opuszczone. Były ataman koszowy biegł jak szybko mógł w kierunku morza. Byli w dzielnicy portowej, więc do morza było jakieś 10 metrów. Auto się coraz bardziej zbliżało, a Ivan biegł i biegł. W pewnym momencie jeden z przechodniów obok wystrzelił w kierunku Ivana z pistoletu. Trafił w lewą nogę - drugi raz! Zapiekło i to mocno. W pewnym momencie Ivan myślał że ginie... Osunął się do wody, po czym zanurkował. Pod wodą jednak odzyskał trochę sił, ponieważ zdjął marynarkę i koszulę, oraz owinął mocno ranę na nodze. Woda wokół się zaczerwieniła. Nikt nie wie co było dalej, ponieważ kilka minut później Policja Krajowa dostała doniesienie o rzekomych zwłokach w wodzie - których jednak nie znaleziono. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Maciej Kamiński - 19.02.2015 Tylko że właśnie tutaj możemy uznać zaginięcie, a nie śmierć. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Feliks Spirkin - 19.02.2015 AK47? A na zdjęciu Tomigan! Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Aleksandra Dostojewska - 19.02.2015 Żył marnie to i zginął marnie... nie ma się co dziwić! Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Maciej Kamiński - 19.02.2015 A ja proszę o bardziej uprzejmy ton. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Feliks Spirkin - 19.02.2015 A ja proszę o zaprzestanie strzelania fochów i powrót Iwana do Bialenii. Chyba, że czeka na petycje.
Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Alberto Carlos de Médici y Zep - 20.02.2015 (19.02.2015, 22:09:58)Feliks Spirkin link napisał(a): A ja proszę o zaprzestanie strzelania fochów i powrót Iwana do Bialenii. Podpisuje się. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Herman Kolineusz-Michalski - 20.02.2015 (19.02.2015, 22:09:58)Feliks Spirkin link napisał(a): A ja proszę o zaprzestanie strzelania fochów i powrót Iwana do Bialenii. Ja też. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Hewret von Thorn - 20.02.2015 Spieprzaj dziadu. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Alberto Carlos de Médici y Zep - 20.02.2015 (20.02.2015, 12:20:49)Hugon Hewret link napisał(a): Spieprzaj dziadu. Który? Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Aleksandra Dostojewska - 20.02.2015 (20.02.2015, 12:20:49)Hugon Hewret link napisał(a): Spieprzaj dziadu.Calym sercem popieram Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Ivan von Lichtenstein - 20.02.2015 (19.02.2015, 20:09:27)Maciej Kamiński link napisał(a): Tylko że właśnie tutaj możemy uznać zaginięcie, a nie śmierć.W nieistniejącym realu w 10 lat od uznania za zaginiętego uznaje się daną osobę za zmarłą. Myślałem że tutaj też jest to jakoś określone - np. że w ciagu 10 dni od uznania za zaginiętego dana osoba zostaje uznana za zmarłą. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - AndrzejSwarzewski - 20.02.2015 Cytat:Myślałem że tutaj też jest to jakoś określone - np. że w ciagu 10 dni od uznania za zaginiętego dana osoba zostaje uznana za zmarłą.Biuletyn Ustaw jest łatwo dostępny, myślę, że nie powinno być problemów ze stwierdzeniem, iż taki przepis nie istnieje. Poza tym, zawsze można było kogoś spytać.
Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Ivan von Lichtenstein - 20.02.2015 Nie kazdy ma umiejętność wyszukiwania informacji w Biuletynie. Może ktoś pomóc? EDIT: Po godzinie szukania: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=2324.0 Składam oświadczenie o trwałym opuszczeniu Republiki. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Maciej Kamiński - 20.02.2015 Nie tylko Aleksandrę prosiłem o kulturalne wypowiedzi. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Ivan von Lichtenstein - 04.03.2015 Czy ktoś wypełni wreszcie swój obowiązek? Odp: Tajemnicze zdarzenie. - AndrzejSwarzewski - 04.03.2015 A może jednak żyjesz? Proosimy, nie zostawiaj nas. :* Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Ivan von Lichtenstein - 04.03.2015 Słowo się rzekło. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Maciej Kamiński - 04.03.2015 (04.03.2015, 19:02:40)Ivan Kazakov link napisał(a): Słowo się rzekło.Widać obowiązana osoba za bardzo Cię lubi. Odp: Tajemnicze zdarzenie. - Aleksandra Dostojewska - 04.03.2015 (04.03.2015, 13:45:49)Ivan Kazakov link napisał(a): Czy ktoś wypełni wreszcie swój obowiązek? Śmiem domyślać się, że chodzi o mnie... Ja przyjmuję poniższe kryteria uznania za zmarłego: 1) Ukazał się oficjalny nekrolog. LUB 2) Osoba, która zainicjowała swoją śmierć jest nieaktywna na forum przez 2 tygodnie. Ty nie mieścisz się w tych kryteriach. |