![]() |
|
Radykalna propozycja - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +--- Wątek: Radykalna propozycja (/thread-2888.html) |
Radykalna propozycja - Tomasz Anter - 29.03.2015 Propozycja reformy ustroju społecznego i politycznego Republiki Bialeńskiej celem stymulacji aktywności i utrzymania wzrostu liczby obywateli. Chciałbym tutaj przedstawić moją refleksję nad rozwojem demograficznym różnych państw i propozycją dość radykalnej reformy ustrojowej – która stanowi według mnie przykład kroków jakie może podjąć państwo tak jak Republika Bialeńska chcące dalej rozwijać się personalnie i aktywnościowo aby zapewnić sobie dalszy rozwój. Propozycja ta – właściwie to jest to propozycja nie tyle polityczna co intelektualna to swego rodzaju eksperyment myślowy – jak można zorganizować mikronację aby utrzymać wzrost populacji? Ogólne obserwacje dotyczące demografii mikronacji Obserwując różne mikronacje – zarówno te stare, jak i nowo-powstałe można dojść do interesującego – i nieco sprzecznego z intuicją wniosku. Wydawać by się mogło że im starsza mikronacja, im dłużej istnieje tym więcej aktywnych mieszkańców mieć będzie. To rozumowanie opiera się na prostym wniosku: w miarę upływu czasu do mikronacji przyłączają się nowi obywatele. Im mikronacja ma więcej obywateli tym łatwiej powinna zdobywać kolejnych – albo przynajmniej utrzymać przyrost na tym samym poziomie. Tyle teoria. Praktyka okazuje się być zupełnie inna. Większość mikronacji posiada populacje rzędu kilku-kilkunastu aktywnych osób. Mimo momentów spadku i wzrostu aktywności liczba aktywnych obywateli w ogromnej większości mikronacji (nie licząc dwóch supermocarstw – Sarmacji i Al Rajnu) zdaje się mieć naturalną tendencje do utrzymywania się w przedziale kilku-kilkunastu aktywnych obywateli. Trudno wskazać jasną przyczynę tego zjawiska. Moja osobista hipoteza zakłada że przyczyną tego zjawiska jest swego rodzaju „dynamika społeczna”. Powyżej pewnej populacji wzrasta szansa na pojawienie się destrukcyjnych konfliktów w danej mikronacji (co może spowodować odejście nawet kilku osób, obserwowaliśmy to przykre zjawisko niedawno w Bialenii). Ponadto jeśli powiedzmy 1 na n osób ma chęć i zdolności założyć własną mikronację która potrafi przyciągnąć ludzi to nie ma się co dziwić że na jedno państwo przypada n osób). Al Rajn i Sarmacja potrafią w jakiś sposób przeciwdziałać temu zjawisku. Można założyć że duża populacja tych państw pozwala im niwelować skutki destrukcyjnych konfliktów personalnych (wszak w państwie liczącym 50-siąt osób nikt nie będzie odchodził dla konfliktu z 2-3 osobami) i istnienie aktywnych samorządów które „kanalizują” ambicje zakładania własnych mikronacji. Co mikronacja powinna zrobić aby się rozwijać? Teraz pojawia się naturalnie istotna kwestia: co może zrobić w celu kontynuowania wzrostu mniejsze państwo, takie jak np. Republika Bialeńska? Ambicje tworzenia własnych państw można próbować zaspokajać w obrębie państwa poprzez aktywne samorządy, umożliwienie kierowania autonomicznymi regionami itd. To rozwiązanie zresztą było i jest proponowane. Dużo trudniej przejawia się kwestia kanalizowania destrukcyjnych konfliktów społecznych. Ja tutaj proponuję rozwiązanie mocno inspirowane jedną z reform starożytnego polityka ateńskiego – Klejstenesa. Rozwiązanie to jest unikalne w skali mikronacji co pozwoliło by (to też ważna zaleta!) dodać Bialenii nieco kolorytu. Cała populacja Bialenii (15-cie osób) zostanie rozlosowana w 5-cie grup („fyl”) liczących 3 osoby – czyli tyle ile mają najmniejsze mikronacje. Nowi obywatele byli by w przyszłości kierowani do fyl najsłabszych. W ten sposób utrzymywano by w miarę równy poziom aktywności między fylami. Fyle pełniły by następujące funkcje: Pełniły by funkcje samorządów – każda fyla miała by przydzielony pewien teren o którego rozwój by dbała. Żeby „było sprawiedliwie' każda fyla miała by przydzielone dwa tereny: jakiś obszar kraju i jedną z dzielnic Wolnogradu. Żadna z fyl nie miała by monopolu nad stolicą. Oczywiście można by zrobić z Wolnogradu jakiś „okręg wydzielony” ale wtedy nikt by (prawie nikt) nie interesował się jego rozwojem. A tak mielibyśmy b. aktywne miasto (z władzami na poziomie dzielnic – tego chyba w v-świecie nikt nie miał jeszcze) i w miarę aktywny samorząd poza krajem. Stymulowały by aktywność poprzez zachęcanie do rywalizacji między fylami. Konflikty jakie ewentualnie pojawiły by się między fylami były by znakomitą stymulacją aktywności a sposób przydziału terytorium zapobiegł by ewentualnej secesji (wszak jak może odłączyć się kawałek stolicy?). „Szkoła” dla nowych obywateli. Fyla zajmowała by się „instruowaniem” nowych obywateli, przydzielaniem v-pracy. Zapobieganie konfliktom społecznym i łagodzenie ich destrukcyjnych skutków – w liczących kilka osób fylach szanse na konflikt wewnętrzny są znacznie mniejsze niż w państwie liczącym kilkanaście osób. Ponadto łagodziły by skutki takich konfliktów – jeśli konflikt jest między osobami w ramach jednej fyli zawsze można zmienić przynależność fylową. Jeśli dotyczy osób z dwóch fyl to można mieć nadzieję że przekształci się w rywalizację między fylami. A konfikty grupowe w przeciwieństwie do personalnych są b. konstruktywne z aktywnościowego punktu widzenia. I ostatnie: fyle jako coś co jest tylko w Bialenii stały by się jakimś wyróżniającym elementem kultury bialeńskiej, pomagając w budowaniu jej świadomości v-narodowej. Przedstawiona tutaj propozycja nie jest traktowana ani za doskonałą ani za lek na wszystkie problemy. Nie poruszono wielu szczegółów – nazw fyl, ich organizacji wewnętrznej (czy tak małe organizmy potrzebują wewnętrznych władz?), sposobu przydziału terenów itd. Bo to właściwie nie konkretna propozycja co szkic, zachęta do własnych przemyśleń i pomysłów. Dlatego czekam na uwagi i liczę na ciekawą dyskusję
Odp: Radykalna propozycja - AndrzejSwarzewski - 29.03.2015 Mi się pomysł zasadniczo podoba. Kwestia podziału kraju na niewielkie samorządu była już wielokrotnie dyskutowana. Oprócz tego, razem z rodem von Vincisów proponowaliśmy wzmocnienie roli rodów w życiu społecznym RB. Ale być może fyle rzeczywiście byłyby lepsze, wszakże trudno o tworzenie rodów bez kobiet (z całym szacunkiem dla homoseksualistów). A jak Pan sądzi, czy powinno to być uregulowane prawnie, czy po prostu odbywałoby się to na zasadzie umowy społecznej? Odp: Radykalna propozycja - Konstanty Jerzy Michalski - 29.03.2015 Pomysł jest świetny, mi szczerze odpowiada. Może jeszcze jakiś rejon na Anatolii dla poszczególnej fyli? Sądzę, że powinno to być uregulowane ustawą, nasz ostatni podział działał przecież na zasadzie miast, a nie fyli. Odp: Radykalna propozycja - AndrzejSwarzewski - 29.03.2015 O, tak, region do skolonizowania na Anatolii to też dobry pomysł. Odp: Radykalna propozycja - Maciej Kamiński - 29.03.2015 Próbujta, śmiało, diobły. ![]() Do tej pory wszelka aktywność tego typu trwała maksimum miesiąc. Powodzenia w łamaniu złej passy. Odp: Radykalna propozycja - AndrzejSwarzewski - 29.03.2015 (29.03.2015, 12:10:52)Maciej Kamiński link napisał(a): Do tej pory wszelka aktywność tego typu trwała maksimum miesiąc. Powodzenia w łamaniu złej passy.Ale to nie ma być happening, tylko taki- nie wiem, czy to dobre słowo- system społeczny. Myślę, że nowy mieszkaniec z chwilą przywitania na forum już powinien zostać rozlosowany/przydzielony do jakiejś fyli, która pełniłaby w stosunku do niego funkcję mentorską. A jak pomysłodawca widzi kwestię ewentualnego odejśćie z fyli? Nowe losowanie, czy świadomy wybór? Odp: Radykalna propozycja - Feliks Spirkin - 29.03.2015 'la korporacjonizm? ;D Powiem tak, pomysł jest niezmiernie ciekawy, ale obawiam się, że okaże się zbyt skomplikowany dla nowego mieszkańca. Ja przykładowo będąc nowym mieszkańcem wolałby działać w np. Jahołdzie, niż w owej fyli. Warto zauważyć, iż doświadczenie uczy, że nowi obywatele bardziej celują w samorządy, niż właśnie we władze centralne. Dlatego wątpię czy fyle odniosą sukces, a już na pewno zachęcą nowych obywateli. Jeśli ktokolwiek do nas przybędzie, to osoba z kilkuletnim stażem w mikroświecie i nie jest pewne czy zostanie na dłużej. Tak więc życzę szczęścia i miejmy nadzieje, że powstanie więcej różnych teorii politycznych. Odp: Radykalna propozycja - Alberto Carlos de Médici y Zep - 29.03.2015 Z jednej strony podzielam sceptycyzm Macieja, ale z drugiej strony myślę, że mogło by być to dosyć ciekawe - o ile znajdą się osoby, gotowe poświęcić swój czas na pracę samorządową. No, a z tym może być problem... Warto by było się zastanowić, czy mamy wystarczającą liczbę obywateli, by stworzyć te pięć "fyli". Ja tam bym się cieszył gdyby udało się stworzyć chociaż trzy takie "mini-samorządy". Cytat:Przedstawiona tutaj propozycja nie jest traktowana ani za doskonałą ani za lek na wszystkie problemy. Nie poruszono wielu szczegółów – nazw fyl, ich organizacji wewnętrznej (czy tak małe organizmy potrzebują wewnętrznych władz?), sposobu przydziału terenów itd. Bo to właściwie nie konkretna propozycja co szkic, zachęta do własnych przemyśleń i pomysłów.Chyba nie ma sensu odgórnie narzucać organizacji wewnętrznej samorządom. Jeśli mieszkańcy danej fyli zdecydują się, że potrzeba im władzy, która będzie ich reprezentować niechaj ją powołują, a forma może być różnoraka (od parlamentu do dyktatury). Odp: Radykalna propozycja - Kristian Arped - 29.03.2015 [justify]Ja przyznam, próbowałem coś zrobić z samorządami i nic dobrego z tego nie wyszło... tak więc jeżeli jest jakiś pomysł, to przeszkadzać nie będę. [/justify]
Odp: Radykalna propozycja - Feliks Spirkin - 29.03.2015 (29.03.2015, 15:27:13)Kristian Iversen link napisał(a): [justify]Ja przyznam, próbowałem coś zrobić z samorządami i nic dobrego z tego nie wyszło... tak więc jeżeli jest jakiś pomysł, to przeszkadzać nie będę. Tylko, że Jahołda zniknęła za twojej kadencji... Odp: Radykalna propozycja - Kristian Arped - 29.03.2015 [justify]Ta, nie zniknęła tylko została zawieszona, to po pierwsze. Po drugie: miałem się sam ze sobą bawić, jak pouciekaliście z kraju z płaczem? No błagam.[/justify] Odp: Radykalna propozycja - Maciej Kamiński - 29.03.2015 (29.03.2015, 15:12:16)Feliks Spirkin link napisał(a): Jeśli ktokolwiek do nas przybędzie, to osoba z kilkuletnim stażem w mikroświecie i nie jest pewne czy zostanie na dłużej. Tak więc życzę szczęścia i miejmy nadzieje, że powstanie więcej różnych teorii politycznych.Ten argument jest inwalidą. Tyle... Odp: Radykalna propozycja - Feliks Spirkin - 29.03.2015 (29.03.2015, 17:19:22)Maciej Kamiński link napisał(a): Ten argument jest inwalidą. Tyle... No i tej osobie się znudzi szybko, jak większości osób, które skaczą z państwa do państwa. Mogę się założyć o mój cały majątek. Odp: Radykalna propozycja - AndrzejSwarzewski - 29.03.2015 Cytat:Mogę się założyć o mój cały majątek.<haha> ) ;D O0
Odp: Radykalna propozycja - Maciej Kamiński - 29.03.2015 (29.03.2015, 18:28:56)Feliks Spirkin link napisał(a): No i tej osobie się znudzi szybko, jak większości osób, które skaczą z państwa do państwa. Mogę się założyć o mój cały majątek.Ten problem został zdefiniowany już dawno temu - gość/gościówa dostrzega, że nie przejmie od razu władzy nad "raczkującymi", i po paru tygodniach daje w długą. Odp: Radykalna propozycja - AndrzejSwarzewski - 29.03.2015 A nawet jak przejmuje kontrolę, to daje w długą. Richtoffena od razu zrobiłem MSZ i co? Oczekiwał, że zrzeknę się na jego rzecz urzędu prezydenta?
Odp: Radykalna propozycja - Fiodor Swirydiuk - 30.03.2015 Świetny pomysł,gdyby Bialenia miała 30 obywateli.Ale to można załatwić dzięki innym państwom. Odp: Radykalna propozycja - Konstanty Jerzy Michalski - 30.03.2015 (30.03.2015, 19:02:08)Fiodor Swirydiuk link napisał(a): Świetny pomysł,gdyby Bialenia miała 30 obywateli.Ale to można załatwić dzięki innym państwom. Pomysł jest świetny teraz. Jakby RB miała 30 obywateli to moglibyśmy zrobić regiony a la KS. I jak mam rozumieć "Ale to można załatwić dzięki innym państwom"? Federacja to przeżytek w dobie ogólnego v-nacjonalizmu. Odp: Radykalna propozycja - Maciej Kamiński - 30.03.2015 (30.03.2015, 19:02:08)Fiodor Swirydiuk link napisał(a): Świetny pomysł,gdyby Bialenia miała 30 obywateli.Ale to można załatwić dzięki innym państwom.Polecam te tematy ku rozwadze: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=1246.msg10459#msg10459, http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=1179.msg9746#msg9746. Odp: Radykalna propozycja - AndrzejSwarzewski - 30.03.2015 Federacja ma sens, w takiej lub innej formie. Bialenia jest jednym z bardzo niewielu państw bez jakiegokolwiek skrzywienia nacjonalistycznego. I to jest nasza siła.
|