![]() |
|
Małe exposé - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Władze Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-6.html) +--- Dział: Resorty rządowe (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-559.html) +---- Dział: Archiwum Ministerstw (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-28.html) +----- Dział: Archiwum Resortu ds. Wewnętrznych i Administracji (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-33.html) +----- Wątek: Małe exposé (/thread-3937.html) |
Małe exposé - Alberto Carlos de Médici y Zep - 04.02.2016 [justify]Wasza Carska Mość, Wasza Królewska Mość, Drodzy mieszkańcy samorządów tudzież państw stowarzyszonych, kilka dni temu, decyzją prezydenta zostałem mianowany ministrem rozwoju regionalnego. Z pewnością mogę się czuć wyróżniony, ba! jestem wdzięczny Jego Eksclencji za zaufanie, jakim mnie obdarował. Doskonalę zdaję sobię sprawę, że otwarłem u prezydenta kredyt zaufania, którego tym razem postaram się nie zmarnować. Oczywiście, co niejednokrotnie podkreślałem podczas wstępnych rozmów z obecnym prezydentem, nie jestem w stanie zagwarantować himalaicznej aktywności, jednakże postaram się wypełniać należycie uprawienia prostego urzędnika państwowego, którym jestem. Rozporządzenie, dotyczące powołania resortów, nakłada na mnie następujące obowiązki: Cytat:a) prowadzenie ewidencji mieszkańców każdego samorządu i państwa stowarzyszonego, Pierwszy punkt dotyczy kwestii czysto technicznej, czyli prowadzenia spisów ewidencyjnych każdego regionu. Będę się starał - początkowo po konsultacji z właściwymi przedstawicielami regionów i państw stowarzyszonych - wprowadzić taki spis oraz aktualizować go na bieżąco. Już na danich w dziale mojego resortu pojawi się stosowna lista. Najbardziej istotną częścią mojej kadencji, będzie reaktywacja Rankingu Regionów, czyli inicjatywy, która kwitła jeszcze przed kilkunastoma miesiącami. Tutaj będę chciał przeprowadzić ogólnobialeńskie konsultacje, zwłaszcza z "zarzadcami regionów", dotyczące formuły rankingu. Dotychczas wyglądał on tak: Cytat:Art. 1 Jakich zmian moglibyśmy dokonać z formule rankingu? Co może być wystarczającą "marchewką", zachęcającą mieszkańców danego regionu do aktywności? Mam nadzieję, że te kwestie uda nam się rozstrzygnąć podczas małych konsultacji społecznych, do których zapraszam poniżej. Ostatnie, a właściwie to drugie z zdań, nalożonych na mój resort, to prace nad rozwojem samorządów i państw stowarzyszonych. Jak będę interpretował ten - dosyć ogólnie brzmiący - punkt? Primo, będę starał się poprawnie wykonywać obowiązki Princpesa Lahazydii. Secudno, postaram się do przeprowadzenia większej ilości wydarzeń interregionalnych, skupiając się zwłaszcza na ich narracyjnym charakterze. Ich celem będzie zwiększenie i umocnienie płaszczyzny narracyjno-fabularnej poszczególnych regionów bilaeńskich. Mam nadzieję, że uda mi się wprowadzić w zycie kilka projektów, które kwitnął obecnie w mojej głowie. Jednocześniej jestem otwarty na wszelkiej maści wskazówki i rady, dotyczące takowych wydarzeń. Po czecie, chciałbym zmienić nieco formułę Kongresu Regionów, wydaje mi się, że powinien on być zwoływany w większych odstępach czasowych, tak, by jego obrady nie stały się jałowe, tak, jak to miało miejsce swego czasu w Brodrii. [/justify] Odp: Małe exposé - Aleksandra Dostojewska - 04.02.2016 Myślę, że pominięto mój wkład w tym expose. Odp: Małe exposé - Kamil Maciejewski - 04.02.2016 Myślę, iż należy zaktualizować punkt 3 z artykułu 5: "3. Region zajmujący pierwsze miejsce w rankingu otrzymuje dotację w wysokości 500 środków wymiany na dalsze prowadzenie działalności." Mslę, że zamiast tych środków wymiany lepiej byłoby podnieść rangę zamożności wszystkich aktywnych mieszkańców o 1. Odp: Małe exposé - Bajtuś - 04.02.2016 W przypadku wprowadzenia finansów RB (co może nastąpić niedługo) dotacja byłaby bardzo korzystna do zapewnienia kondycji finansowej regionu. W przypadku listy mieszkańców regionu, będzie można wykorzystać system e-gospodarki, bo jak wspomniałem wyżej przy finansach wszyscy mieszkańcy musieliby mieć konta w banku, a tym samym być zarejestrowanym w systemie (odpowiednie poprawki czy dopisanie dodatkowej funkcji z nadaniem odpoweidnich uprawnień znacznie ułatwiłoby pracę -> patrz lenna w e-gospodarce). Odp: Małe exposé - Alberto Carlos de Médici y Zep - 07.02.2016 Cytat:W przypadku wprowadzenia finansów RB (co może nastąpić niedługo) dotacja byłaby bardzo korzystna do zapewnienia kondycji finansowej regionu. W czym przejawiałby się taka korzyść? Cytat:Mslę, że zamiast tych środków wymiany lepiej byłoby podnieść rangę zamożności wszystkich aktywnych mieszkańców o 1. Z pewnością jest to jakaś propozycja, ale czy klasy zamożnościowe cieszą się jakimkolwiek zainteresowaniem w Bialenii? Moim zdaniem ciekawym rozwiązaniem byłby jakieś profity polityczne dla państwa, zwyciężającego w rankingu. Może byłby to większe kompetencje podczas Kongresu Regionów (jeśli zostałby on w pewien sposób zinstytucjonalizowany), a może możliwość zasiadania przedstawiciela zwycięskiego regionu we władzach centralnych? Odp: Małe exposé - Wergiliusz Postawny - 07.02.2016 Cytat:Art. 3 Gdybym był zarządcą jakiegoś regionu, nigdy bym nie pozwolił wejść przedstawicielom Ministerstwa Rozwoju Regionalnego na moje terytorium z tak absurdalnym projektem. A tak pokrótce odnosząc się do tego expose, to chciałbym zaznaczyć, że w przyszłości będę wnosił o zamknięcie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, ponieważ według mnie urzędnicy w nim zasiadający zaprzątają sobie głowę pierdołami w postaci jakiegoś rankingu niżeli faktyczną narracją razem z jednostkami wchodzącymi w te społeczeństwo. Ponadto, nie rozumiem po co ministerstwo chce prowadzić ewidencję mieszkańców? Przecież widać, kto jest aktywny, a kto nie... Na co mi kolejna lista? Odp: Małe exposé - Alberto Carlos de Médici y Zep - 07.02.2016 Cytat:Gdybym był zarządcą jakiegoś regionu, nigdy bym nie pozwolił wejść przedstawicielom Ministerstwa Rozwoju Regionalnego na moje terytorium z tak absurdalnym projektem. Swego czasu, ranking regionów był niezwykle pozytywnie odbierany w Bialenii, zaś chęć jego reaktywacji została zgłoszona podczas zebrania przedstawicieli regionalnych na Kongresie Regionów w Lahazydii. Cóż w nim jest takiego absurdalnego? Naturalnie nie jest to cel sam w sobie, raczej narzedzie, służące do jego realizacji. Nie rozumiem, dlaczego miałby on być absurdalnym pomysłem? Cytat:A tak pokrótce odnosząc się do tego expose, to chciałbym zaznaczyć, że w przyszłości będę wnosił o zamknięcie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, ponieważ według mnie urzędnicy w nim zasiadający zaprzątają sobie głowę pierdołami w postaci jakiegoś rankingu niżeli faktyczną narracją razem z jednostkami wchodzącymi w te społeczeństwo. Proszę doczytać ostatni akapit. Oczywiście jestem otwarty na wszelkie inicjatywy, propozycje narracji. Nie ograniczajmy się tylko do krytyki... Cytat:Ponadto, nie rozumiem po co ministerstwo chce prowadzić ewidencję mieszkańców? Przecież widać, kto jest aktywny, a kto nie... Na co mi kolejna lista? Dla celów czysto statystycznych oraz dla ujednolicenia (często nieaktualnych) list w regionach. Że o ustawowym obowiązku nie wspomnę. Odp: Małe exposé - Wergiliusz Postawny - 07.02.2016 Szanowny Lordzie von Haller, Cytat:Swego czasu, ranking regionów był niezwykle pozytywnie odbierany w Bialenii, zaś chęć jego reaktywacji została zgłoszona podczas zebrania przedstawicieli regionalnych na Kongresie Regionów w Lahazydii. Cóż w nim jest takiego absurdalnego? Naturalnie nie jest to cel sam w sobie, raczej narzedzie, służące do jego realizacji. Nie rozumiem, dlaczego miałby on być absurdalnym pomysłem? To, że Ci zgłaszający lubią liczyć źdźbła trawy na trawniku zamiast porobić na tej trawie coś konstruktywnego, to jest problem tych zgłaszających owy projekt. Chce Pan naprawdę wiedzieć dlaczego ten projekt jest absurdalny? Myślałem, że Pan wie, tylko się zgrywa, ale skoro Pan faktycznie nie wie, to niech mi Pan powie komu ma służyć ten ranking i specjalny przelicznik ludzkiej aktywności? Według mnie będzie on służył tylko ministerstwu, aby się szczyciło statystyką. Ma być dynamizm, a nie statyczność... Ja mogę się tylko wypowiadać za siebie, ale dla mnie nie liczą się punkty za aktywność, bo dla mnie to jest poniżające, że ktoś będzie cenił sobie wyżej prowincję, w której coś zostało zrobione, a drugą nie, bo nie ma tylu ludzi i coś nie zostało zrobione... To tak jakby mi Pan chciał dawać 50zł za wstanie z łóżka... Albo bardziej obrazujący przykład, że tamten człowiek ma kapelusz, a ten stojący przede mną go nie ma i teraz mamy problem jak zmusić tego, co nie ma kapelusza do jego posiadania... Dla mnie ten projekt ministerstwa ma za zadanie zrównać wszystkie regiony na co nie ma, choć raczej powinienem powiedzieć, że nie będzie mojej zgody, bo ja chciałbym mieć jedną prowincję, która jest bardzo zadbana, a druga, która jest w totalnej ruinie. Jak ludzie zobaczą różnice, to będą zmotywowani do zrobienia czegoś, a jak ktoś dąży do tego, aby wszystko wyglądało tak samo, to mi po prostu ręce opadają. Zresztą, dziewczyny są też mniej lub bardziej urodziwe według mojego gustu i według projektu ministerstwa poszczególne kobiety miały by dostać poszczególne punkty za biust, oczy, usta, nogi itd. ? Cytat:Proszę doczytać ostatni akapit. Oczywiście jestem otwarty na wszelkie inicjatywy, propozycje narracji. Nie ograniczajmy się tylko do krytyki... Szanowny Lordzie von Haller, jak Pan wyjdzie z tego ministerstwa, to Panu się głowa także otworzy na narracje, bo na razie, to Pana interesuje tylko ranking. ![]() Cytat:Dla celów czysto statystycznych oraz dla ujednolicenia (często nieaktualnych) list w regionach. Że o ustawowym obowiązku nie wspomnę. Jak Wam ktoś zniesie te ustawki, to skończycie zaprzątać sobie tym głowę i zajmiecie się czystą działalnością na rzecz Bialenii i tutejszego społeczeństwa. ![]() Sam Pan potwierdził moje słowa, że ten projekt ma się przysłużyć tylko statystyce... Odp: Małe exposé - Alberto Carlos de Médici y Zep - 08.02.2016 Pozwolicie, że zacznę od końca. Mam nadzieję, że tak malownicze metafory i porównania, to preludium do dalszej działalności dla rozwoju Bialenii i jej regionów. Tym razem nasza kooperacja nie musi się skończyć wyrokiem sądu, czyż nie? Co do statystyki, czy raczej kwestii infromacyjnych, chodzi mi oczywiście o zachowanie pewnej formy ładu, tak by każdy miał wgląd do aktualnej listy mieszkańców regionów. Ale jest to oczywiście kwestia drugorzędna, to tylko kolejne narzedzie, nie rozciągałbym tej statystyki na pracę całego ministerstwa, byłoby to wielkie uproszczenie. Piękne hasła brzmią wyjątkowo dumnie i górnolotnie, walka z biurokracją, ocena ministerstwa po kilku dniach od powołania. Oczywiście, ustawy, nadmierna biurokacja, to źródła wszystkiego zła, rozplemiającego się w Bialenii. Wybornie. Ja oczywiście jakimiś zasługami licytował się nie będę, nie mam w tym absolutnie żadnego interesu, ale mogę zapewnić, że w miarę swoich sił, organiczonych także realowo, o czym zdążyłem napisać, będę się starał usilnie realizować także "trzeci akapit", będacy per se celem pracy ministerstwa. Miło, że raczyliście przychylić się do mojej porśby konsultacyjnej. Skupiając się na atakach - może i słuszynych, za wszelką krytykę, o ile jest ona konstruktywna, jestem wdzięczny - zapomniał pan o właściwym celu, czyli o inicjatywach, które pańskim zdaniem winny być podjęte w ramach "otwarcia się na narrację", czy budowy aktywizacji fabulranej. Cytat:to niech mi Pan powie komu ma służyć ten ranking i specjalny przelicznik ludzkiej aktywności? Według mnie będzie on służył tylko ministerstwu, aby się szczyciło statystyką. Ma być dynamizm, a nie statyczność... Jeśli okaże się, że tak będzie, to go zaniechamy, ale doświadczenie ostatnich organizacji tego rankingu pokazuje, że "marchewka", pewna forma wyróżnienia, może być zachętą do dalszej aktywności i budowania "zadbanej prownicji". Absolutnie nie rozumiem, kto chce tu kogoś zrównywać? Odp: Małe exposé - Wergiliusz Postawny - 08.02.2016 Cytat:Tym razem nasza kooperacja nie musi się skończyć wyrokiem sądu, czyż nie? Nie rozumiem o czym Waszmość prawi do mnie... Chyba mnie Szanowny Lord z kimś myli. :]) Cytat:Co do statystyki, czy raczej kwestii infromacyjnych, chodzi mi oczywiście o zachowanie pewnej formy ładu, tak by każdy miał wgląd do aktualnej listy mieszkańców regionów. Ale jest to oczywiście kwestia drugorzędna, to tylko kolejne narzedzie, nie rozciągałbym tej statystyki na pracę całego ministerstwa, byłoby to wielkie uproszczenie. A niejakiemu funkcjonariuszowi publicznemu o imieniu Maciej znudziło się uzupełnianie ewidencji ludności? Poza tym, niech mi Pan powie tak z ciekawości, czy Pan woli człowieka na liście czy w terenie (w sensie na forum)? Bo nie zawsze to co jest na papierze, to jest w rzeczywistości. Cytat:Piękne hasła brzmią wyjątkowo dumnie i górnolotnie, walka z biurokracją, ocena ministerstwa po kilku dniach od powołania. Oczywiście, ustawy, nadmierna biurokacja, to źródła wszystkiego zła, rozplemiającego się w Bialenii. Wybornie. Ja oczywiście jakimiś zasługami licytował się nie będę, nie mam w tym absolutnie żadnego interesu, ale mogę zapewnić, że w miarę swoich sił, organiczonych także realowo, o czym zdążyłem napisać, będę się starał usilnie realizować także "trzeci akapit", będacy per se celem pracy ministerstwa. Niech się Szanowny Lord tak nie unosi i nie chwali, co tam Lord trzyma w swojej teczuszce, bo ja urzędnikom po prostu nie wierzę od tak. Nadal nie rozumiem po co, Szanownemu Panu, ministerstwo o niezwykle chlubnej nazwie, aby mógł Szanowny Lord robić owe czynności wyrażone w akapicie trzecim... Bez ministerstwa też Szanowny Pan będzie mógł to robić, tylko nie jako urzędas, ale jako normalny obywatel tego kraju. ![]() Cytat:Miło, że raczyliście przychylić się do mojej porśby konsultacyjnej. Skupiając się na atakach - może i słuszynych, za wszelką krytykę, o ile jest ona konstruktywna, jestem wdzięczny - zapomniał pan o właściwym celu, czyli o inicjatywach, które pańskim zdaniem winny być podjęte w ramach "otwarcia się na narrację", czy budowy aktywizacji fabulranej. A czego Szanowny Lord się spodziewał? Że będę Szanownego Ministra głaskał po główce, że wydobył z siebie nic nieznaczący bełkot w moją stronę? Zero konkretów żeś mi przedstawił, Panie, a już mam wierzyć na słowo? To właśnie urzędnik tego ministerstwa używa wobec mnie pięknych słówek o fabularyzacji i aktywizacji... Ile można gadać o tym? Podaj się Pan do dymisji i wyjdź do ludzi. Jak Pan to zrobisz, to postawię Panu flachę w pobliskiej karczmie. Cytat:Jeśli okaże się, że tak będzie, to go zaniechamy, ale doświadczenie ostatnich organizacji tego rankingu pokazuje, że "marchewka", pewna forma wyróżnienia, może być zachętą do dalszej aktywności i budowania "zadbanej prownicji". Absolutnie nie rozumiem, kto chce tu kogoś zrównywać? Panie, statystyka dąży do pokazania zmian zestawionych do czasu. Ja należę do osób szczęśliwych i nie będę chciał oglądać jak ministerstwo, które Pan reprezentuje coś liczy... Jak Panu się tak bardzo nudzi, to niech Pan patrzy w zegar i sobie liczy minuty, godziny, dni... Motywacją do dalszej aktywności jest to, że inna jednostka danym projektem się zainteresuje, na niego odpisze, zainspiruje innych do udzielania się w różny sposób, a ten Wasz ministerialny ranking ma służyć tylko statystyce, liczbom - niczemu więcej! Poprzez porównania zrównacie wszystko! Jestem ciekaw, dlaczego model sarmacki ministerstwo bialeńskie wykorzystuje w Bialenii? Ponadto, marchewka ma być BODŹCEM zachęcającym do pójścia w poszczególnym kierunku, a nie WYRÓŻNIENIEM, tak jak Szanowny Lord wspomniał. I to nie ten ranking jest bodźcem, tylko konkretna aktywność, która ciągnie innych na stragan, aby coś kupić, sprzedać bądź tylko popatrzeć... Zatem, mam uprzejmą prośbę - skończmy pieprzyć trzy po trzy o jakiś rankingach, marcheweczkach i moich barwnych metaforach, tylko twórz Pan interakcje międzyludzkie w tym kraju - albo ze mną albo z kimś innym bez mierzenia mi butów czy tam mierzenia na oko czyjegoś biustu. ![]() Także, ino mi ciąg z tego ministerstwa! ![]() Odp: Małe exposé - Maciej Kamiński - 08.02.2016 Stasiu, Markusku, Pawełku, Walerciu i wiele innych mian - cieszy mnie niezmiernie, że wymieniłeś wszystkie parametry informatyczne i teraz formalnie jesteś nowym człowiekiem - ale bądźże mniej jak turbina samolotu dla migrującego albatrosa. Odp: Małe exposé - Wergiliusz Postawny - 08.02.2016 Szanowny Macieju, Czy możesz przenieść swój post do kosza, bo nie wydaje mi się, aby on coś wnosił do tej rozmowy?
Odp: Małe exposé - Maciej Kamiński - 08.02.2016 (08.02.2016, 20:34:00)Wergiliusz Postawny link napisał(a): Szanowny Macieju,Moim zdaniem wnosi on całkiem sporo - decyzję o ew. wywaleniu pozostawię Adasiowi. Odp: Małe exposé - Wergiliusz Postawny - 08.02.2016 Radzę Ci, abyś się zajął czymś pożytecznym, a nie usuwaniem opozycji z tego kraju.
Odp: Małe exposé - Maciej Kamiński - 08.02.2016 (08.02.2016, 20:42:50)Wergiliusz Postawny link napisał(a): Radzę Ci, abyś się zajął czymś pożytecznym, a nie usuwaniem opozycji z tego kraju.Dowód na to oskarżenie poproszę. Ponieważ najwidoczniej nie lubisz spamu, może być na PW. Odp: Małe exposé - Wergiliusz Postawny - 08.02.2016 Słyszałem, że to Ty nie lubisz spamu, więc otrzymuje jakieś sprzeczne informacje. Tak czy inaczej, odsyłam do mojej rady.
Odp: Małe exposé - Alberto Carlos de Médici y Zep - 08.02.2016 Cytat:Nie rozumiem o czym Waszmość prawi do mnie... Chyba mnie Szanowny Lord z kimś myli. Obaj doskonale wiemy, o co chodzi. Cytat:A niejakiemu funkcjonariuszowi publicznemu o imieniu Maciej znudziło się uzupełnianie ewidencji ludności? Poza tym, niech mi Pan powie tak z ciekawości, czy Pan woli człowieka na liście czy w terenie (w sensie na forum)? Bo nie zawsze to co jest na papierze, to jest w rzeczywistości. Widocznie tak, skoro nie jest na urzędzie, który pełnił był, gdy mieliśmy przyjemność spotkać się ostatnim razem. Nie lubię odpowiadać na retoryczne pytania, listy mają cel wyłącznie informacyjny, naszą prawdziwą wartością jest kapitał ludzki. Cytat:Niech się Szanowny Lord tak nie unosi i nie chwali, co tam Lord trzyma w swojej teczuszce, bo ja urzędnikom po prostu nie wierzę od tak. Nadal nie rozumiem po co, Szanownemu Panu, ministerstwo o niezwykle chlubnej nazwie, aby mógł Szanowny Lord robić owe czynności wyrażone w akapicie trzecim... Bez ministerstwa też Szanowny Pan będzie mógł to robić, tylko nie jako urzędas, ale jako normalny obywatel tego kraju. Nikogo nie unoszę, a tym bardziej nie chwalę. Skoro nie lubi Pan tak urzedników, to może najwyższy czas, by samemu zrobić cosik więcej niż wyrażanie swej dezaprobaty? Ze swojej strony, mogę, o ile nie będziemy musieli się wcześniej pożegnać, zaprosić do Lahazydii, trochę mi tam smutno samemu z kilkunastoma mieszkańcami z listy. Ależ oczywiście, że mógłbym to robić bez ministerstwa, ale zgodnie z wolą prezydenta, zajmuję ten urząd, jesli się ona zmieni, to z niego zrezygnuję i spokojnie będę sobie działał w Lahazydii, do której raz jeszcze serdecznie zapraszam. Cytat:A czego Szanowny Lord się spodziewał? Że będę Szanownego Ministra głaskał po główce, że wydobył z siebie nic nieznaczący bełkot w moją stronę? Zero konkretów żeś mi przedstawił, Panie, a już mam wierzyć na słowo? To właśnie urzędnik tego ministerstwa używa wobec mnie pięknych słówek o fabularyzacji i aktywizacji... Ile można gadać o tym? Podaj się Pan do dymisji i wyjdź do ludzi. Jak Pan to zrobisz, to postawię Panu flachę w pobliskiej karczmie. I vice versa, mój drogi. Zarówno ja, jaki i Szanowny Pan, przerzucamy się ogólnikami. Z tym, że ja dodatkowo skupiam się na - jakbyście to nazwali - statystyce, a Szanowny Panicz na składaniu dobrych rad i nawoływaniu mnie do dymisji. Cytat:Panie, statystyka dąży do pokazania zmian zestawionych do czasu. Ja należę do osób szczęśliwych i nie będę chciał oglądać jak ministerstwo, które Pan reprezentuje coś liczy... Jak Panu się tak bardzo nudzi, to niech Pan patrzy w zegar i sobie liczy minuty, godziny, dni... Wybornie. Cytat:Motywacją do dalszej aktywności jest to, że inna jednostka danym projektem się zainteresuje, na niego odpisze, zainspiruje innych do udzielania się w różny sposób, a ten Wasz ministerialny ranking ma służyć tylko statystyce, liczbom - niczemu więcej Czyli nagradzanie tych, którzy są aktywni, nie jest motywujące? Cytat:Poprzez porównania zrównacie wszystko! Jestem ciekaw, dlaczego model sarmacki ministerstwo bialeńskie wykorzystuje w Bialenii? Niby, w jaki sposób? Nie wiem nic o modelu sarmackim, nie byłem w tym urokliwym kraju dłużej niż kilka godzin. ;c Cytat:Ponadto, marchewka ma być BODŹCEM zachęcającym do pójścia w poszczególnym kierunku, a nie WYRÓŻNIENIEM, tak jak Szanowny Lord wspomniał. I to nie ten ranking jest bodźcem, tylko konkretna aktywność, która ciągnie innych na stragan, aby coś kupić, sprzedać bądź tylko popatrzeć... Ależ oczywiście, praprzyczyną jest aktywność, zaś jej konsekwencją miejsce w rankingu, które może motywować do aktywności. Cytat:Zatem, mam uprzejmą prośbę - skończmy pieprzyć trzy po trzy o jakiś rankingach, marcheweczkach i moich barwnych metaforach, tylko twórz Pan interakcje międzyludzkie w tym kraju - albo ze mną albo z kimś innym bez mierzenia mi butów czy tam mierzenia na oko czyjegoś biustu. Bardzo chętnie. Gdybym nie musiał deliberować o marchewkach, to mógłbym je zacząć sadzić w ogródku w Pryncypacie. A przez tę nic niewnoszącą dyskusję, nie zrobiłem tego. Ale dlaczego niby miałbym przestać mierzyć, jesli nie przeszkadząłoby mi to w sadzeniu marchewek? Każdy orze, jak może i to, co może a lubi.Cytat:Moim zdaniem wnosi on całkiem sporo - decyzję o ew. wywaleniu pozostawię Adasiowi. Wnosi dokładnie tyle, co reszta wypowiedzi. Ale ze względu na jego barwność literacką, wpisująca się w konwencję marchewek, butów i biustów. W naszej wyliczance nie zanikną wszak takie słowa, jak albatros czy turbina samolotu. Odp: Małe exposé - Wergiliusz Postawny - 08.02.2016 Cytat:Obaj doskonale wiemy, o co chodzi. No ja nie wiem, ale jak Szanowny Lord wie, to niech sobie trzyma tą bezużyteczną wiedzę. ![]() Cytat:Widocznie tak, skoro nie jest na urzędzie, który pełnił był, gdy mieliśmy przyjemność spotkać się ostatnim razem. Nie lubię odpowiadać na retoryczne pytania, listy mają cel wyłącznie informacyjny, naszą prawdziwą wartością jest kapitał ludzki. No jak Maciejowi się znudziło, to jestem przekonany, że innym się tym bardziej znudzi, a zresztą, co mnie to obchodzi. "Naszą" w sensie tutejszego rządu? Bo kapitał ludzki nigdy nie był moją wartością. Dla mnie wartością jest człowiek. W tym zakresie się głęboko różnimy, ale to Pan jest przy sterze, więc pozwolę Szanownemu Panu poprowadzić swój statek. Cytat:Skoro nie lubi Pan tak urzedników, to może najwyższy czas, by samemu zrobić cosik więcej niż wyrażanie swej dezaprobaty? Ze swojej strony, mogę, o ile nie będziemy musieli się wcześniej pożegnać, zaprosić do Lahazydii, trochę mi tam smutno samemu z kilkunastoma mieszkańcami z listy. Ależ oczywiście, że mógłbym to robić bez ministerstwa, ale zgodnie z wolą prezydenta, zajmuję ten urząd, jesli się ona zmieni, to z niego zrezygnuję i spokojnie będę sobie działał w Lahazydii, do której raz jeszcze serdecznie zapraszam. Po pierwsze, to dziękuję za zaproszenie. Być może skorzystam. ![]() Po drugie, pozwoli Szanowny Lord, że sam będę wyznaczał sobie zajęcia i dbał o ich natężenie chyba, że Szanowny Minister nałoży na mnie odgórny obowiązek działania zgodnie z myślą ministerstwa, to wtedy będę musiał bądź nie musiał się Panu podporządkować. Skoro Pan Prezydent chce, aby Pan był ministrem skoro może Pan robić te same zajęcia nie będąc ministrem, to miłe ze strony prezydenta. ![]() Cytat:I vice versa, mój drogi. Zarówno ja, jaki i Szanowny Pan, przerzucamy się ogólnikami. Z tym, że ja dodatkowo skupiam się na - jakbyście to nazwali - statystyce, a Szanowny Panicz na składaniu dobrych rad i nawoływaniu mnie do dymisji. Życzę udanego liczenia. ![]() Cytat:Czyli nagradzanie tych, którzy są aktywni, nie jest motywujące? Niech Szanowny Lord zorganizuje jakieś referendum w tym zakresie. Mnie nie motywuje. Ja mam swoje własne motywatory. ![]() Cytat:Niby, w jaki sposób? Nie wiem nic o modelu sarmackim, nie byłem w tym urokliwym kraju dłużej niż kilka godzin. ;c W sumie, to ja też nic o nim nie wiem. ![]() Cytat:Ależ oczywiście, praprzyczyną jest aktywność, zaś jej konsekwencją miejsce w rankingu, które może motywować do aktywności. Bardzo ciekawe, że ministerstwo chce się zajmować konsekwencjami aktywności. Nie chciałby Szanowny Lord wrócić do Sądu?
Odp: Małe exposé - Alberto Carlos de Médici y Zep - 13.02.2016 Wybornie. Niestety pan Stanisław nie przybędzie do Pryncypatu. Być może jednak ktoś ma jeszcze jakieś pomysły odnośnie rankingu regionów?
|