![]() |
|
Pieniądz jako źródła barbarzyńska - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Instytut Nowej Ekonomii Mikronacyjnej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-23.html) +--- Wątek: Pieniądz jako źródła barbarzyńska (/thread-45.html) |
Pieniądz jako źródła barbarzyńska - AndrzejSwarzewski - 03.12.2013 Wybitny sarmacko-hasselandzki polityk powiedział coś w stylu (nie mogę nigdzie znaleźć cytatu), że bez względu na to, czy będziemy żyć w świecie realnym, czy w wirtualnym, to będą osoby, które będą za wszelką cenę dążyły do zdobycia władzy (mimo, że rządzi się tylko wirutalną społecznością), a inne do zdobycia pieniądza (mimo, że jest on tylko wirtualny). Freud powiedział natomiast: "Znosząc własność prywatną, zabiera się ludzkiej żądzy agresji tylko jedno z jej narzędzi – z pewnością potężne, lecz nie najsilniejsze." Moje doświadczenia z życia w kraju o, wówczas, najmocniej rozwiniętej gospodarce, czyli z Księstwa Sarmacji dowodzą, że obserwacje Kościńskiego i Freuda są słusznie. Freud słusznie twierdzi, że pieniądz jest narzędziem ludzkiej żądzy i agresji, a Kościński ma rację co do tego, że pomimo symbolicznego charakteru wirtualnego pieniądza, w świecie wirtualnym negatywnych skutków tego zjawiska się nie ominie. Wobec tego mam pytanie, czy Bialeńska Szkoła Ekonomii zgadza się z moimi obserwacjami? Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska - Jan Kaniewski - 04.12.2013 Bialeńska Szkoła Ekonomii nie uznaje pieniądza jako szkodliwego z zasady, która wywodzi się z jakiegoś oderwanego od zmiany realiów stanowiska. Po prostu pieniądz jako taki szkodzi naszym wartościom. To tworzy niezdrową sytuację, kiedy same jego posiadanie jest wartością, czyniąc z niego bożka do którego wszystko się sprowadza. To naprawdę może być niebezpieczne jeśli chodzi o stabilizację społeczną naszego państwa. Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska - AndrzejSwarzewski - 04.12.2013 Aczkolwiek czy częściowo nie jest tak, że pieniądz sam w sobie, ze swojej natury jest źródłem barbarzyństwa i żądzy agresji? Oczywiście w samej monecie, czy tak jak w przypadku świata wirtualnego- liczbie, nie ma niczego złego. Jak powiedział Manama Chyb "Pieniądze są niewinne. To my obarczamy je własnymi grzechami, demonizujemy i fetyszyzujemy." Oczywiście w świecie realnym się tego nie obejdzie, natomiast w wirtualnym, w Republice Bialeńskiej- chcieć to móc. Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska - Maciej Kamiński - 07.12.2013 Cytat:Aczkolwiek czy częściowo nie jest tak, że pieniądz sam w sobie, ze swojej natury jest źródłem barbarzyństwa i żądzy agresji?Sam pieniądz nie, raczej jego wartość (w znaczeniu "możliwości wymiany na co innego") wywołuje agresję. Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska - AndrzejSwarzewski - 07.12.2013 Cytat:Jednakże można zauważyć tzw. fetyszyzację pieniądza, która polega na osiąganiu satysfakcji z samego posiadania określonej ilości pieniędzy, np. więcej od sąsiada, albo w warunkach wirtualnych: więcej od przeciwnika. Nie bez powodu powstają rankingi typu "100 najbogatszych Polaków".Cytat:Aczkolwiek czy częściowo nie jest tak, że pieniądz sam w sobie, ze swojej natury jest źródłem barbarzyństwa i żądzy agresji?Sam pieniądz nie, raczej jego wartość (w znaczeniu "możliwości wymiany na co innego") wywołuje agresję. Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska - Jan Kaniewski - 08.12.2013 No i właśnie tez o tym cały czas mówię. Pieniądz w liberalnie pojmowanej gospodarce staje się wartością do której wszystko należy sprowadzić. Dlatego rozumiem nawet niektóre mikronacje, które boja się podejmować w ogóle jakikolwiek temat gospodarczy. My nie unikamy tematu, ale jako Bialeńska Szkoła Ekonomii chcemy budować gospodarkę wartości, ale nie pieniądza. U nas istnieć będzie gospodarka jako coś potrzebnego do życia społecznego. Najważniejszą wartością będzie człowiek, nie sama kwestia posiadania ponad miarę. Nasz model, ten który proponujemy zawiera w sobie także pewne elementy spółdzielczości. Re: Pieniądz jako źródła barbarzyńska - AndrzejSwarzewski - 09.12.2013 Dodam, że w wielu mikronacjach tworzono nawet rankingi bogactwa, a więc widać o co szła tam rywalizacja, w co wkładana była energia. Pieniądz nie może być wartością samą w sobie, bo prowadzi to do złego ukierunkowania aktywności i dążeń społeczeństwa. Bialeńska Szkoła Ekonomii musi powiedzieć stanowcze "NIE" wszelkiej fetyszyzacji pieniądza. Cytując aforystę, "Pieniądz to profanacja życia ludzkiego". W świecie realnym nie ominie się tego, tam bez pieniądza nie ma rozwoju. Jednakże w świecie wirtualnym rozwój nie opiera się na majątku narodowym, a na kulturze narodowej. W świecie wirtualnym gospodarka jest ważna sama przez się, a nie tak jak w świecie realnym- przez to, że dzięki niej rozwija się kraj. Tutaj pieniądz musi służyć ludziom, bo bez ludzi nie będzie gospodarki. W świecie realnym bez gospodarki nie będzie ludzi. Taka "niewielka" różnica. |