![]() |
|
Jak padł nam dawny serwis? - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +--- Wątek: Jak padł nam dawny serwis? (/thread-4516.html) |
Jak padł nam dawny serwis? - Fiodor Swirydiuk - 15.03.2016 Dobra, wszyscy wiemy co się stało, ale nie wiemy dlaczego ktoś był tak nieodpowiedzialny. Gdy się przenosiliśmy na to forum, to ja spamiłem Valanthirowi, Maciek spamił, Hewret spamił, Adaś spamił i tak dalej. Ale dziś spojrzałem na stronę Sarmacji, poprzeglądałem profil Valanthira i zauważyłem to. ![]() Jak widzicie, ten podludź warty Hasseland nie chciał nam zapłacić za serwer i dać haseł pomimo próśb. Znając życie był zamieszany w akcję z "tajnymi służbami" de Zayma. Odp: Jak padł nam dawny serwis? - Jan Lubomirski-Dostojewski - 15.03.2016 Kolejna teoria spiskowa ... Ale ta przynajmniej ma uzasadnienie. Odp: Jak padł nam dawny serwis? - Eddard Noqtern - 15.03.2016 Jakie uzasadnienie? Odp: Jak padł nam dawny serwis? - Bajtuś - 15.03.2016 Oj, znowu szukacie dziury w całym - jak to kiedyś mówiono. Jeśli ktoś ma prawa do hostingu (bo za niego zapłacił) ma prawa do domeny (bo za nią zapłacił) i ma w głebokim poważaniu całą RB wraz z mieszkańcami, to nie dziwmy się, że nic nie dał i sie nie odzywał. A jak Henrich sie na coś obrazi i zabierze swoje zabawki i pójdzie do innej piaskownicy -> to forum, strona itd przestanie istnieć i nic na to nie poradzimy, jeśli z drugiej strony nie będzie chęci współpracy. Większość porządnego oprogramowania do tworzenia forum jest płatna i jeśli korzysta się z oprogramowania typy free należy sporo się napracować, aby stworzyć ładne, estetyczne i dobrze działające forum i wtedy osoba tworząca ma głos decydujący co z tym zrobić w przypadku kiedy przestaje go to bawić. Forum, strona działa więc cieszmy sie tym co mamy i sprobujmy wesprzec Henricha w jak najdłuższym trzymaniu się RB, bo bez niego RB zniknie w mgnieniu oka ze świata micronacji i ew. bedzie musiała sie przytulić (wzorem państw stowarzyszonych) do innych, którzy maja hosting, domene i prawa do softu forumowego. A o starym forum -> przenieśmy ten temat do archiwum i zostawmy jako pewien element historii RB. |