Forum Republiki Bialeńskiej
Witam ponownie... - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+---- Dział: Powitania (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-68.html)
+---- Wątek: Witam ponownie... (/thread-5064.html)



Witam ponownie... - Lorenzo Sastre - 22.04.2016

Próbowałem sobie dzisiaj przypomnieć kiedy byłem w Bialenii ostatni raz i stanęło na tym, że...nie pamiętam. Witam zatem ponownie.
Chciałbym serdecznie pogratulować nowemu Prezydentowi de Medici zwycięstwa w wyborach i sukcesów w prowadzeniu Republiki!


Odp: Witam ponownie... - Thomas von Lisendorff - 22.04.2016

Witam El Presidente w Bialenii. Zapraszam także do odwiedzenia Carstwa Brodryjskiego (http://brodria.bialenia.org.pl/index.php).


Odp: Witam ponownie... - Alberto Carlos de Médici y Zep - 22.04.2016

El Presidente!

Witamy w Bialenii, ze swojej strony mogę zaprosić do Pałacu Prezydenckiego. ^^, Serdecznie dziękuję za życzenia.


Odp: Witam ponownie... - Maciej Kamiński - 22.04.2016

Witam serdecznie El Presidente w kraju, gdzie trawa jest zieleńsza.


Odp: Witam ponownie... - Eddard Noqtern - 22.04.2016

Również witam i zapraszam do odwiedzenia przy okazji Hasselandu.  Wink


Odp: Witam ponownie... - Ronon Dex - 23.04.2016

Witam serdecznie!

Mam wielki sentyment dla La Palmy... był czas gdy pod innymi personaliami pomagałem tworzyć tamtejszą armię - na prośbę ówczesnego El Presidente, który niestety jakiś czas temu opuścił mikroświat. Zapraszam do dokonania oficjalnej wizyty w Siłach Zbrojnych Republiki Bialeńskiej.

PS. W moim prywatnym FSX cały czas "latają" Mig-i w barwach La Palma.


Odp: Witam ponownie... - Lorenzo Sastre - 24.04.2016

Dziękuję wszystkim za miłe powitanie. Wszystkich naraz nie odwiedzę, nie dam rady... Zacznę może od tych co powinienem, z czym związania jest po części moja wizyta na tym forum. Panie prezydencie de Medici, byłoby miło gościć w waszych progach w Pałacu Prezydenckim. Problem w tym, że nie wziąłem ze sobą mapy. Którędy to? Smile

Seńores Bagrat- Dostojewski i Noqtern niech się nie zamartwiają. Ich narody postaram się także odwiedzić. Seńora Kamińskiego, to chyba będę musiał potraktować wyjątkowo w najbliższym czasie. Jako jeden z dwóch najbardziej aktywnych ambasadorów w naszej La Palmie, dumnie i regularnie przekazuje informacje prosto z Bialenii. Chwała seńorowi za to!
Co do seńora Dexa, to śmiem twierdzić, że kosmos Palmowcom znany jest chyba tylko w wyobraźni. W 1959 roku to grzechem było myśleć o mieszkaniu na innej planecie, skoro na naszej tak miło i cieplutko. Wink




Odp: Witam ponownie... - Maciej Kamiński - 24.04.2016

O, jakże miło mi to słyszeć. ;*
[spoiler]Dostanę karnet na ciasto?[/spoiler]


Odp: Witam ponownie... - Hewret von Thorn - 24.04.2016

Hóla Senior!

Do Pałacu to tamtędy prosto do takiego niebieskiego meczetu, a potem w prawo. Potem trzeba przejść kawałek znowu prosto i po jakichś 2 km na lewo będą Ministerstwa, a na prawo Pałac Prezydencki. Myślę, że problemu z trafieniem nie będzie.
Książę Prezydent z pewnością oczekuje w swojej kancelarii.


Odp: Witam ponownie... - Maciej Kamiński - 24.04.2016

O, znaczy ten meczet przemalowali: http://forum-apaczowo.x-graphics.cba.pl/index.php?topic=424.0?
Fajnie. ^^,


Odp: Witam ponownie... - Lorenzo Sastre - 24.04.2016

Cytat:Dostanę karnet na ciasto?
Jak to w La Palmie bywa, po uprzednim wypełnieniu wniosku. Big Grin

Cytat:Hóla Senior!

Do Pałacu to tamtędy prosto do takiego niebieskiego meczetu, a potem w prawo. Potem trzeba przejść kawałek znowu prosto i po jakichś 2 km na lewo będą Ministerstwa, a na prawo Pałac Prezydencki. Myślę, że problemu z trafieniem nie będzie.
Książę Prezydent z pewnością oczekuje w swojej kancelarii.
-Gracias seńor za wyjaśnienie! Czyli tam, tam i tam? Ok. Już idę. - Sastre podziękował i pomyślał, o co mu chodziło z tym prawo i lewo, że niby gdzie to jest? Wink