Forum Republiki Bialeńskiej
Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Administracja samorządowa (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-5.html)
+--- Dział: Rzesza Bialeńska (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-551.html)
+---- Dział: Majątki lenne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-440.html)
+----- Dział: Wielkie Kniaziostwo Razorno (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-444.html)
+----- Wątek: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... (/thread-510.html)



Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Ronon Dex - 11.03.2014

Nie czekając na ustawę o obowiązku mieszkaniowym stwierdziłem, że wreszcie trzeba się gdzieś ulokować - mieszkanie w koszarach i hotelach nie służy na stare lata.

Wybrałem sobie ładny kawałek gruntu w moim lennie, niedaleko Razorna, przy drodze biegnącej wzdłuż wschodniego wybrzeża.

[attachment id=1 msg=3687]

Jak zwykle wykorzystując lokalne małe firmy z Razorna i okolic (tanio i szybko) rozpocząłem budowę swojego lokum. Dość szybko postawili mi to w stanie surowym... Taka skromna "hacjenda" - parterowy dom dla mnie (nie lubię po schodach biegać), piętrówka dla pracowników, cztery garaże.

[attachment id=2 msg=3687]

Potem trzeba to było wykończyć, no i zrobić drogę dojazdową - szeroka wyszła, ale co mi tam... niech goście mają wygodnie.

[attachment id=3 msg=3687]


Re: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Ronon Dex - 11.03.2014

Najwięcej roboty, było z ogrodzeniem...

[attachment id=1 msg=3688]

... ale wyszło całkiem zgrabnie, przy okazji zrobili mi lądowisko dla śmigłowca - człowiek musi być niestety dyspozycyjny.

[attachment id=2 msg=3688]

Z powietrza wygląda skromnie, ale pałaców nie lubię.

[attachment id=3 msg=3688]


Re: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Ronon Dex - 11.03.2014

Na tyłach zrobiłem sobie strzelnicę polową...

[attachment id=1 msg=3689]

... w końcu trzeba zachować formę.

[attachment id=2 msg=3689]

Trzeba jeszcze jakoś chałupę urządzić, teren zagospodarować - ale na pieczyste mogę już zaprosić.

[attachment id=3 msg=3689]


Odp: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Michael Redwitz - 31.07.2014

To jeśli można chciałbym osiąść gdzieś w okolicy,  w skromnej chatce, gdzie orzy piwie i korzonkach mógłbym knuć dalsze plany.  Skusiła mnie szczególnie bliskość strzelnicy... Tongue


Odp: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Konstanty Jerzy Michalski - 31.07.2014

Ja z chcęcią wybiorę się na pieczyste. Dziczyznę też macie? Smile


Odp: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Ronon Dex - 31.07.2014

(31.07.2014, 03:09:58)Michael Redwitz link napisał(a): To jeśli można chciałbym osiąść gdzieś w okolicy,  w skromnej chatce, gdzie orzy piwie i korzonkach mógłbym knuć dalsze plany.  Skusiła mnie szczególnie bliskość strzelnicy... Tongue
Na razie zapraszam w gości... o budowie pomyślimy później, na spokojnie. Jak pisałem na PW - może sobie zrobimy jakąś "hacjendę" na Anatolii?

Upijemy przy dziczyźnie "budowlańca"... to może nam da jakąś promocję? Tongue

(31.07.2014, 09:22:11)Immanuel Kartografii Tamostosowanej link napisał(a): Ja z chcęcią wybiorę się na pieczyste. Dziczyznę też macie? Smile
"Się ustrzeli", lasów w Razornie nie brakuje, zwierzyny również.


Odp: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Michael Redwitz - 31.07.2014

Dobry pomysł z tą "hacjendą". Zostaję więc u Ciebie.  Wink


Odp: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Maciej Kamiński - 31.07.2014

(31.07.2014, 14:59:24)Michael Redwitz link napisał(a): Dobry pomysł z tą "hacjendą". Zostaję więc u Ciebie.  Wink
W takim razie zalecam wpisanie się tutaj: http://spolecznosc.bialenia.net.pl/index.php?topic=527.0


Odp: Gdzieś trzeba wreszcie zamieszkać... - Konstanty Jerzy Michalski - 01.08.2014

(31.07.2014, 09:52:05)Krzysztof Razorblade link napisał(a): [quote author=Michael Redwitz link=topic=523.msg12769#msg12769 date=1406768998]
To jeśli można chciałbym osiąść gdzieś w okolicy,  w skromnej chatce, gdzie orzy piwie i korzonkach mógłbym knuć dalsze plany.  Skusiła mnie szczególnie bliskość strzelnicy... Tongue
Na razie zapraszam w gości... o budowie pomyślimy później, na spokojnie. Jak pisałem na PW - może sobie zrobimy jakąś "hacjendę" na Anatolii?

Upijemy przy dziczyźnie "budowlańca"... to może nam da jakąś promocję? Tongue

(31.07.2014, 09:22:11)Immanuel Kartografii Tamostosowanej link napisał(a): Ja z chcęcią wybiorę się na pieczyste. Dziczyznę też macie? Smile
"Się ustrzeli", lasów w Razornie nie brakuje, zwierzyny również.
[/quote]

Hancjendę to i ja na Anatolii sobie zrobię. Spokojnie, będzie zniżka, trochę mi przyduszno w tej willi w Port Arthurberg.