![]() |
|
Wiersz do Brodrii - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-331.html) +---- Dział: Państwa stowarzyszone (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-224.html) +----- Dział: Najjaśniejsze Carstwo Brodryjskie (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-198.html) +------ Dział: Plac Aleksandryjski Wielki (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-245.html) +------ Wątek: Wiersz do Brodrii (/thread-5241.html) |
Wiersz do Brodrii - Iwan Pietrow - 08.05.2016 Gdzie Twa potęga, mój miły kraju? Czy obco tu brzmią już zdania o raju? Nie wiem... Przeszłością są tu góry złote Cisza niesie się, jak uderzenia młotem Brodrio! Tyś ogromna, a tak mała... Brak już orkiestry, która marsze grała Dumne, w czasach Twej świetności Ukazując wszystkim zdobycze czasów pomyślności Nie ma już tych dni, dni brodryjskiej radości Nie ma już przeświadczenia o Twej wielkości Wszystko "panta rhei", mówią mądrzy ludzie Lecz czemu przyszło Tobie spoczywać na gruzie? Gdy wszyscy myślą, że już nie ma nadziei Ty powstań z kolan I ochoczo zawołaj: "Potężny poeto, władzę cara, proszę, odwołaj!" Gdyż car już rządzić krajem nie umie Woli zabawiać się w abachazkim tłumie Car jednak twardo tronu się trzyma Ważne rozmowy omijać zaczyna Dlatego, Brodrio, czas zerwać kajdany Czas zrzucić już podarte i brudne łachmany Przywdziać strój nowy, strój możliwości Słusznej i prawej... ...Ludowej sprawiedliwości Odp: Wiersz do Brodrii - Mikołaj Patryk Dostojewski - 08.05.2016 Czy nie wiesz drogi Synu że aby Ojczyznę utrzymać w dobrobycie I zapewnić jej długie a szczęśliwe życie Nie sam władca, ale także jego poddani Winni być w pracę dla Ojczyzny zaangażowani. Bo czymże jest Car nawet najmądrzejszy I cóż może zdziałać włodarz najambitniejszy Jeżeli jego własny poddany Nie jest służbie Ojczyźnie wiernie oddany? Wszak nie po to ma Ojczyzna swoich obywateli By jej gdzieś wszyscy nagle zginęli I wróciwszy po długim czasie do kraju, szaty rozdzierali A przy tym na Cara głośno narzekali. I szykują oni taki przewrót niegodziwy Żeby z hukiem spadł z tronu ich Car poczciwy A Car się ich pyta: gdzieście wcześniej byli Czemuście na losy Ojczyzny biernie patrzyli? Przez wiele tygodni nie było po was śladu Czy takiego chcę z Wami i z Ojczyzną układu Że wy nie działacie, a potem wznosicie krzyk srogi I mnie za waszą bierność przeklinacie na bogi? Przestańmy się jednak kłócić, lepiej byśmy wykorzystali Te zdolności co my od Boga w darze otrzymali A nimi, ciężką pracą i wspólnymi siłami Podniesiemy razem do chwały Ojczyznę spowitą gruzami. Morał jest taki: chcesz Ojczyzny silnej - dobrze, ale do tego Trzeba także Twojej ciężkiej pracy, drogi kolego. Odp: Wiersz do Brodrii - Iwan Pietrow - 13.05.2016 Car ślepy powtarza to samo Bez przerwy mówiąc o jednym Nie widzi jednak, że on jest Regresu narzędziem przeklętym Batiuszka uparty Siedzi na tronie I myśli i myśli O swej koronie Nie chce utracić Przedmiotu cennego Bronić go będzie Do upadłego... Dobrze! Niech broni, lud jest cierpliwy Niech jednak pomni Car "sprawiedliwy" Że z tronu spadnie... ...i u stóp ludu pocięty padnie... |