Forum Republiki Bialeńskiej
"Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+---- Dział: Powitania (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-68.html)
+---- Wątek: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" (/thread-5971.html)

Strony: 1 2


"Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 11.08.2016

Dobry wieczór!

Nazywam się Teddy Upperwood. Cieszę się, że trafiłem tutaj tego wieczoru. Od dawna poszukiwałem mikronacji, która nie będzie odpychać mnie bałaganem, jaki panuje na jej stronie. Przyznam szczerze, że nie widziałem jeszcze w świecie wirtualnych państw tak uporządkowanego i rozbudowanego biuletynu ustaw; i wierzę, że lepszego po prostu nie ma, a nie, że źle szukałem :Smile

Jestem uczniem Liceum Ogólnokształcącego na profilu humanistycznym. O mikroświecie wiem od kilku lat, jednak nigdy na poważnie nie zagłębiłem się w żadne z v-państw. Aż do teraz. Zainspirowany serialem "House of cards" i grą "Europa Universalis" (błagam, niech ktoś kojarzy ten tytuł... Tongue) stwierdziłem, że w sumie taka zabawa w państwo może być całkiem fajna.

Wos, prawo, polityka, historia XX wieku, nieśmieszne seriale pokroju Niani Frani, które mnie akurat poważnie bawią do rozpuku, stare przeboje - to to, co kocham. Oczywiście nie wymieniłem tutaj jedzenia. Ono jest dla mnie jeszcze ważniejsze.

O ile nie ma glutenu i orzeszków.

Żartuję. Nie patrzę na to, co jem, chociaż nie jest to cecha, którą można się szczycić ;D

Witajcie, koledzy i koleżanki Bielanie!
Witaj, Republiko!
"Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" Olga Malinkiewicz, polska fizyk


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Hewret von Thorn - 11.08.2016

Witam serdecznie w Republice Bialeńskiej!

...czyli w miejscu, gdzie trawa jest zieleńsza.

Podejrzewam, że "Pan Bialeńczyk" został obowiązkowo przeczytany? Smile

(11.08.2016, 22:08:36)Teddy Upperwood link napisał(a):Zainspirowany serialem "House of cards" i grą "Europa Universalis"

Na sali nie ma tutaj osoby, który by tego nie znała.
Oprócz EU maniaczymy tutaj jeszcze w Hearts of Iron. Wink


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 11.08.2016

(11.08.2016, 22:11:47)Hewret Faradobus link napisał(a):Podejrzewam, że "Pan Bialeńczyk" został obowiązkowo przeczytany? Smile

Niestety zauważyłem go dość późno i zdołałem trochę odkryć samemu, ale oczywiście przeczytałem Smile

(11.08.2016, 22:11:47)Hewret Faradobus link napisał(a):Na sali nie ma tutaj osoby, który by tego nie znała.
Oprócz EU maniaczymy tutaj jeszcze w Hearts of Iron. Wink

Chyba znalazłem swoje miejsce w świecie!
A drugiej gry nie znałem, muszę się jej przyjrzeć  B)


WOdp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Eddard Noqtern - 11.08.2016

Witam Serdecznie w Republice Bialeńskiej,

Jako, że jesteś całkowicie nową osobą w mikroświecie szczególnie gorąco zachęcam do zamieszkania w Królestwie Hasselandu - państwie stowarzyszonym z Republiką Bialeńską. Dlaczego właśnie tam? W mniejszym, ale równie przyjaznym gronie łatwiej jest zapoznać się z realiami mikronacji i rozpocząć swoją karierę. A wszyscy Hasselandczycy będą Cię w tym wspierać.

Na początku zachęcam na przykład do objęcia posady mera miasta, który nim kieruje i zarządza. Ja sam zaczynałem właśnie tak przygodę z mikronacjami. Zapraszam również do hasselandzkiej armii i dworu królewskiego, ale i nie tylko! I proszę się nie przestraszyć, że odciągam od Bialenii - można i często tak robimy, że działamy i tu, i tu. A Hasseland to ciekawe miejsce zamieszkania i dobry start.

http://hasseland.bialenia.org.pl/

A co do House of Cards to obejrzałem niedawno wszystkie sezony i jestem fanem tego serialu.


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 11.08.2016

Eddardzie, chciałem napisać Ci wiadomość prywatną, ale nie mogę znaleźć tej funkcji :/

Dzięki za polecenie mi Królestwa. Chciałem się upewnić, czy zamieszkując w tamtym państwie wciąż będę mógł brać udział w życiu publicznym Republiki? Czy zyskując jedno obywatelstwo, automatycznie uzyskam drugie?

Co do House..., jestem dopiero na 2. sezonie, ale myślę, że do końca wakacji obejrzę wszystko ;D

Z góry dziękuję za odpowiedź!

edit: Najeżdżałem na kopertę, a PW jest obok... :-X No nic, będę wiedział na przyszłość.

@down Dzięki!


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Hewret von Thorn - 11.08.2016

Drugi sposób jest tutaj:

[attachment id=1 msg=54919]


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Eddard Noqtern - 11.08.2016

(11.08.2016, 22:44:57)Teddy Upperwood link napisał(a):Dzięki za polecenie mi Królestwa. Chciałem się upewnić, czy zamieszkując w tamtym państwie wciąż będę mógł brać udział w życiu publicznym Republiki? Czy zyskując jedno obywatelstwo, automatycznie uzyskam drugie?
Zdecydowanie tak. Uzyskując obywatelstwo Hasselandu uzyskasz automatycznie obywatelstwo RB. a odwrót to nie działa.


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 11.08.2016

W takim razie zajrzę do nich i przemyślę, gdzie zostanę Smile Dzięki za radę i odpowiedź Wink

@down Zdecydowanie! Dobranoc Wink


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Eddard Noqtern - 11.08.2016

W każdym wypadku zostaniesz z nami. Dobranoc!


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Guliano Montini - 12.08.2016

Hewret to kiedy gramy w HoI 3? XD


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Antonina Haubicka - 12.08.2016

Witam świeżo upieczonego obywatela mikroświata!  ;D
Wyglądasz na interesującą osobę, mam nadzieję, że pobyt tutaj będzie dla Ciebie ciekawą przygodą.
Mimo, że nie pochodzę stąd, zapraszam do stałego osiedlenia się na tych ziemiach.

Ciekawość - pierwszy stopień do piekła, ale muszę zapytać.
(11.08.2016, 22:08:36)Teddy Upperwood link napisał(a):Od dawna poszukiwałem mikronacji, która nie będzie odpychać mnie bałaganem, jaki panuje na jej stronie.
Mógłby Pan podać przykład takiej mikronacji ? Jakie Państwa zdążyły zwrócić pańską uwagę ?



Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Iwan Pietrow - 12.08.2016

Witam serdecznie zacnego przybysza!

Po zapoznaniu się z Bialenią, zachęcam Szanownego do odwiedzenia Carstwa Brodryjskiego - jednego z państw stowarzyszonych. Jesteśmy "alternatywą" dla Królestwa Hasselandu i oferujemy podobne możliwości do rozpoczęcia swej przygody w mikronacjach. Jeżeli jest Szanowny zainteresowany, to zachęcam do zadawania pytań na PW.


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 12.08.2016

Dziękuję za miłe powitanie! Smile
Iwanie, porozglądam się po Carstwie. Brodria jednak pozostanie monarchią? Czy coś mi się pomyliło i dyskusja monarchia vs republika dotyczyła innego państwa? :Smile

(12.08.2016, 09:15:22)Marietta della Veronese link napisał(a):Mógłby Pan podać przykład takiej mikronacji ? Jakie Państwa zdążyły zwrócić pańską uwagę ?

Jak wspominałem w 1. poście, o mikroświecie wiem od dawna. Zaglądałem do wielu państw, których nazw nawet już nie pamiętam. Z mikronacji odpychał mnie przede wszystkim ten bałagan, o którym pisałem wyżej (tutaj jako przykład mogę podać Surmenię i Dreamland, jakoś nie umiałem się tam odnaleźć). Pustki i nieładna szata graficzna też sprawiały, że uciekałem w Google szukać dalej Big Grin

Przyznam się szczerze, że troszkę Panią poszpiegowałem i zauważyłem, że przybywa Pani z Wurstlandii. Jakoś w 2014 roku miałem przyjemność poznać jednego z wysoko postawionych urzędników dawnego państwa kiełbasy, ale z tego, co pamiętam, Królestwo wówczas nie istniało. Nie sądziłem, że kiedyś o nim znów usłyszę Smile Co ciekawego u Was słychać?


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Karol Medycejski - 12.08.2016

Niezwykle miło mi się przywitać z osobą tak "ogarniętą". Smile Przyznam, że rzadko kto robi na mnie dobre wrażenie od samego początku (gdyż zazwyczaj nie ku temu okazji), a Dostojny nie dość, że ma bogate zainteresowania, to jeszcze chęć działania, którą w dodatku przekuwa w czyn - pozazdrościć! Big Grin

W każdym razie, zachęcam do jak najdokładniejszego rozglądania się po każdym zakamarku i zadawania pytań, choć wydaje się, że nie będzie to potrzebne. Gdyby Pan miał wolną chwilę i chęć, to zawsze chętnie ugoszczę w Pałacu w Walencji lub tutaj w Bialenii, kiedy tylko wezmę się do roboty i postawię swoje "posiadłości" na nogi.

A, i jeszcze jedno, warto być niepokornym - zapewniam Dostojnego, że część Bialeńczyków za to może znielubić, ale tylko tak da się wnieść jakiś wkład w obszary, które są zaniedbane, ale pomimo tego wszystkim wygodnie żyje się w takim bałaganie. A jak zauważyłem nie lubi Pan nieporządku - stąd moja zachęta. ;D

Tymczasem, miłego nie tyle pobytu, co aklimatyzacji i długofalowego, miejmy nadzieję, działania. ¡Buena Suerte!


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 12.08.2016

Karolu, bardzo miło mi słyszeć takie słowa!

Szczerze mówiąc, od wczoraj przeglądam różne miasta lenne i zastanawiam się, czy mógłbym w którymś z nich zamieszkać (mam na myśli: czy istnieje ogólnie taka możliwość i czy szlachcic chciałby mnie przyjąć). Stąd bardzo cieszy mnie propozycja zamieszkania w Pana posiadłościach Smile

Bałaganu nie lubię tylko w świecie wirtualnym, niestety :Smile Podczas gdy mój pulpit jest zazwyczaj idealnie posprzątany, w pokoju nie przeszkadzają mi walające się naczynia czy puste opakowania Big Grin


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Guliano Montini - 12.08.2016

Teddy Upperwood, czy my się aby nie poznaliśmy już kiedyś? Wink


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 12.08.2016

[member=104]Guliano Montini[/member] chyba niestety Cię nie kojarzę :-[ Może pod innymi personaliami...? :Smile


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Antonina Haubicka - 12.08.2016

(12.08.2016, 11:17:56)Teddy Upperwood link napisał(a):Jak wspominałem w 1. poście, o mikroświecie wiem od dawna. Zaglądałem do wielu państw, których nazw nawet już nie pamiętam. Z mikronacji odpychał mnie przede wszystkim ten bałagan, o którym pisałem wyżej (tutaj jako przykład mogę podać Surmenię i Dreamland, jakoś nie umiałem się tam odnaleźć). Pustki i nieładna szata graficzna też sprawiały, że uciekałem w Google szukać dalej

Oh... trzeba mieć ograniczone zaufanie do Pana.
Nie wiem jak jest w Surmenii, ale nie dziwię się opinii o Dreamlandzie. Pamiętam moją ostatnią wizytę w tym państwie. Czułam tam potęgę wielkiego dziedzictwa budowaną przez  kilkanaście lat. Faktycznie może i jest tam bałagan, ale nie spowodowany całkowicie przez niedbałość organizacyjną, a zapchany przez niezmierzoną ilość ludzkich dzieł.

(12.08.2016, 11:17:56)Teddy Upperwood link napisał(a):Przyznam się szczerze, że troszkę Panią poszpiegowałem i zauważyłem, że przybywa Pani z Wurstlandii. Jakoś w 2014 roku miałem przyjemność poznać jednego z wysoko postawionych urzędników dawnego państwa kiełbasy, ale z tego, co pamiętam, Królestwo wówczas nie istniało. Nie sądziłem, że kiedyś o nim znów usłyszę  Co ciekawego u Was słychać?

Hahaha, trudno byłoby się nie powstrzymać  od inwigilacji na terenach cyberprzestrzeni.
Królestwo Wurstlandii pomału się asymiluje w v-świecie. Dodam, że na innych  innych zasadach niż przed 4 latami. Dlatego śmiem Pana zaprosić do  tkz. Kiełbaskowa. Proponuję okres po wakacyjny, obecnie większość mieszkańców " na hurra" wybyło na wakacje w realiozie.  Wink
A podzieli się Pan nazwiskiem/imieniem tego wysoko postawionego urzędnika? Skromnie mówiąc,  w tamtych czasach zasiadałam w Radzie Koronnej, urzędując blisko Króla, więc tego "wysokiego" Wasz mościa powinnam doskonale znać. Jego personalia wszystko mi już wytłumaczą.



Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Tadeusz Krasnodębski - 12.08.2016

Cóż, możliwe, że ogrom Dreamlandu mnie odpychał, bo go po prostu nie rozumiałem. Jak mówiłem, jestem nowy w mikroświecie i muszę się oswoić z jego organizacją.

Co do nazwiska tego urzędnika, nie jestem już pewien na 100%, ale prawdopodobnie nazywał się Martin Dorrieris lub podobnie. Ja też zresztą występowałem pod innym nickiem, więc wątpię, aby mnie pamiętał. Zresztą, może to i lepiej Tongue Przed dwoma laty byłem jeszcze dzieciaczkiem, który zabierał się za coś, czego nie pojmował. Nie jestem pewien, czy Martin dobrze by mnie wspominał.


Odp: "Witajcie wyzwania, pot, krew i łzy!" - Antonina Haubicka - 12.08.2016

(12.08.2016, 13:07:07)Teddy Upperwood link napisał(a):Co do nazwiska tego urzędnika, nie jestem już pewien na 100%, ale prawdopodobnie nazywał się Martin Dorrieris lub podobnie. Ja też zresztą występowałem pod innym nickiem, więc wątpię, aby mnie pamiętał. Zresztą, może to i lepiej Tongue Przed dwoma laty byłem jeszcze dzieciaczkiem, który zabierał się za coś, czego nie pojmował. Nie jestem pewien, czy Martin dobrze by mnie wspominał.
Podejrzewam, że miał Pan przyjemność poznać syna Króla Markusa Vilandera,Doriana Vilandera.
Ja również byłam dzieciaczkiem, gdy Wurstlandia była potęgą. Big Grin
Co do znajomości z Martinem. Jak przybędzie Pan do KW, może i spotka tam owego kawalera. Powrócił do ojczyzny.