![]() |
|
Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Administracja samorządowa (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-5.html) +--- Dział: Rzesza Bialeńska (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-551.html) +--- Wątek: Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej (/thread-639.html) |
Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej - Konstanty Jerzy Michalski - 04.04.2014 Po kilku minutach jazdy dotarłem do małej anatolijskiej wsi, dzięki wielkiemu szczęściu znalazłem człowieka który znał Bialeński. Po jakimś czasie i obserwacjom ludności wywnioskowałem kilka rzeczy, m. in. na temat ich pochodzenia, zwyczajów i zaawansowania technologicznego. - Zaczynam podejrzewać Anatolijczyków o pochodzenie typowo Sclavińskie, aczkolwiek język jest bardziej reliktem epoki świetności Nowej Bialenii. Prawdopodobnie jest to mieszanina Nowobialeńczyków, Teutonów, Bialenów i w większości czystych Sclavinów, teraz zamieszkujących np. Brodrię. - Technologia to najczęściej relikty panowania Bialeńskiego z XVIII w., nie mają tu w ogóle prądu, nawet gazu! Ich piece są najczęściej kaflowe, czasami zamiast pieca jest ognisko. Jeśli stawiali by czynny opór, w 5 minut można by było ich zniszczyć, czego nie chcemy. - Ich wyznanie to, od Anatolijczyka który znał Bialeński, odłam naszego kościoła i na północny-wschód od Carnuntum pogaństwo. - są przyjaźnie nastawieni, dali nam kwiaty, ich rodzaj chleba jak to oni określają: khnedlè, nawet całkiem smaczne. Ich kuchnia może być dla nas inspiracją. Sądzę że można im dać nowoczesny sprzęt i uczynić z tej wsi, którą nazywają Kurikanè wieś modelową. Tyle z moich krótkich przemyśleń. Gubernator i Naczelnik R. N. o., etnograf wyprawy Konstanty Jerzy Michalski Re: Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej - AndrzejSwarzewski - 04.04.2014 Cytat:- Zaczynam podejrzewać Anatolijczyków o pochodzenie typowo Sclavińskie, aczkolwiek język jest bardziej reliktem epoki świetności Nowej Bialenii. Prawdopodobnie jest to mieszanina Nowobialeńczyków, Teutonów, Bialenów i w większości czystych Sclavinów, teraz zamieszkujących np. Brodrię.O ile sam zachód Anatolii może być częściowo słowiański, to jednak wyspa ta kulturowo znajduje się w klimacie górsko-celtyckim. Więcej o tym w moim raporcie na temat historii Anatolii (oczywiście nieszczegółowym i ogólnym). Cytat:- Technologia to najczęściej relikty panowania Bialeńskiego z XVIII w., nie mają tu w ogóle prądu, nawet gazu! Ich piece są najczęściej kaflowe, czasami zamiast pieca jest ognisko. Jeśli stawiali by czynny opór, w 5 minut można by było ich zniszczyć, czego nie chcemy.Na głębokiej prowincji to możliwe, jednak byłbym ostrożny z takimi stwierdzeniami. Wschód wyspy to już prawie Kontynent Północny, więc nie jest możliwe aż takie zacofanie. Re: Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej - Konstanty Jerzy Michalski - 04.04.2014 Cytat:[quote author="OutiesPL"]- Zaczynam podejrzewać Anatolijczyków o pochodzenie typowo Sclavińskie, aczkolwiek język jest bardziej reliktem epoki świetności Nowej Bialenii. Prawdopodobnie jest to mieszanina Nowobialeńczyków, Teutonów, Bialenów i w większości czystych Sclavinów, teraz zamieszkujących np. Brodrię.O ile sam zachód Anatolii może być częściowo słowiański, to jednak wyspa ta kulturowo znajduje się w klimacie górsko-celtyckim. Więcej o tym w moim raporcie na temat historii Anatolii (oczywiście nieszczegółowym i ogólnym). Cytat:- Technologia to najczęściej relikty panowania Bialeńskiego z XVIII w., nie mają tu w ogóle prądu, nawet gazu! Ich piece są najczęściej kaflowe, czasami zamiast pieca jest ognisko. Jeśli stawiali by czynny opór, w 5 minut można by było ich zniszczyć, czego nie chcemy.Na głębokiej prowincji to możliwe, jednak byłbym ostrożny z takimi stwierdzeniami. Wschód wyspy to już prawie Kontynent Północny, więc nie jest możliwe aż takie zacofanie.[/quote] Mówiłem tu o zachodzie Anatolii, nie wspominałem o górach, natomiast jeśli chodzi o drugie, to myślałem o prowincji. Nie mówiłem tu o np. Carnuntum. Natomiast jeśli chodzi o pański raport dot. historii Anatolii, to nawet nie widziałem plakatu w Sali Historycznej z zapowiedzią. ![]()
Re: Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej - Jan Sapieha - 05.04.2014 Bardzo ciekawa relacja, czekam na dalsze opisy. Re: Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej - Konstanty Jerzy Michalski - 05.04.2014 Pobyłem z miejscowym ludem jakiś czas, zaprzyjaźniłem się z "lokalsami" (tia, ponglish) i nauczyłem się paru słów. Sądzę że to dialekt Sclaviński Anatolijskiego, który prawdopodobnie znacznie różni się od "uniwersalnego" Anatolijskiego. Dzień dobry - Dobrhě Raně Do widzenia - Dobrěho Jetrá Bialeńczyk - Bílýčyk Produkty mączne - jídlo khnědlěwe Obiad - jídlo Dénné Pójść - Potúptač Dom - Bhyt Chleb - khnědlě Bułka - kulaté khnědlě Prawdopodobnie za jakiś czas zdam raport. Re: Relacja z wyprawy etnograficzno-krajoznawczej - AndrzejSwarzewski - 05.04.2014 Super, że nawiązuje się kontakty z Anatolijczykami. ![]() Język ciekawy i dość prosty do nauczenia. Nie będę potrzebował tłumacza, jak już mnie jakiś okręt zabierze do wizytowania sclavińskich terenów Anatolii.
|