![]() |
|
Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Władze Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-6.html) +--- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-41.html) +---- Dział: Kadencje archiwalne (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-43.html) +----- Dział: Parlament Republiki Bialeńskiej XXIII Kadencji (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-93.html) +----- Wątek: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) (/thread-6405.html) |
Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Eddard Noqtern - 19.09.2016 Cytat: Wysoka Izbo, Zgłaszam projekt programowy WR na trwającą kadencje Parlamentu dotyczący wprowadzenia sukcesji prezydenckiej. Polegałaby ona na tym, że w przypadku wcześniejszego zakończenia urzędowania Prezydenta - z powodu rezygnacji, śmierci, odwołania - władzę przejmowałaby osoba położona najwyżej w liście sukcesyjnej. W tym przypadku byłby to Wiceprezydent, czyli osoba powoływana bezpośrednio przez Prezydenta. Optymalny czas na złożenie przysięgi to według mnie 48 godzin - dałoby to chwilę wynikającą z realnej nieobecności, ale także nie spowolniło zbytnio działania państwa. W przypadku, jeśli Wiceprezydent nie zdołał złożyć przysięgi w tym czasie misja kontynuowania kadencji spoczęła by na kolejnej osobie - Marszałku Parlamentu itd. Takie rozwiązanie doprowadziłoby do tego, że kadencje prezydenckie zawsze musiałyby dochodzić do końca. Zwiększona zostaje również rola Wiceprezydenta. W tym miejscu mogą pojawić się wątpliwości, ale przypominam, że ostatnia zmiana w Konstytucji wymaga, aby kandydat na Wiceprezydenta spełniał wszelkie wymagania jakie musi spełnić Prezydent. Zapraszam do 5 dniowej debaty. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Eddard Noqtern - 19.09.2016 Udzielam głosu w debacie [member=229]Severino Castiglioni-Faradobus[/member] który jest współautorem projektu ustawy. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Piotr Pawel I - 19.09.2016 Popieram. Wybory odbywające się co chwila nie są dobrym pomysłem... Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Hewret von Thorn - 19.09.2016 Jeśli do końca kadencji mają pracować ludzie elekta (których to elekt świadomie dobrał), to proponuję ministrów wrzucić na początek, tuż za wiceprezydentem - będą oni w sukcesji takiej, w jakiej występują oni w postanowieniu o powołaniu ich do resortu. Cytat: Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Severino Castiglioni - 19.09.2016 Wysoka Izbo! Popieram pomysł Hewreta, ma bardzo rozsądne uzasadnienie. Ogólnie już za pełnienia przeze mnie obowiązków prezydenta, po ustąpieniu ADS postulowałem taką zmianę. Pozwoli ona na spokojne dokończenie kadencji przez gabinet prezydencki, który posiadał określoną linię, wizję polityki. Dotychczas praca ta musiała zostać przerwana przez ustąpienie prezydenta. Jak wspomniał Eddard, ustawa ta wzmocni pozycję wiceprezydenta. EDIT: Żaden przepis Konstytucji, w tym tej po nowelizacji nie upoważnia do twierdzenia, że można powołać więcej niż jednego Wiceprezydenta. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Eddard Noqtern - 21.09.2016 Wydaje mi się, że sformułowanie "według kolejności powołania" jest dosyć nie jasne. Co jeśli zostaną powołani w tym samym czasie? Proponowałbym pozostać przy formie z pierwotnej listy: Cytat:1. W przypadku rezygnacji, odwołania lub śmierci Prezydenta przed końcem trwania kadencji, urząd Prezydenta obejmuje osoba stojąca aktualnie najwyżej w poniższej liście sukcesji prezydenckiej: Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Hewret von Thorn - 21.09.2016 (21.09.2016, 22:37:42)Eddard Noqtern link napisał(a):Wydaje mi się, że sformułowanie "według kolejności powołania" jest dosyć nie jasne. Co jeśli zostaną powołani w tym samym czasie? To jest nie możliwe, aby kogoś powoływać w tym samym czasie. Liczy się kolejność wydania postanowień, bądź kolejność powołania na urząd w postanowieniu. W sumie takie postępowanie narzuca logika matematyczna. Jeśli taki zapis jest niejasny, to proponuję to zapisać tak: Cytat:2) Ministrowie według kolejności powołania na drodze postanowień; Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Severino Castiglioni - 21.09.2016 Popieram Twoją poprawkę z wyszczególnieniem ministrów i z pierwszeństwem MSZ. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Hewret von Thorn - 21.09.2016 A w sumie, swoją poprawkę wycofam na rzecz Eddardowej. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Maciej Kamiński - 22.09.2016 Seweryś po paru miesiącach uderza znowu. Czemu tak bardzo nie podoba się fakt podbijania kreatywności i aktywności przez częste wybory? Stabilność w tym wypadku jest po prostu... antyswarzystowska (czyt. nudna). Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Severino Castiglioni - 22.09.2016 Uzasadnienie jest to samo - danie możliwości płynnego zakończenia kadencji gabinetowi (ekipie politycznej) Prezydenta. Dodatkowo nie wystąpiłem sam z tym pomysłem, tylko moja partia poprosiła mnie o odnowienie go i to inicjatywa WR, którą gorąco popieram. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Maciej Kamiński - 22.09.2016 Cytat:Uzasadnienie jest to samo - danie możliwości płynnego zakończenia kadencji gabinetowi (ekipie politycznej) Prezydenta.Pomijając to, że często ekipa nie zmienia zbytnio składu z upływem kadencji, to dlaczego traktować niepoważnie decyzję konduktora o tym, że jego pomysły się nie sprawdzają z powodu x, i całą dobraną do realizacji tychże drużynę pozostawić na miejscu? Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Eddard Noqtern - 22.09.2016 (22.09.2016, 09:35:45)Maciej Kamiński link napisał(a):Czemu tak bardzo nie podoba się fakt podbijania kreatywności i aktywności przez częste wybory? Stabilność w tym wypadku jest po prostu... antyswarzystowska (czyt. nudna). Ostatnie kadencje nie zakończyły się przed czasem. Czy było nudno? Słabo? Co 12 tygodni mamy wybory prezydenckie, ale co 6 wybory parlamentarne. Naprawdę nie ma więc na co narzekać, bo wypada na to że raz w miesiącu są wybory. A do tego dochodzą jeszcze wybory w samorządzie, państwach stowarzyszonych, parlamencie, partiach itd. ![]() No i nie zapominajmy, że rośnie rola Wiceprezydenta. Ja się natomiast zastanawiam nad jedną poprawką, a mianowicie nad tym, że kandydując Prezydent miałby obowiązek przedstawić kandydata na Wiceprezydenta. Co o tym myślicie? Wydaje mi się, że skoro Wice ma pełnić tak ważną rolę, warto by było również go znać przed wyborami. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Maciej Kamiński - 22.09.2016 Cytat:Ostatnie kadencje nie zakończyły się przed czasem. Czy było nudno? Słabo?Wyłączając może końcówkę Adasiowej, to nie bardzo - bo jak widać plan wystarczył na te 12 tygodni. Cytat:No i nie zapominajmy, że rośnie rola Wiceprezydenta.Ja właśnie pamiętam... Cytat:Ja się natomiast zastanawiam nad jedną poprawką, a mianowicie nad tym, że kandydując Prezydent miałby obowiązek przedstawić kandydata na Wiceprezydenta. Co o tym myślicie?Przecież wszelkie powołania są fakultatywne. A co, jeżeli ktoś zechce przejść na tryb: "w sieci 24/7" i rządzić bez gabinetu? Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Severino Castiglioni - 22.09.2016 (22.09.2016, 09:55:15)Eddard Noqtern link napisał(a):[quote author=Maciej Kamiński link=topic=6607.msg59577#msg59577 date=1474529745] Ostatnie kadencje nie zakończyły się przed czasem. Czy było nudno? Słabo? Co 12 tygodni mamy wybory prezydenckie, ale co 6 wybory parlamentarne. Naprawdę nie ma więc na co narzekać, bo wypada na to że raz w miesiącu są wybory. A do tego dochodzą jeszcze wybory w samorządzie, państwach stowarzyszonych, parlamencie, partiach itd. ![]() No i nie zapominajmy, że rośnie rola Wiceprezydenta. Ja się natomiast zastanawiam nad jedną poprawką, a mianowicie nad tym, że kandydując Prezydent miałby obowiązek przedstawić kandydata na Wiceprezydenta. Co o tym myślicie? Wydaje mi się, że skoro Wice ma pełnić tak ważną rolę, warto by było również go znać przed wyborami. [/quote] Oczywiście, to bardzo dobry pomysł. Dodaj autoprawkę, Eddardzie. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Eddard Noqtern - 22.09.2016 (22.09.2016, 10:03:21)Maciej Kamiński link napisał(a):Przecież wszelkie powołania są fakultatywne. A co, jeżeli ktoś zechce przejść na tryb: "w sieci 24/7" i rządzić bez gabinetu? Oczywiście to możliwe. Ale nie realne, nie ma więc po co o tym myśleć. Ale rzeczywiście można to uwzględnić tak, że kandydat ma podać Wiceprezydenta lub powiedzieć, że go nie powoła. (22.09.2016, 10:35:23)Severino Castiglioni-Faradobus link napisał(a):Oczywiście, to bardzo dobry pomysł. Dodaj autoprawkę, Eddardzie. W którym miejscu ten przepis można by umieścić? Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Hewret von Thorn - 22.09.2016 (22.09.2016, 12:41:38)Eddard Noqtern link napisał(a):że kandydat ma podać Wiceprezydenta lub powiedzieć, że go nie powoła. A co, jeśli takowego powoła w trakcie kadencji? Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Maciej Kamiński - 22.09.2016 Cóż... Przypuszczam, że wtedy wszyscy, którzy wiedzą, co się święci, będą zalecać, żeby podawać podczas kampanii formułkę: "na ten moment nie planuję powołać Wiceprezydenta". A potem ktoś zapomni i zaczną się naciski, żeby go oskarżyciel publiczny podał do Sądu za niedopełnienie obowiązków. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Hewret von Thorn - 22.09.2016 Więc albo jest taki obowiązek, albo go nie ma... Inaczej bałagan Nam powstanie i każdy będzie robił po swojemu. Odp: Projekt Ustawy o Zmianie Konstytucji (linia sukcesyjna) - Maciej Kamiński - 22.09.2016 Oczywiście lepiej, żeby go nie było. |