![]() |
|
Zamieszkanie w miastach - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-331.html) +---- Dział: Państwa stowarzyszone (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-224.html) +----- Dział: Królestwo Hasselandu (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-336.html) +------ Dział: Parlament (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-356.html) +------- Dział: Zgromadzenie Obywateli (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-358.html) +------- Wątek: Zamieszkanie w miastach (/thread-6506.html) |
Zamieszkanie w miastach - Piotr Pawel I - 03.10.2016 Drodzy Obywatele! Jak już wcześniej wspominałem, powinniśmy stworzyć możliwość kupowania i wynajmowania domów i mieszkań w miastach. W Angemont próba była. [attachment id=1 msg=60419] Kr - Król (Zamek Królewski) Pr - Premier (Pałac Premierów) Sz - Lord Szambelan (Pałac Dworski) Bp - Biskup (Markiz Szymon Niemiec; nadanie personalne, Pałac Biskupi) 1-10 Posesje Obywateli W1, W2 - kamienice, w każdej po 6 mieszkań (W1-1 do W1-6 oraz W2-1 do W2-6) I kilka mieszkań było zajętych. Teraz dla każdego z miast trzeba stworzyć taki plan, w tym mieszkania i domy będą do wynajęcia i do kupienia. W 1. fazie - "ręcznie", w drugiej - tu wiele zależy od [member=226]Bajtuś[/member] - elektronicznie. W Angemont podstawy mamy, w innych miastach jest sporo do zrobienia. Oczywiście, kluczowa będzie kwestia cen. Przy uznaniu, że pensja ministra tygodniowa = 100 dukatów, tygodniowy czynsz za mieszkanie nie powinien przekroczyć 20. Pozostanie problem kupna mieszkania - załóżmy, że będzie to 1000... skąd ktokolwiek tyle weźmie? Z kredytu?... To wszystko jest pod dyskusję. [member=137]Eddard Noqtern[/member] [member=340]Paulus Buddus[/member] [member=271]Kaspian Morsis[/member] [member=230]Irmina de Vellior y Thorn[/member] Odp: Zamieszkanie w miastach - Kaspian - 03.10.2016 Proponuję: 1. Wprowadzić podatek od nieruchomości który wyliczany byłby w ten sposób: (średnia cena sprzedaży nieruchomości*0,08). - Podatek płatny co 14 dni, do samorządu, budżetu i Króla odpowiednio 80%, 15%, 5%. ( Dla Króla dlatego, że dobrze byłoby gdyby miał środki na swoje inicjatywy) - Samorządy Trzeba zobowiązać do prowadzenia rejestru w którym będą zapisywane ceny po jakich zostały kupowane i sprzedawane nieruchomości a handlujących nimi do zgłaszania takich transakcji. - Wyliczanie podatku na kolejny 14 dni 3 dni przed końcem bieżącego okresu podatkowego. Jeśli nie było transakcji podatek bez zmian. - Rejestr transakcji publikowany w dniu podania wysokości podatku na kolejne 14 dni. 2. Walczyć z bezdomnymi i karać ich grzywną za brak zameldowania i przymusowo meldować w lokalach miejskich bądź prywatnych jeżeli właściciel zgłosi swój lokal samorządowi do wynajmu. O wynajmie decydowałaby kolejność zgłoszenia cena go przymusowego zameldowania to 40 dukatów. 3. Ceny sprzedaży i najmu wystarczy zostawić wolnemu rynkowi. 5. Właścicielem nieruchomości w kh może być tylko obywatel kh. 6. Każdy mieszkaniec musi mieć mieszkanie. 7. Trzeba jakoś rozwiązać kwestie z nieruchomościami, które już należą do kogoś. Nie wiem jak ale szanujmy święte prawo własności. Takie rozwiązanie stworzy pierwszy rynek w KH. I rozkręci gospodarkę. Odp: Zamieszkanie w miastach - Piotr Pawel I - 03.10.2016 Pomysł generalnie bardzo dobry. Na razie jednak problem polega na tym, że poza osobami urzędowymi, które maja "Urzędowe" lokale, to chyba kiedyś ja (to jest do znalezienia) mam dom w Angemont - tak naprawdę nie ma własności! Czyli najpierw trzeba wprowadzić obowiązek zamieszkania, potem doprowadzić do zamieszkania przynajmniej tych, co się tu udzielają, doprowadzić do zakupu nieruchomości, a potem wdrożyć podatki. Odp: Zamieszkanie w miastach - Irmina - 03.10.2016 Wasza Wysokość, Wszystko ładnie pięknie, tylko pojawia się pytanie skad na to wszystko brać pieniądze? Odp: Zamieszkanie w miastach - Kaspian - 03.10.2016 Trzeba zabrać się do pracy. Odp: Zamieszkanie w miastach - Piotr Pawel I - 04.10.2016 Po pierwsze, pieniądze mieć będziemy z wynagrodzeń za pracę. Ale z pewnością trzeba będzie założyć jakiś Królewski Fundusz Pomocy Społecznej, z który będzie wspierał osoby bezrobotne i nowych mieszkańców. Odp: Zamieszkanie w miastach - Kaspian - 04.10.2016 Co!? Żadnego socjalizmu! Nie możemy budować w KH społeczeństwa żerującego na państwie. Nam chodzi by mieszkańcy wzięli się do roboty i za pracę powinni być dobrze wynagradzani a nie żyli na koszt państwa. Fundusz królewski? Tak dla opłacenia wyprowadzki nierobom. Odp: Zamieszkanie w miastach - Piotr Pawel I - 04.10.2016 Kto mówi o socjalizmie?... Prawda jest taka, że obecnie tylko praca w instytucjach państwowych i samorządowych może przynieść wynagrodzenie. A to dopiero oznacza etatyzm, a więc i socjalizm, niestety! Dopóki nie będzie prywatnych miejsc pracy, konieczne będzie jakieś wsparcie państwowe dla obywateli - pod jakimiś warunkami. Jakimi? Np. stypendium za regularne posty na tematy razuryjskie (czyli tworzenie fabuły). Wszystko do przemyślenia. Odp: Zamieszkanie w miastach - Kaspian - 04.10.2016 Praca w instytucjach państwowych i samorządowych na rzecz rozwoju KH nie jest niczym złym, nie wprowadzałbym tu pojęcia etatyzmu ponieważ realia mamy inne i całkowity brak sektora prywatnego. Wspomniał Król o pomocy społecznej a to socjalizm. Nie możemy budować państwa na rozdawnictwie, na gnoju jakim jest socjalizm. Jedynym sposobem na pozyskanie pieniędzy w KH powinna być praca, tylko praca i zaangażowanie ludzi w pozyskanie pieniędzy nada wartość dukatowi. A dukat, który będzie coś warty będzie zalążkiem silnej gospodarki. Trzeba wszystkie takie pomysły analizować pod względem gospodarczym. I zawsze odrzucać jakiekolwiek propozycje, które pozwolą na wzięcie pieniędzy od państwa za nic. Ja proponuję Królestwo Hasselandu oparte na dobrze płatnej pracy, nawet gdyby pensje w prywatnych firmach miałby być finansowane przez jakiś czas z kasy państwa. Praca to rozwój a my musimy się rozwijać. Odp: Zamieszkanie w miastach - Piotr Pawel I - 04.10.2016 Znajdziemy jakiś dobry kompromis. Cytat:nawet gdyby pensje w prywatnych firmach miałby być finansowane przez jakiś czas z kasy państwa I być może to jest pomysłem na kompromis. Bo gdzie dziś można szukać pracy? Dwór Królewski - chcemy go ograniczyć, więc 2-3 miejsca pracy Sąd Najwyższy - 1 miejsce pracy samorządy - licząc tylko merów Angemont, Shimontsen, Luczeng i Wicekróla Vienbien - 4 miejsca pracy (ale może być więcej) wojsko - teoretycznie dziesiątki. Faktycznie nie spodziewam się więcej niż 3-5 miejsca pracy z wypłacanym żołdem - i zapewne b. rzadko będą to wyłącznie wojskowi. HKSW - 1-2 miejsca pracy i zapewne nie będą zatrudnione osoby nie mające innej pracy RAZURiH lub inna instytucja kulturalna (do dyskusji) - nie wiemy, załóżmy, że 1 Manduraj Razuri - 1. W sumie to ok. 15 miejsc pracy, teoretycznie znacznie przekracza to nasze dzisiejsze potrzeby, choć realnie jest to mniej. Więc zgadzam się - nie róbmy zasiłków, co najwyżej stypendia. Odp: Zamieszkanie w miastach - Kaspian - 04.10.2016 Skoro są te stanowiska to wychodzimy z założenia, że ich potrzebujemy. Więc nie stypendia a pensje za pracę na tych stanowiskach. Jeżeli wszystkie te stanowiska będą obsadzone, ludźmi którzy pracują i rozwijają państwo to stworzą się nowe potrzeby. Jeśli będą potrzeby znajdą się ludzie, którzy będą chcieli je zaspokajać. Odp: Zamieszkanie w miastach - Piotr Pawel I - 04.10.2016 Na stanowiskach - pensje. Stypendia ewentualnie dla nowych mieszkańców w zamian za krótkotrwałe prace (np. stypendium w zamian za regularne pisanie postów fabularnych dla potrzeb Manduraja Razuri). |