![]() |
|
Dzień Przyjaźni Hasselandzko-Bialeńskiej - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html) +--- Dział: Archiwum (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-331.html) +---- Dział: Państwa stowarzyszone (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-224.html) +----- Dział: Królestwo Hasselandu (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-336.html) +------ Dział: Instytucje Królestwa Hasselandu (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-407.html) +------- Dział: Hasselandzka Królewska Szkoła Wyższa (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-431.html) +------- Wątek: Dzień Przyjaźni Hasselandzko-Bialeńskiej (/thread-6613.html) |
Dzień Przyjaźni Hasselandzko-Bialeńskiej - Piotr Pawel I - 15.10.2016 [attachment id=1 msg=61479] Drodzy Hasselandczycy, Drodzy Bialeńczycy, Szanowni Goście! W związku z dzisiejszym Dniem Przyjaźni Hasselandzko-Bialeńskiej, chciałbym najpierw zastanowić się nad sprawą chyba kluczową: czy między mikronacjami może istnieć przyjaźń? Zacytuję Wikipedię, nieocenione źródło wszelkiej wiedzy: Przyjaźń – według Arystotelesa, jedna z cnót, chociaż, w przeciwieństwie do cnót kardynalnych, nie jest ona cnotą normatywną. Filozof ten twierdzi także, że istnieje kilka rodzajów przyjaźni: idealna (teleia philia, będąca wartością samą w sobie), oraz takie, z których każda ma spełniać pewien cel (przyjemność lub użyteczność). (...) Przyjaźń w kontekście socjologicznym jest silnie związana z nieprzyjaźnią. Wspólny wróg bardzo skutecznie cementuje więzi między przyjaciółmi a jednym z narzędzi służących do tego jest plotka. Przyjaciele mają tendencję do wyolbrzymiania negatywnych cech swych nieprzyjaciół i pomijania ich cech pozytywnych. I odpowiem tak: w mikronacjach arystotelesowska przyjaźń idealna jest możliwa, a spełniająca jakiś cel - zdecydowanie możliwa. I na pewno w kontekście socjologicznym też można mówić o mikronacyjnej przyjaźni. Choć akurat to ostatnie nie musi cieszyć. Jaka więc jest ta hasselandzko-bialeńska przyjaźń? Na pewno spełnia cel - użyteczność. Bo stowarzyszenie obu naszych mikronacji jest wzajemnie użyteczne. Czy spełnia inny cel - przyjemność, raczej wątpię. Choć dla kogoś może tak... Z początku nie można było mówić o przyjaźni idealnej. Teraz chyba coraz bardziej - tak, bo polubiliśmy się nawzajem. Nie wszyscy wszystkich - i nie jednakowo, ale na pewno - tak! Arystoteles byłby z nas zadowolony. Przyjaciele potrafią dostrzegać swoje błędy i braki, potrafią też sobie powiedzieć prawdę. Powiem więc Wam, Drodzy Bialeńczycy: warto się było z Wami zaprzyjaźnić. Nie jest łatwo, bo chwilami to szorstka przyjaźń, ale ja się autentycznie cieszę, że jesteśmy przyjaciółmi. Razem możemy zdziałać wiele. I wcale nie musimy swej przyjaźni umacniać budowaniem wspólnego wroga. Chyba, że tym wrogiem będzie wszystko na "nie": niemoc, niechęć, niezdolność i nieumiejętność. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Przyjaźni! Odp: Dzień Przyjaźni Hasselandzko-Bialeńskiej - Paulus Buddus - 18.10.2016 Wiwat Hasseland! Oby więcej taki jubileuszy tylko w większym gronie
|