Forum Republiki Bialeńskiej
Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Peryferia (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-8.html)
+--- Dział: Szpital Psychiatryczny im. Ofiar Realiozy (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-328.html)
+--- Wątek: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? (/thread-7710.html)



Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Hewret von Thorn - 24.05.2017

Cóż, obserwujemy w ostatnim czasie rozwijającą się sytuację w Europie Zachodniej (na szczęście nie u Nas), którą można uznać za niebezpieczną, burzącą współczesny porządek społeczny i polityczny. Mam tutaj na myśli przejście osób w pewnych sensie niepożądanych w cywilizowanym świecie, tj. osoby powiązane "Państwem Islamskim", bądź z innymi organizacjami terrorystycznymi na Bliski Wschodzie.

Nawet niektórzy mówią o tym ładnie, bo pojęciowo: "kryzys migracyjny w Europie". I rzeczywiście, uważa się, że jest to największe zjawisko występujące w Europie od czasów II wojny światowej. Dodatkowo co należy podkreślić, nie jest to migracja przymusowa administracyjnie jak to było w przypadku Niemców wysiedlanych z "ziem odzyskanych", ale migracja przymusowa wymuszona politycznie i społecznie. Stany Zjednoczone Ameryki od czasów prezydentury Busha młodszego (a nawet ciut wcześniej) prowadziły agresywną polityką na Bliskim Wschodzie pod pretekstem "demokratyzacji" państw. Oczywiście nie jest to do końca prawda, bo za rządem i gabinetem prezydenta USA stoją korporacje, która próbują "zwęszyć" jak największe zyski.

Bliski Wschód, to przede wszystkim ropa naftowa. Czyli "czarne złoto".

Myślę, że to USA powinni płacić UE dodatkowe pieniądze za spowodowane dodatkowe koszta wynikające z owego kryzys migracyjnego.

Uważam, że obecna sytuacja w Europie to nie tylko efekt "wojny domowej" w Syrii, a nałożenie na siebie kilku czynników, jakie występują w świecie arabskim, a przeciętny Europejczyk słuchający lub oglądający propagandowe media nie jest ich świadom. Nie mniej powstanie ISIS będzie tutaj znaczące. Dyktatury, interwencja i hegemonia Stanów Zjednoczonych na Bliskich Wschodzie (zauważcie, że sojusznicy tacy jak Turcja, Izrael albo Arabia Saudyjska mogą liczyć na przywileje ze strony USA. Inaczej się to ma w przypadku Iranu, Iraku, Syrii, Jemenu, Egiptu czy też Libii, państwa te były sojusznikami ZSRR, a potem Rosji) nie jest obojętna dla porządku europejskiego.

W sumie sama Europa również nie jest bez winy. Polityka socjalna Niemiec to dla mnie nieporozumienie, gdyż nie potrafię zrozumieć, dlaczego państwo ma płacić pieniądze nie obywatelom w postaci zasiłkom? Owszem, prawa człowieka i te sprawy. Ale wygląda na to, że jako Europejczycy jesteśmy zbyt humanitarni wobec obcych. To może doprowadzić do destabilizacji najważniejszych gospodarek w Starym Świecie. Lewica Nam mówi, że powinniśmy wszystkich tolerować, szanować, pomagać. Tylko dlaczego mam szanować kogoś, kto mnie nie szanuje, nie przestrzega zasad obowiązujących w państwie przyjmującym.

Dodatkowo, dlaczego ja oraz moi rodzice, moi wujkowie i ciocie, moi kuzyni oraz inni krewni, którzy są Polakami, pracują dla Ojczyzny i Narodu, jako podatnicy mają ponosić dodatkowe koszta związane z utrzymaniem "ofiar wojny" (no nie oszukujmy się, nie wszyscy przybyli do Nas z Syrii). Unia Europejska wymaga solidarności od każdego z państw. Ale na jakiej podstawie cała UE ma ponosić koszta związane z polityką zagraniczną Niemiec, partii CDU oraz szanowną panią kanclerz Angeli Merkel?

Czy jak kogoś zapraszamy do domu, to pozwalamy mu wyjeść zawartość Naszej lodówki, korzystać z Naszego łóżka albo pozwolić chodzić mu w brudnych butach po Naszym nowym dywanie? Czy jak gość coś Nam popsuje, rozbije telewizor albo szybę, to od razu płacimy z własnych pieniędzy za jego szkody?
Oczywiście, że nie... Dajemy takiemu delikwentowi kopa w dupę i wynocha.

Tak samo imigranci. Zamiast afiszować się swoim wyznaniem w Allaha na ulicy albo wykrzykiwać, jacy to oni są krzywdzeni przez nacjonalistów i neonazistów, mogliby przestać pobierać zasiłki i wziąć się do pracy (mam tutaj na myśli sytuację imigrantów "stacjonujących" we Francji). Mogliby nauczyć się języka francuskiego, okazywać wdzięczność Francuzom za humanitarne podejście oraz szanować tradycję europejską.

A na koniec pytanie jest takie: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy, czyli siły politycznej dążącej do "oczyszczenia" społeczeństwa z elementów obcych? A tym samym, czy powtórzy się sytuacja holocaustu?

Takie tam moje krótkie przemyślenia. Zapraszam do dyskusji i wystosowania kontrargumentów przez lewicowe środowiska.

Na koniec pieśń:

https://www.youtube.com/watch?v=8a0ZeJLUdEo

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam


RE: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Maciej Kamiński - 24.05.2017

Zbyt duże uproszczenie. Przecież znaczna część owych niewdzięcznych to nie jest świeża imigracja, tylko drugie-trzecie pokolenie, które wrosło już w państwo, ale jeszcze nie w jego kulturę, czemu zresztą Francja i tym podobne zachodnie imperya same są winne, bo nieszczególnie zadbały o zapewnienie sobie wdzięczności taniej siły roboczej z byłych kolonii.

Odpowiadając na pytanie, czemu to UE ma odpowiadać za USA, a w obrębie UE państwa takie jak Polska za Niemcy - układ sił. Jak zawsze.

Jeśli chodzi o powrót ultraprawicy, to myślę, że możemy to zjawisko już obserwować, acz w powijakach - w Szwecji wszak partia określana w mediach niemal wyłącznie jako "nazistowska" zaczęła zgarniać mandat za mandatem w miarę upływu lat.


RE: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Piotr Pietrow - 24.05.2017

Panowie. Multikulti nie wypala i dlatego ludzie określają się prawicowi i biją się z bambusami i ciapakami... To jest norma. Osobiście uważam że każdy człowiek na świecie budzi się dopiero w momencie gdy jego dom zaczyna płonąć, lub wywiesza białą flagę jak Francja...


RE: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Aleksandra Dostojewska - 24.05.2017

Na pewno Bialenii zagraża mafia, która dzisiejszej nocy ukradła z mojego konta 1500 BLN.


RE: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Maciej Kamiński - 24.05.2017

(24.05.2017, 11:41:29)Piotr Konstanty Pawłowicz napisał(a): Panowie. Multikulti nie wypala i dlatego ludzie określają się prawicowi i biją się z bambusami i ciapakami... To jest norma. Osobiście uważam że każdy człowiek na świecie budzi się dopiero w momencie gdy jego dom zaczyna płonąć, lub wywiesza białą flagę jak Francja...
Oczywiście, że nie wypala. Nigdy nie miało prawa. W ogóle, ludzie z tzw. Zachodu mają jakieś dziwne skłonności do tego, żeby zawsze utrzymywać system przesady, jedynie dokonując w nim roszad pozycji poszczególnych grup w miarę upływu czasu.


RE: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Piotr Pietrow - 24.05.2017

Najbardziej irytujące jest to że zamiast ich wyrzucić z kraju, zachód pokazuje jak jest tępy i robi głupie akcje po to aby Terroryści zaprzestali działań... Pałą przez łeb i do widzenia...


RE: Czy Europie grozi powrót ultraprawicy? - Maciej Kamiński - 24.05.2017

Znacznej części z nich nie można wyrzucić bez podważania zaufania autochtonów w instytucję państwa. Jak wspominałem - to ludzie, których rodzice/dziadkowie przyjeżdżali do tej Francji czy innej Belgii stanowią główne źródło problemu. Większość z nich ma obywatelstwo. Wszystko, co można im zrobić, to uprzykrzać życie, żeby zechcieli się wynieść - problem w tym, że "państwa natywne" nie garną się jakoś wybitnie, żeby przyjmować ich "z powrotem".