Forum Republiki Bialeńskiej
Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html)
+--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html)
+--- Wątek: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki (/thread-8438.html)

Strony: 1 2


Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Antoni Kacper Burbon-Conti - 09.11.2017

Ten wątek jest moją odpowiedzią na kampanię wyborczą kandydata na Prezydenta Republiki Bialeńskiej @"Taddeo Lorenzo de Medici y Zep" i podkreśleniem wizji nowej gospodarki. Wybierzmy przyszłość!

O pomyśle na gospodarkę od prawnej strony...

Kandydat na Prezydenta Republiki Bialeńskiej, jakim jest Taddeo, w swoim programie wyborczym zawarł dosyć obszerną część o mnie, a właściwie o moich, naszych planach dotyczących gospodarki bialeńskiej. I tak jak wspomniał, dosyć ważnym elementem jest stworzenie ustawy o Wysokiej Komisji Nadzoru Finansowego, która pozwoli na szersze działanie w sferze gospodarczej. Obecnie ustawa zawiera głównie zasady działania oraz zadania WKNF. Wstępny projekt, o którym rozmawiałem z Taddeo, miał być kompleksową ustawą - łączącą dawną Bialeńską Izbę Wymiany (której zadania i tak aktualnie pełni WKNF) oraz inne ustawy finansowe. Po długich przemyśleniach na temat sposobu rozkręcenia naszej gospodarki doszedłem do wniosku, że należy na chwilę obecną zrezygnować z tak rozbudowanej ustawy i jedynie stworzyć ustawę pozwalającą działać Komisji i dającej jej odpowiednie kompetencje, by mogła realizować plan gospodarczy. O samej gospodarce powinna zostać stworzona oddzielna ustawa lub jeszcze dalej w przyszłości np. Kodeks Gospodarczy, który jednocześnie realizowałby prawo dotyczące Komisji, gospodarki i wszelkich innych, pokrewnych spraw. Ponieważ rozwój gospodarki musi odbywać się stopniowo, nie można stworzyć jednorazowo pełnowartościowej ustawy, głównie dlatego, że jedne założenia będą się udawały i rozwijały, inne się nie przyjmą i będzie trzeba je zamieniać innymi, co łatwiej będzie się odbywało w postaci rozporządzeń Komisji aniżeli ustaw Zgromadzenia Ludowego chociażby z samego punktu legislacyjnego. Moją propozycją na rozwiązanie tego problemu jest właśnie tworzenie oddzielnych rozporządzeń, po czym po udanej transformacji (niczym tej przeprowadzanej w Polsce) połączenie wszystkiego w jedną, spójną i logiczną całość przykładowo pod postacią wyżej wymienionego Kodeksu Gospodarczego.

Pora na główne założenia "nowej" gospodarki...

Po zakończeniu części prawnej strony (powołanie pozostałych członków WKNF, udoskonalenie ustawy) najwyższa pora przejść do bezpośredniego zajęcia się gospodarką. Na pierwszy rzut idą: przedsiębiorstwa - aktualizacja istniejących; wynagrodzenia - Bialeńczycy w końcu muszą za coś żyć!; denominacja bialenów i uzupełnienie braku środków; wprowadzenie możliwości wymiany walut innych państw w kantorach, a odbywałoby się to na mocy utworzonych traktatów; stworzenie prawnej strony podstaw gospodarki - o przedsiębiorstwach, niezbędnych podatkach, opłatach oraz pozostałych zarobkach, a także wiele innych aspektów niezbędnych do funkcjonowania gospodarki.

Drodzy Obywatele - wyborcy, kilka słów na koniec ode mnie: nie jestem w stanie zagwarantować natychmiastowego rozwoju gospodarki. Wpływ na to będzie miała nie tylko Komisja ze swoim tokiem prac, ale również Wy, Drodzy Obywatele, którzy zaczniecie na co dzień doświadczać wprowadzanych zmian i niezbędna będzie Wasza pomoc w tworzeniu gospodarki - poprzez czynny udział w jej funkcjonowaniu, a bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty. Jako wisienkę na torcie, a może nawet czeresienkę - jak kto woli, proponuję powstanie giełdy papierów wartościowych oraz gier hazardowych. Jednak aby mogły one działać, gospodarka musi chcieć pracować, inaczej nagrody nie będzie. Wink

Jeżeli po przeczytaniu koncepcji gospodarczej nasuną się jakieś pytania, chętnie na nie odpowiem i wyjaśnię, jeżeli będzie potrzeba.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Sheldon Anszlus Lovelace - 09.11.2017

Jak obywatele będą mogli zarabiać BLN? Jak fizycznie by to wyglądać na forum? (hajsy za posty, czy za jakieś kliknięcie pracuj w firmie, która by zatrudniała)
Jak przebiegałaby wymiana BLN na inne waluty? (aby trwało to jak najszybciej i najsprawniej)


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Maciej Kamiński - 09.11.2017

Te traktaty ustalą sztywny kurs, będziemy przeliczać, czy może jest to kwestia do ustalenia?


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Antoni Kacper Burbon-Conti - 09.11.2017

(09.11.2017, 21:43:32)Sheldon Anszlus Lovelace napisał(a): Jak obywatele będą mogli zarabiać BLN? Jak fizycznie by to wyglądać na forum? (hajsy za posty, czy za jakieś kliknięcie pracuj w firmie, która by zatrudniała)
Jak przebiegałaby wymiana BLN na inne waluty? (aby trwało to jak najszybciej i najsprawniej)

Obywatele będą mogli zarabiać przede wszystkim poprzez pracę w bialeńskich przedsiębiorstwach oraz na rzecz Bialenii, tj. pełniąc funkcje w instytucjach państwowych. Zatrudnienie w przedsiębiorstwie polegałoby na zatrudnieniu z podziałem na etaty, a pracownik dostawałby swoją wypłatę w zależności od płac danego przedsiębiorstwa (zasada wolnego rynku i "bitwy" o pracownika). Nie wykluczam możliwości zarabiania poprzez sprzedawanie dostępu do postów np. fragmentów twórczości, gazet oraz innych form, co można powiedzieć, że wyjdzie w bieżących potrzebach. Jeżeli chodzi o środki przedsiębiorstw (skąd by się brały?), to niezbędna będzie dzienna opłata "na życie". Kwota ta byłaby odpowiednio procentowo dzielona pomiędzy przedsiębiorców (czynnikiem decydującym byłaby ilość zatrudnionych osób oraz produkcja niezbędnych do życia produktów), pozostałe przedsiębiorstwa zarabiałyby, sprzedając nieprzetworzony towar przedsiębiorstwom, które mogłyby go przetworzyć i sprzedać na rynku dóbr konsumenckich.

(09.11.2017, 21:44:45)Maciej Kamiński napisał(a): Te traktaty ustalą sztywny kurs, będziemy przeliczać, czy może jest to kwestia do ustalenia?

Traktaty przede wszystkim ustalą zasady funkcjonowania takiego systemu. Nie wykluczam powstania organu międzypaństwowego (państwa, które wchodziłyby w bialeński system finansowy), który ustalałby zmiany w kursach na podstawie wahań gospodarczych. W pierwszej kolejności jednak należy zająć się gospodarką w Bialenii. 



RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Maciej Kamiński - 09.11.2017

Nie no, jedyna sensowna opcja przeliczania to zbierać raz w miesiącu dane o ilości waluty na rynku.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 09.11.2017

(09.11.2017, 22:00:30)Antoni Kacper Burbon-Conti napisał(a): Traktaty przede wszystkim ustalą zasady funkcjonowania takiego systemu. Nie wykluczam powstania organu międzypaństwowego (państwa, które wchodziłyby w bialeński system finansowy), który ustalałby zmiany w kursach na podstawie wahań gospodarczych.

Wtrącę, że od razu w pierwszych tygodniach potencjalnej prezydentury chciałbym poruszyć ten temat z przedstawicielami innych państw. Budowa systemu wymiany walut to sprawa skomplikowana i czasochłonna, dlatego nie chcę odkładać wstępnych rozmów na później.

Szczerze mówiąc, to z największą nadzieją patrzę na nasze dawne stowarzyszenie. Bardzo chciałbym zacząć od włączenia Brodrii i Hasselandu do bialeńskiego systemu finansowego, a jeśli nie wyraziliby chęci - podjąłbym rozmowy nad wymianą walut. Obecnie to dla mnie priorytet. Jeśli to trio współdziałałoby gospodarczo bez zarzutu, to o wiele prościej będzie włączyć w to inne kraje. A przy okazji - poprawimy stosunki z Carstwem i Królestwem.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Thomas von Lisendorff - 09.11.2017

Jakie kraje bierzecie pod uwagę oprócz Brodrii i Hasselandu? I jaka pewność że te kraje dołączą?


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Sheldon Anszlus Lovelace - 09.11.2017

Jak chcecie włączyć inne Kraje do systemu gospodarczego, skoro one chcą działać na swoich forach? Wiecie jak działa system BLN w Republice?


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 09.11.2017

(09.11.2017, 22:09:56)Thomas von Lisendorff napisał(a): Jakie kraje bierzecie pod uwagę oprócz Brodrii i Hasselandu?
(09.11.2017, 22:09:56)Thomas von Lisendorff napisał(a): I jaka pewność że te kraje dołączą?
(09.11.2017, 22:12:30)Sheldon Anszlus Lovelace napisał(a): Jak chcecie włączyć inne Kraje do systemu gospodarczego, skoro one chcą działać na swoich forach? Wiecie jak działa system BLN w Republice?

Wszystkie. Wszystkie, które będą zainteresowane. Ale najbardziej te, które już mają jakiś system - wtedy wymiana walut będzie prostsza do organizacji, bo nie będzie trzeba czekać, aż opracują wewnętrzny system gospodarczy. A pewności nie ma obecnie żadnej, bo z nikim o tym nie rozmawiałem. Nie mam takiej legitymacji społecznej. Pewność będzie po rozmowach.

Jeśli natomiast jakieś państwo nie ma systemu wewnętrznego, a chciałoby dołączyć do tego bialeńskiego, zaoferujemy pełną pomoc w jego postawieniu. W końcu będziemy wiedzieli, jak to zrobić - analogicznie do tego, co robiliśmy u nas.

Oczywiście wymiana walut będzie niemożliwa w przypadku państw nieposiadających żadnego systemu. To logiczne. Trzeba będzie poczekać, aż takowy utworzą, albo zdecydują się na przyjęcie naszego i taką symbiozę.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Thomas von Lisendorff - 09.11.2017

Jakie kraje, konkretniej. Przykłady.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Sheldon Anszlus Lovelace - 09.11.2017

(09.11.2017, 22:17:07)Taddeo Lorenzo de Medici y Zep napisał(a): Jeśli natomiast jakieś państwo nie ma systemu wewnętrznego, a chciałoby dołączyć do tego bialeńskiego, zaoferujemy pełną pomoc w jego postawieniu. W końcu będziemy wiedzieli, jak to zrobić - analogicznie do tego, co robiliśmy u nas.

Hmm, ale jesteś świadom tego że będzie znaczyło postawienie im indywidualnego systemu, a nie włączenie do bialeńskiego? Jedynie zasady funkcjonowania by były te same. Nie mówiąc już o tym że jeśli mają forum oparte o coś innego niż mybb to będzie kicha w postawieniu tego samego?


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Antoni Kacper Burbon-Conti - 09.11.2017

(09.11.2017, 22:19:33)Thomas von Lisendorff napisał(a): Jakie kraje, konkretniej. Przykłady.

Ciężko jest mówić o konkretach. Gospodarka zazwyczaj rzadko opiera się na pewnych konkretach. Kraj, który miałby dołączyć do bialeńskiego systemu finansowego przede wszystkim musiałby chcieć dołączyć i być tym realnie zainteresowany. 
Szczegółami współpracy zagranicznej zajmuje się Taddeo. 



RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Thomas von Lisendorff - 09.11.2017

Skoro nie ma konkretnych założeń, czyli mozna uznać iż plan także nie jest konkretnie sprecyzowany. Czy tak?


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Sheldon Anszlus Lovelace - 09.11.2017

Co rozumiesz przez dołączenie do Bialeńskiego Systemu Finansowego? Wiesz na jakiej zasadzie on działa?


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Maciej Kamiński - 09.11.2017

...Mógłbyś przestać robić tę literówkę? Pewien człowiek nadał dawno temu określeniu "bielański" mocno obraźliwy charakter.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 09.11.2017

Tomku, ale nie rozumiem, czego oczekujesz. Napisałem, że nie zamykam się na współpracę z żadnym krajem. Powinienem zatem wymienić wszystkie aktywne państwa w mikroświecie?

Anszlusie, wszystkie szczegóły musiałby regulować traktat. Obecnie jedyne, co jest opisane, to fakt, że członkiem WKNF jest przedstawiciel państwa włączonego do bialeńskiego systemu finansowego.
Wyobrażam to sobie przede wszystkim jako posługiwanie się wspólną walutą - bialenem. Trochę jak strefa Euro.

Oczywiście należy rozróżnić wymianę walut od włączenia w nasz system gospodarczy. W przypadku wymiany systemy byłyby odrębne - tak jak złotówki i Euro.

Nie wiem, czy wystarczająco dobrze to wyjaśniłem. Nie jestem ekonomistą. Antoni może rozjaśnić bardziej profesjonalnie.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Sheldon Anszlus Lovelace - 09.11.2017

(09.11.2017, 22:33:23)Maciej Kamiński napisał(a): ...Mógłbyś przestać robić tę literówkę? Pewien człowiek nadał dawno temu określeniu "bielański" mocno obraźliwy charakter.

Wybacz, ciągle mi się to myli :/


Tak posługiwanie się BLN to piękna wizja, jednak na osobnym forum zmieniliby je na własną nazwę. Przy działaniu na osobnym forum (zakładając że też mają BLN), różnić by się mogły zarobki, a co za tym idzie, dwie różne wartości BLN na forach :/


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Antoni Kacper Burbon-Conti - 09.11.2017

(09.11.2017, 22:29:04)Sheldon Anszlus Lovelace napisał(a): Co rozumiesz przez dołączenie do Bialeńskiego Systemu Finansowego? Wiesz na jakiej zasadzie on działa?

Anszlusie, nie zamierzam ukrywać, że nie mam dostępu do panelu administracyjnego (z czego zresztą doskonale sobie zdajesz sprawę) i co za tym idzie nie jestem w stanie orientować się, jak działa nasz system bialenów od strony informatycznej. Z tego powodu liczę na ścisłą współpracę z KRI w tej sprawie, a zatem również na Ciebie - w końcu niebawem dołączysz do WKNF i to będzie już Twoje zadanie bojowe. Big Grin

(09.11.2017, 22:39:33)Sheldon Anszlus Lovelace napisał(a): Tak posługiwanie się BLN to piękna wizja, jednak na osobnym forum zmieniliby je na własną nazwę. Przy działaniu na osobnym forum (zakładając że też mają BLN), różnić by się mogły zarobki, a co za tym idzie, dwie różne wartości BLN na forach :/

Dlatego też wspomniałem o wymianie walut i kantorze, gdzie dochodziłoby do handlu różnymi walutami, a to niweluje problem różnic w zarobkach i wartości pieniądza.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Thomas von Lisendorff - 10.11.2017

Tadziu.
Chodzi mi o to czy macie pewność że jakieś mikronacje dołączą do projektu.
Bo na stan obecny wygląda to tak jak byście zakładali Unię Gospodarczą sami ze sobą.
Dlatego pytam, czy macie jeszcze kogoś do tego projektu.
Z tego co pamiętam to już był kiedyś projekt podobny do tego i nie wypalił bo nikt nichciał się w to angażować.


RE: Bialen wreszcie ma rzeczywiście być coś warty - wizja nowej gospodarki - Tadeusz Krasnodębski - 10.11.2017

Tak jak odpowiedziałem wcześniej - nie podejmowałem żadnych, nawet wstępnych rozmów, bo nie jestem ani Prezydentem, ani MSZ, ani nikim, kto miałby do tego jakąś legitymację. Zaraz po ewentualnym wyborze przystąpię do dyskusji bez zbędnej zwłoki - i wtedy będzie jasność. Razem z innymi państwami opracujemy też szczegóły, będziemy gotowi do przeanalizowania każdego pomysłu, więc to nie będzie podany traktat na tacy "podpisywać, albo spadać", tylko pełna kompromisu umowa międzynarodowa, której szczegóły ustalą wszyscy zainteresowani. Ja jako Prezydent chciałbym po prostu zebrać przedstawicieli innych państw razem, podrzucić ogólne założenia, naszą koncepcję założeń szczegółowych i cały projekt poddać pod dyskusję.