![]() |
|
Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Wersja do druku +- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc) +-- Dział: Kultura i społeczeństwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-4.html) +--- Dział: Plac Zielony (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-66.html) +--- Wątek: Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic (/thread-8784.html) |
Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Hewret von Thorn - 12.01.2018 Na forum Hasselandu @"Piotr Pawel I" z powodu "spadającej aktywności" zaproponował wprowadzenie konwencji o ułatwieniach w przekraczaniu granic. Prawdą jest, że wielu z Nas przemieszcza się tu, i tam. Ostatnio ja jestem przykładem takiej migracji, ale głównie u mnie spowodowane jest to przynależnością do (od paru dni książęcego) rodu (sarmackiego) i dziedziczenia inwestytury w Królestwie Elderlandu... Cytat:Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic Uważam, że propozycja jest dobra, ale rozwiązanie mocno niepraktyczne. Dlaczego? Adin - raczej za "osobę trwale zamieszkującą" w danym państwie należałoby uznać obywatela - przede wszystkim to obywatel jest związany prawnie z danym krajem i najprawdopodobniej również mentalnie. "Mieszkaniec" to raczej osoba, która przychodzi do mikronacji tylko na chwilę, bądź wykazuje minimalną aktywność i inicjatywę, jednak raczej nie planuje czegoś głębszego, Dwa - obecnie nie ma żadnych przeszkód w przekraczaniu granic, każdy może zarejestrować się, gdzie chce i robić co chce, o ile dana czynność nie jest ograniczona dyspozycją prawa, Tri - również w żadnej mikronacji nie ma żadnych ograniczeń co do osadzenia się (tudzież dokonania rejestracji konta), Piać - Depozytariuszem powinna być "Wielka Trójka". Konwencja miałaby sens, gdyby dotyczyła zniesienia ograniczenia pełnienia pewnych funkcji publicznych przez obywateli stron tejże umowy, np: w formie "wymiany urzędników" i wzajemnego poznawania systemu administracyjnego. W takiej formie nie ma to sensu, bo konwencja reguluje kwestie, z którymi (raczej) nie ma problemów. źródło: http://forum.hasseland.eu/index.php/topic,8019.msg70902.html#msg70902 RE: Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Iwan Pietrow - 12.01.2018 A gdzie Ćtyri? RE: Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Hewret von Thorn - 12.01.2018 Artykułami leciałem, akurat do art. 4 nie przyczepiłem się.
RE: Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Piotr Pawel I - 13.01.2018 Się krótko ustosunkuję... Cytat:Adin - raczej za "osobę trwale zamieszkującą" w danym państwie należałoby uznać obywatela - przede wszystkim to obywatel jest związany prawnie z danym krajem i najprawdopodobniej również mentalnie. "Mieszkaniec" to raczej osoba, która przychodzi do mikronacji tylko na chwilę, bądź wykazuje minimalną aktywność i inicjatywę, jednak raczej nie planuje czegoś głębszego, Nie wszędzie są obywatele, stąd pomysł stworzenia kategorii "mieszkańca", a więc np. w odniesieniu do Hasselandu - mieszkańca i obywatela, w odróżnieniu od gościa. Cytat:Dwa - obecnie nie ma żadnych przeszkód w przekraczaniu granic, każdy może zarejestrować się, gdzie chce i robić co chce, o ile dana czynność nie jest ograniczona dyspozycją prawa, Niby tak. Niby... Cytat:Tri - również w żadnej mikronacji nie ma żadnych ograniczeń co do osadzenia się (tudzież dokonania rejestracji konta), Niby tak. Niby... Cytat:Piać - Depozytariuszem powinna być "Wielka Trójka". Hmmm. Czyli - ktoś inicjuje, ale kto inny to przejmuje bo jest większy? Bo tak mu się podoba? A jak pojedyńczym depozytariuszem może być więcej niż jednak osoba/instytucja/państwo? RE: Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Maciej Kamiński - 13.01.2018 Myślę, że chodziło tu raczej o fakt, że kiedy ostatnio w mikroświecie pojawiła się licznie podpisana konwencja z sygnatariuszami (ta o granicach na morzach), to wyznaczono do tej grupy państwo, które dziś już zakończyło działalność i państwo, które od tamtego czasu kilkukrotnie było temu bliskie. RE: Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Hewret von Thorn - 13.01.2018 (13.01.2018, 16:28:47)Piotr Pawel I napisał(a): ktoś inicjuje, ale kto inny to przejmuje bo jest większy? Bo tak mu się podoba? A jak pojedyńczym depozytariuszem może być więcej niż jednak osoba/instytucja/państwo? "Wielka Trójka", czyli 3 największe mikronacje są gwarantem realizacji postanowień umów międzynarodowych. Wynika to z tego, że państwa takie raczej nie zakończą działalności z dnia na dzień (chociaż przykład Al Rajnu pokazał, że istnieje taka możliwości). Zawsze jednak istnieje możliwość powołania ponadmikronacyjnej organizacji będącej depozytariuszem wszystkich umów międzynarodowych (w tym traktatów uznaniowych). Poza tym, uważam, że dyplomacja w mikronacjach raczej kieruje się zasadą "kto pierwszy, ten lepszy - dzieli i rządzi", aniżeli zwraca uwagę na pomysłodawcę. RE: Konwencja o ułatwieniach w przekraczaniu granic - Piotr Pawel I - 14.01.2018 Cytat:"Wielka Trójka", czyli 3 największe mikronacje są gwarantem realizacji postanowień umów międzynarodowych Fakt bycia niajwiększym nie daje żadnej gwarancji niczego. Już kiedyś była wielka trójka - Sarmacja, Dreamland i Scholandia i potem wszyscy mniejsi z tą trójką walczyli (a miała spore przywileje w OPM). Więc ostrożnie z tymi równymi i równiejszymi. Cytat:Poza tym, uważam, że dyplomacja w mikronacjach raczej kieruje się zasadą "kto pierwszy, ten lepszy - dzieli i rządzi", aniżeli zwraca uwagę na pomysłodawcę. Czyli - cynizm do sześcianu? |