Forum Republiki Bialeńskiej
Barwa dla broni - Wersja do druku

+- Forum Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc)
+-- Dział: Organy i instytucje państwowe (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-9.html)
+--- Dział: Siły Zbrojne Republiki Bialeńskiej (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-27.html)
+---- Dział: Dowództwo (https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/spolecznosc/forum-261.html)
+---- Wątek: Barwa dla broni (/thread-8976.html)

Strony: 1 2


Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 13.02.2018

Drodzy Oficerowie i Kuledzy,

od dłuższego czasu w planach i zamiarach Ministerstwa Oświecenia leży fabularyzacja działalności służb mundurowych, których poziom techniczny, organizacyjny i legislacyjny zdążył już osiągnąć astronomicznie wysoki poziom i należy poszukać w związku z tym nowych ścieżek rozwoju.

Kiedy patrzę na otoczkę fabularną wielu współczesnych armii z Wojskiem Polskim na czele to nie powiem co z szacunku do tego miejsca i do tego grona. W mojej opinii nie ma co nawiązywać do nudnych armii z propagandą na poziomie reklamy przedszkola. Prawdziwie dobrą otoczkę propagandową miało natomiast Ludowe Wojsko Polskie i nie mam tu na myśli warstwy ideologicznej, o ile obecność w życiu społecznym, różnego rodzaju festiwale, piosenki, rezerwistów etc. Myślę, że to jest mniej więcej coś, do czego będziemy mogli dążyć i na czym moglibyśmy się wzorować. Można też czerpać z warstwy wizualnej, która po pomieszaniu tradycji lokalnych i radzieckich stała się tak nijaka, że idealnie pasuje do państwa wirtualnego bez odpowiednika w realu. Na koniec dodam, że Ludowe Wojsko Polskie była to potężna armia naszego Katechona, generała armii Wojciecha Jaruzelskiego herbu Ślepowron.

Co można zrobić w praktyce? Już od dawna zauważam, że w naszych Siłach Zbrojnych brakuje pewnych elementów, jak np. sztandary, jednostki reprezentacyjne, muzyki wojskowej, elementów, z których poszczególne jednostki mogłoby być dumne (patron, barwa). Brakuje ceremoniału. Wraz z moimi współpracownikami z MO jesteśmy gotowi przystąpić do jego tworzenia.

Na koniec chciałbym zaproponować rozwiązania organizacyjne. Myślę, że dobrze by było wyznaczyć w ramach sił zbrojnych oficera odpowiedzialnego za fabularyzację, mistrza ceremonii. Mógłby on być jednocześnie dowódcą jednostki reprezentacyjnej lub/i zespołu muzycznego (wtedy moglibyśmy go nazywać kapelmistrzem). Byłby on też łącznikiem pomiędzy Dowództwem i Ministerstwem Oświecenia.

W związku z powyższym chciałbym poprosić o odniesienie się do mojej wizji. Chętnie wysłucham też innych propozycji, w szczególności ze strony żołnierzy naszej armii.


RE: Barwa dla broni - Hewret von Thorn - 13.02.2018

@"Ronon Dex" musi wrócić.


RE: Barwa dla broni - Antoni Kacper Burbon-Conti - 13.02.2018

A mi się taka wizja jak najbardziej podoba. Ronona nie ma i nie można czekać zbyt długo na niego, bo w wojsku przez to nic się nie dzieje. Trzeba próbować. Ametyście, życzę powodzenia! Gwarantuję oczywiście również wsparcie ode mnie i od całego Gabinetu.


RE: Barwa dla broni - Maciej Kamiński - 13.02.2018

Akurat sztandary były chyba określone.


RE: Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 13.02.2018

To trzeba je jakoś wykorzystywać, sporządzić katalog, urządzić wręczenie.


RE: Barwa dla broni - Maciej Kamiński - 13.02.2018

Są w załączniku do ustawy o Siłach Zbrojnych.


RE: Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 13.02.2018

Ale mi nie chodzi o sztandary rodzajów wojsk, a sztandary poszczególnych oddziałów i jednostek.


RE: Barwa dla broni - Maciej Kamiński - 13.02.2018

A, takich szczegółów to faktycznie zabrakło.


RE: Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 19.02.2018

Włączono mnie w końcu do szeregów Sił Zbrojnych, więc uznałem, że mogę na poważnie zająć się organizacją fabularnej strony ich działalności. Na wstępie chciałbym przedstawić wszystkim odpowiedzialnym i zainteresowanym, a w szczególności tow. Marszałkowi Konduktorowi, ogólny plan.

Przede wszystkim należy zacząć od oficjalnego wyznaczenia osoby odpowiedzialnej za wprowadzenie ceremoniału, a także dbającej o fabularną stronę armii. Na wstępnym etapie będzie to zapewne sporo zadań natury organizacyjnej, wymagających inwencji, co później zapewne ulegnie zmianie w miarę stopniowego wyklarowania się tej strony naszych sił zbrojnych. Nie ukrywam, że wyrażam chęć objęcia tego stanowiska, chociaż oczywiście nie obrażę się jeśli wybór Dowództwa padnie na kogoś innego.

Do ustalenia jest kwestia nazewnictwa tego stanowiska. Może być to Oficer ds. fabularyzacji, Dyrektor Ceremoniału Wojskowego, ale też Kapelmistrz Sił Zbrojnych albo dowódca jednostki reprezentacyjnej. Dwie ostatnie propozycje wiążą się z pomysłem utworzenia specjalnych jednostek. W moim zamyśle byłyby to:

-Zespół Pieśni i Tańca Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej

(W jego skład wchodziłaby orkiestra wojskowa, chór (coś na wzór Chóru Aleksandrowa) oraz zespół taneczny. Zespół mógłby się składać z delegowanych żołnierzy różnych rodzajów wojsk. Podejmowałby różnego rodzaju inicjatywy artystyczne, promowałby bialeńską muzykę wojskową i tradycyjną, a także uczestniczył w świętach państwowych i innych uroczystościach.)

-Jednostka reprezentacyjna Sił Zbrojnych Republiki Bialeńskiej

(Jej rozmiar i nazwa jest sprawą do ustalenia - pułk, batalion albo kompania. W tym przypadku mogłaby ona wchodzić w skład jednego rodzaju wojsk, albo grupować delegowanych żołnierzy różnych rodzajów. Możliwe jest też powołanie osobnej jednostki reprezentacyjnej przez każdy z rodzajów wojsk. Tego typu pododdziały uczestniczyłyby w różnego rodzaju ceremoniach, jak chociażby powitanie oficjalnych gości. Byłaby to wizytówka naszej armii. Funkcja dowódcy zapewne wymagałaby dyspozycyjności.)

Kolejna sprawa to fabularna strona pozostałych jednostek. Generalnie są one dosyć dobrze opisane od strony technicznej, mają wyznaczone miejsce lokacji, strukturę organizacyjną itp. To, czego brakuje to elementy charakterystyczne, indywidualne, jak patron, sztandar, tradycje itp. W tym celu proponuję wprowadzenie kilku rodzajów wyróżnień dla jednostek, a w praktyce dla dowódców, którzy wykażą się umiejętnościami w zakresie dowodzenia.

1. Odznaka - każdy oddział i związek taktyczny mógłby posiadać odznakę w formie graficznej. Byłaby ona przyznawana tym żołnierzom, którzy służyliby w danej jednostce przez określony okres czasu albo zasłużyliby się w inny sposób. Odznaka byłaby też świadectwem umiejętności w zakresie służby w określonym rodzaju jednostki wojskowej.

2. Sztandar/patron - jednostkom wyróżniającym się albo po prostu spełniającym pewne wymagania dowódca rodzaju wojsk, Marszałek albo Konduktor mógłby przyznać sztandar wraz z nadaniem imienia jakiegoś patrona. Byłby to pierwszy stopień wyróżnienia kolektywnego. W takim przypadku dowódca jednostki (ewentualnie inni żołnierze) byliby z automatu przedstawiani do awansu lub odznaczenia. Oczywiście sztandar miałby formę graficzną.

3. Status jednostki gwardyjskiej - fajny pomysł zaczerpnięty z Armii Radzieckiej. Status ten byłby widoczny w nazwie jednostki (np. 13. Gwardyjski Pułk Piechoty im. Donalda Tuska), zaś dowódca i żołnierze ponownie byliby przedstawiani do wyróżnienia. Można też pomyśleć, na wzór radziecki, o jakiejś specjalnej odznace. W ten sposób wyodrębniłaby się grupa najlepszych, reprezentacyjnych jednostek. W siedzibie Dowództwa można by też utworzyć odpowiednie miejsce (Sala Chwały?), w której umieszczone byłyby informacje na temat wyróżnionych w ten sposób oddziałów.

4. Odznaczenia dla oddziałów - pewnie wymagałoby to zmian w prawie, ale w Bialenii i tak się w to ciągle bawimy. Konduktor mógłby mieć prawo przyznawać ordery i odznaczenia całym jednostkom. Oczywiście łączyłoby się to z odpowiednimi korzyściami dla ich dowódców np. w przypadku odznaczenia jednostki Orderem Niepodległości otrzymywałby go również jej dowódca i być może inni żołnierze. Oczywiście nie trzeba nawet tego zwyczaju precyzować w prawie.

Przyznaniu wszystkich tych wyróżnień towarzyszyłyby specjalne ceremonie, których przebieg należałoby opracować. Warto też powrócić do tradycji organizowania defilad. W ten sposób żołnierze odczuwać będą dumę z własnych dokonań, a także więź z armią.

To na początek. Kiedy przyjdzie mi coś jeszcze do głowy to się podzielę, a na chwilę obecną proszę o opinie.


RE: Barwa dla broni - Antoni Kacper Burbon-Conti - 19.02.2018

Zdecydowanie popieram taką koncepcję! Już nie mogę się doczekać jej realizacji! Może któryś z członków armii chciałby wspierać szeregowego Ametysta?

Niebawem Ciebie powołam.


RE: Barwa dla broni - Michael Wolferine - 19.02.2018

Nie wiem, czy jestem w czymś dobry z powyższych.


RE: Barwa dla broni - Antoni Kacper Burbon-Conti - 19.02.2018

Spróbować nie zaszkodzi. Smile


RE: Barwa dla broni - Michael Wolferine - 19.02.2018

Korekta tekstu i redagowanie to moje główne atrybuty, zatem pewnie pomógłbym w fabularyzacji.


RE: Barwa dla broni - Antoni Kacper Burbon-Conti - 19.02.2018

Więc zapraszam do omawiania szczegółów.


RE: Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 19.02.2018

Widzę, że Obywatel Marszałek był szybki. Tym niemniej postaram się szybko przystąpić do organizacji. Oczywiście zapraszam do współpracy.


RE: Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 28.02.2018

Czy nasza armia posiada oficjalne wzory umundurowania galowego?


RE: Barwa dla broni - Antoni Kacper Burbon-Conti - 28.02.2018

O ile się nie mylę, nie posiada. Czyżbyś miał w planach stworzenie takich wzorów?


RE: Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 01.03.2018

Najwyraźniej będzie to konieczne.


RE: Barwa dla broni - Antoni Kacper Burbon-Conti - 02.03.2018

(01.03.2018, 11:03:37)Ametyst Faradobus napisał(a): Najwyraźniej będzie to konieczne.

Byłoby miło. Wink


RE: Barwa dla broni - Ametyst Faradobus - 25.03.2018

Planuję w najbliższym czasie stworzyć projekt aktu prawnego, który regulowałby kwestię wyróżnień jednostkowych. Oczywiście możliwość przyznawania oddziałom i innym kolektywom odznaczeń państwowych trzeba będzie wprowadzić na mocy nowelizacji ustawy. Co do reszty to chciałbym się poradzić: czy powinno to być rozporządzenie Prezydenta czy raczej Dowódcy SZ? Osobiście optuję za pierwszą opcją, jako że docelowo to również Prezydent ma mieć możliwość przyznawania sztandarów.