Wystąpienie Eddarda Noqterna ws. stowarzyszenia z Bialenią
#1
Wielce Szanowni Hasselandczycy,

[justify]Przez ponad rok nasz układ z Republiką Bialeńską działał i przynosił korzyści. I chociaż zawsze da się znaleźć zarówno minusy jak i plusy każdej ze spraw, to w tym wypadku pozytywy przeważały. Te dla Królestwa to były: lepsze i sprawniej zarządzane forum, wspólna reklama i możliwość pozyskiwania nowych obywateli, a także niewielka, ale zawsze jakaś działalność Bialeńczyków w Hasselandzie. Do kolejnych pozytywów zaliczyłbym wzrost aktywności we wspólnocie jako całości i możliwość prowadzenia inicjatyw na większą skalę. Jeżeli zaś chodzi o drugą stronę medalu musiałbym wspomnieć przede wszystkim o przenoszeniu aktywności Hasselandczyków do Bialenii, co działo się praktycznie bez przerwy. Do kolejnych należy spadek pozycji Hasselandu i mniejsza decyzyjność państwa, a co za tym idzie mniejsza atrakcyjność.

W ostatnich dniach sytuacja drastycznie się zmieniła. Ostre słowa i spór wobec nowego układu zaostrzył się. Wzrosła także liczba bialeńskich nacjonalistów, którzy żądają kolejnego, zawartego w umowie, wzrostu znaczenia Republiki Bialeńskiej. Po raz kolejny pojawiają się też pomysły tworzenie dwóch kategorii obywateli. Liczne głosy rządowe, jak i pozarządowe z nich wynikające jawią się dla nas, Hasselandczyków jako obraźliwe i niezwykle krytyczne. Szczególną rolę odegrała tu wypowiedź Premiera Faradobusa, który porównał działaczy Hasselandzkich do wrogich agentów.

Wobec tych wszystkich zarzutów, my Hasselandczycy przestaliśmy czuć się w Bialenii jak u przyjaciół. Zaczęto nas traktować jako wrogów, dbających tylko o własne pozycje i władze. Poczuliśmy się, jakby zapomniano o naszym wkładzie, poświęconym czasie i wysiłkach, o miesiącach żmudnej, ciężkiej pracy w Parlamencie, Rządzie, samorządach,organizacja pozarządowych i obywatelskich. Mimo późniejszych zapewnień, że to nie nas się nie chce, ale nowego układu, poczucie zdrady pozostało. Nie chcemy już dalej pozostawać w Wolnogradzie i okolicach. Ba! Zaczęto nam wytykać brak wkładu finansowego w forum, na nim zaczęliśmy również czuć się już nieswojo.

Nie przyszedłem jednak dziś się wam żalić i płakać. Mówię tylko jak w naszych oczach sytuacja wygląda. Jest na nią jednak proste i skuteczne rozwiązanie - zakończenie stowarzyszenia między naszymi państwami. Uważam, że jest to w tej chwili najlepsza możłiwa opcja dla Królestwa Hasselandu. Wielokrotnie powtarzano - Hasseland bez Bialenii nie ma szans istnienia, rozpadnie się lub będzie wegetować. Hasselandczycy udowodnią, że tak nie będzie. Stać nas na budowę silnej, niezależnej mikronacji. Mamy niezwykłą, długą hisotirę, oryginalne i silne tradycje i zwyczaje, kulturę. Mamy przywiązanych obywateli, gotowych do walki o lepsze jutro.

Wbrew pozorom na Bialenii świat dla Królestwa Hasselandu się nie kończy. Jeżeli wypowiemy układ, w trakcie najbliższych dwóch miesięcy czeka nas wiele pracy. Naszym zadaniem będzie zbudowanie nowego forum i przeniesienie tam obecnej zawartości. Poza kwestiami informatycznymi, pozostanie utworzenie nowego systemu prawnego i całej koncepcji działania na najbliższe miesiące, albo i lata. Wierzę, że uda nam się to wszystko osiągnąć i nigdy się nie poddamy.[/justify]

Oddany Hasselandczyk,
/-/ Eddard Noqtern
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#2
Trzeba było być przyzwoitym kiedy był czas, a nie rozkładać ręce i płakać w momencie, gdy układ jest na skraju rozpadu.
(-)Fiodor Swirydiuk, Antyludzki rak, Wielki Książe Noklezji, najstarszy żyjący mieszkaniec Noklezji;
[Obrazek: rw3vMjB]
Odpowiedz
#3
(01.11.2016, 00:19:36)Fiodor Swirydiuk link napisał(a): Trzeba było być przyzwoitym kiedy był czas, a nie rozkładać ręce i płakać w momencie, gdy układ jest na skraju rozpadu.
Nikt nie płacze, anie nie rozkłada rąk. Hasselandczy na pewno nie.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#4
To ostateczna decyzja i nie zamierzacie przystąpić do negocjacji nad nowym układem?
N.N
Odpowiedz
#5
To moja prywatna opinia, dlatego też nie podpisałem się jako Lord Szambelan.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#6
(01.11.2016, 00:30:40)Eddard Noqtern link napisał(a): To moja prywatna opinia, dlatego też nie podpisałem się jako Lord Szambelan.

Tak samo jak ja od ostatniego tygodnia pod swoimi wypowiedziami nie podpisałem się jako premier.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
[Obrazek: fmg07.jpg]

Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
Odpowiedz
#7
Jestem jeszcze w stanie pojąć obrażanie się na Bialenię i rezygnowanie z funkcji publicznych. Rozumiem też, że rzeczywiście mogliście poczuć się urażeni niektórymi stwierdzeniami. Mogę też próbować pojąć, dlaczego wciąż twierdzicie, że Bialenia Was nie chce, pomimo głosów jej obywateli (w tym samego Prezydenta), że chcą i potrzebują Hasselandczyków, i darzą ich sympatią. Mogę starać się zrozumieć, dlaczego próbujecie zapomnieć o referendum, które jasno pokazało, co sądzi Bialenia: tak dla Hasselandu. Ale wystąpienia pod wpływem emocji, że stowarzyszenie trzeba zerwać, to ja już nawet nie chcę zrozumieć. Powstaje pytanie - czy jest to oficjalne wystąpienie Lorda Szambelana i stanowisko całego Królestwa, czy raczej prywatna opinia Eddarda? Bo jeszcze wczoraj twierdzono, że szef rządu prywatnej opinii mieć nie może, dlatego to oświadczenie interpretuję jako wolę całego społeczeństwa hasselandzkiego.

Poczekajcie na elekcję w Brodrii, przystąpcie do rozmów głów państwa i dopiero podejmujcie aż tak ważne decyzje, bardzo Was proszę. Serio, jest różnica między stwierdzeniem w dyskusji "hasselandzcy agenci", a opublikowaniem wystąpienia negującego dalszy sens istnienie Układu Stowarzyszeniowego. Nawet, jeśli obie wypowiedzi powstały pod wpływem emocji.
Oczywiście Bialenia poradzi sobie bez Królestwa. Hasseland bez Republiki - moim zdaniem nie, ale nie dywagujmy o tym. Jedno jest pewne - razem nam jest lepiej i tylko razem RB i państwa stowarzyszone mogą pozostać na szczytach mikronacyjnych rankingów. Dlatego wypijmy wszyscy melisę i poczekajmy na efekty rozmów trójstronnych. I z mojej strony przepraszam Hasselandczyków, jeśli jakieś moje wypowiedzi sprawiły, że poczuli się niechciani. Oświadczam, że mam przyjazny stosunek do Królestwa i jego mieszkańców i pragnę KH w stowarzyszeniu. I myślę, że nawet mógłbym kupić sobie tu domek, żeby wzrosła Wam aktywność na podforum. Każdemu przyda się letnia działka Smile
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#8
Mocne słowa, Eddardzie. W razie czego Hasseland ma moje wsparcie.
(-) Iwan Iwanowicz I Pietrow
Car Brodrii
Prezes Policji Krajowej

[Obrazek: iwamini.png?w=960]
Odpowiedz
#9
Zabiorę więc głos i ja, nie jako zwykły obywatel, a jako Król.
Coraz bardziej przychylam się do stanowiska, zaprezentowanego przez Eddarda Noqterna. W istocie rzeczy stowarzyszenie przyniosło rozliczne, pozytywne efekty. Jednak równolegle narastała w Bialenii jakaś specyficzna antyhasselandzkość. Krzyki p. Swirydiuka mogłem uznać za smutno-śmieszne i z nich żartować. Wystąpienia p. Novitusa mogłem uznawać za starannie przemyślaną operację budowy "antyhasselandzkiej niszy" politycznej. Jednak ostatnie słowa pp. Faradobusa i Krasnodębskiego powodują, że antyhasselandzki margines stał się w Bialenii - centrum, do którego odnosić trzeba wszystkie inne działania.
Problem polega na tym, że stowarzyszenie można utrzymać, ale miło i sympatycznie już nie będzie. To znaczy: może to się zmienić, ale dość zadziwiająca wolta dwóch co najmniej wspomnianych już osób przekonuje mnie, że w Bialenii jest tak, jak bywało w innych mikronacjach: jednego dnia można deklarować jedno (np. sympatię do Hasselandu), a drugiego publicznie głosić zupełnie co innego (np. oskarżać Hasselandczyków o całe zło).
W tej sytuacji, co stwierdzam mając konstytucyjne oparcie, moja decyzja jest taka:
- rozpoczniemy rozmowy ws. nowej wersji stowarzyszenia. W moim przekonaniu obecnie możliwa jest tylko wersja "very light", tzn. układ wojskowy, gospodarczy, finansowy, obecność na jednym forum i ścisłe konsultacje w sprawach międzynarodowych. Ale jeśli Bialenia przedstawi jakiś ciekawy pomysł, to go rozpatrzymy. Być może sytuacja się uspokoi i dojdziemy do jakiegoś porozumienia?
- przygotujemy spokojny wariant "Haxitu", który zapewni, że rozstaniemy się bez krzyków i oskarżeń, we w miarę dobrej atmosferze, np. tak, że Hasseland pozostanie dodatkowy miesiąc-dwa na tym forum; nie wykluczam mimo wszystko zawarcia umowy wojskowej czy gospodarczej.
I tak procedujmy.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#10
(01.11.2016, 00:36:43)Hewret Faradobus link napisał(a): Tak samo jak ja od ostatniego tygodnia pod swoimi wypowiedziami nie podpisałem się jako premier.

Tak, dokładnie tak samo.

(01.11.2016, 00:38:45)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): Ale wystąpienia pod wpływem emocji, że stowarzyszenie trzeba zerwać, to ja już nawet nie chcę zrozumieć.

Nie występowałem pod wpływem emocji. Wszystko to było przeze mnie dokładnie przemyślane i taka jest moja opinia na ten temat. Jestem za zakończeniem współpracy na poziomie stowarzyszenia. Oczywiście nie za zakończeniem jakiejkolwiek współpracy między naszymi państwami - ambasady, wydarzenia, konkursy, a nawet sojusz wojskowy itp.

(01.11.2016, 00:38:45)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): Powstaje pytanie - czy jest to oficjalne wystąpienie Lorda Szambelana i stanowisko całego Królestwa, czy raczej prywatna opinia Eddarda? Bo jeszcze wczoraj twierdzono, że szef rządu prywatnej opinii mieć nie może, dlatego to oświadczenie interpretuję jako wolę całego społeczeństwa hasselandzkiego.

Nie ukrywam, że jest to moja prywatna opinia, również jako Lorda Szambelana. Jednak nie mogę podejmować decyzji samodzielnie i osobiście. Ostateczne zdanie ma Król i Naród, jeżeli ich wola będzie inna nie pozostanie mi nic innego jak się zgodzić. Jednakże, myślę że duża część społeczeństwa Hasselandu ma zdanie podobne do mojego.

(01.11.2016, 00:38:45)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): Hasseland bez Republiki - moim zdaniem nie, ale nie dywagujmy o tym.

Dlaczego nie dywagować? Równie dobrze mogę stwierdzić, że to Bialenia bez Hasselandu sobie nie poradzi. Oba te zdania są równie mało warte merytorycznie i równie mijają się z rzeczywistością.

(01.11.2016, 00:38:45)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): Oświadczam, że mam przyjazny stosunek do Królestwa i jego mieszkańców i pragnę KH w stowarzyszeniu

Takie oświadczenie niestety jest prawie nic nie warte. Liczy się to co Pan robi i mówi, liczą się każde drobne gesty, które przeczą temu stwierdzeniu.

(01.11.2016, 00:38:45)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): I myślę, że nawet mógłbym kupić sobie tu domek, żeby wzrosła Wam aktywność na podforum.

Tylko, że proszę Pana, nie chodzi tu o aktywność na podforum... A o osoby żywo zaangażowane w życie państwa, których od dawna nie przybywa zbyt wiele.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#11
Eddardzie, od kiedy jesteśmy na pan?

Cytat:Nie ukrywam, że jest to moja prywatna opinia, również jako Lorda Szambelana.

Dlaczego więc chcesz odwołania Hewreta ze stanowiska za jego prywatne opinie? To hipokryzja, że jego słowa traktujesz jako wypowiedź całego Rządu, ale swoje już jako własne stanowisko.

Cytat:Dlaczego nie dywagować?

Ponieważ nikt z nas nie przyzna sobie racji, a co do jednego jesteśmy chyba zgodni: z punktu widzenia rozwoju państwa lepiej Bialenii i Hasselandowi razem.

Cytat:Takie oświadczenie niestety jest prawie nic nie warte. Liczy się to co Pan robi i mówi, liczą się każde drobne gesty, które przeczą temu stwierdzeniu.

Gdzie konkretnie przedstawiam się jako wróg Hasselandu? Ja krytykuję jedynie postawę władz i Króla, ale nie Hasselandczyków i Królestwo. Proszę nie kojarzyć konkretnych osób z całym Narodem.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#12
(01.11.2016, 13:40:22)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): Eddardzie, od kiedy jesteśmy na pan?

W Hasselandzie zwracamy się do siebie oficjalnie, Panie Marszałku.

(01.11.2016, 13:40:22)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): Dlaczego więc chcesz odwołania Hewreta ze stanowiska za jego prywatne opinie? To hipokryzja, że jego słowa traktujesz jako wypowiedź całego Rządu, ale swoje już jako własne stanowisko.

Chyba mnie Pan nie rozumie. Wypowiedź JE Hewreta traktuję jako wypowiedź Premiera, moją można również traktować jako wypowiedź Lorda Szambelana. Takie są nasze oficjalne opinie i stanowiska. A co do odwołania, mogę przecież z daną opinią się nie zgodzić?

(01.11.2016, 13:40:22)Tadeusz Krasnodębski link napisał(a): Proszę nie kojarzyć konkretnych osób z całym Narodem.

Król i władze Hasselandu są i będą kojarzone ze wszystkimi Hasselandczykami.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#13
Cytat:Król i władze Hasselandu są i będą kojarzone ze wszystkimi Hasselandczykami.
Sam król ewentualnie, bo tyle wynika z ustawy zasadniczej.
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz
#14
Jutro przedstawię projekt B - czyli propozycje dotyczące złagodzenia następstw ewentualnego Haxitu.
O ile zdążę, będą też zarysy projektu A - czyli naszego stanowiska ws. umowy stowarzyszeniowej - ale to będziemy debatować za zamkniętymi drzwiami. Spodziewam się "widełek" - czyli pewnych propozycji granicznych, które możemy przyjąć. O ile taka zapadnie ogólna decyzja.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#15
(01.11.2016, 17:51:25)Eddard Noqtern link napisał(a): Chyba mnie Pan nie rozumie. Wypowiedź JE Hewreta traktuję jako wypowiedź Premiera, moją można również traktować jako wypowiedź Lorda Szambelana. Takie są nasze oficjalne opinie i stanowiska.

Wypowiedź z kilku postów wyżej:

Cytat:Nie ukrywam, że jest to moja prywatna opinia, również jako Lorda Szambelana.

Kolejne Twoje cytaty:

Cytat:Premier nie może pisać swoich prywatnych opinii, każde słowo jest uznawane jako opinia.

Cytat:Twoje słowa to niezwykle znacząca zniewaga w moim kierunku. Puściłbym ją płazem, gdybyś nie był Premierem RB, przez co niejako odzwierciedlasz zdanie rządu.

Wszystko to napisałeś na przestrzeni ostatnich kilku dni. Motasz się, Eddardzie. I ja już nic z tego nie rozumiem, bo raz szef rządu może mieć prywatne opinie, drugi raz nie; raz piszesz jako Eddard, raz jako Lord Szambelan. Zdecyduj się.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#16
Dobrze, mój błąd - przyznaję, że pomyliłem się w słówkach. Zadowolony? Czy naprawdę takie ważne jest wychwytywanie czyichś pomyłek i zawirowań? Tak. A wynikały one z tego, że łatwo jest określić dokładnie czym są nasze wypowiedzi - po części są tylko opiniami obywatelskim, a po części oficjalnymi wypowiedziami. Wynika to wszystko z tego, że mikronacje są duże i da się odróżnić wypowiedzi od pełnionych funkcji.
Eddard Noqtern - Król-Senior Królestwa Hasselandu, IX Prezydent Republiki Bialeńskiej
Jeśli nie możesz robić rzeczy wielkich, rób małe rzeczy w wielki sposób.
Odpowiedz
#17
Ależ ja nie wytykam błędów i słówek. Wytykam Ci hipokryzję. Wypowiedzi szefów rządów raz traktujesz jako oficjalne stanowiska, a raz jako prywatne opinie - zależy, jak Ci wygodniej. To nie jest OK zachowanie. Konkrety: albo każda wypowiedź szefów rządów jest oficjalna, albo każda jest prywatna. A nie w zależności od tego, co Ci się bardziej opłaca. Bo wystąpienie jest dla Ciebie korzystne jako prywatne, ale już posty Hewreta wolisz, żeby było oficjalne.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz
#18
Możemy sobie wytykać to i tamto. Ale w tym przypadku to szczegóły.
Przez ostatni okres politycy bialeńscy stworzyli kilka(naście) propozycji nowego układu stowarzyszeniowego, a i teraz widzę trwającą w Bialenii debatę. Nikt nie słuchał mojego głosu, że skoro z jakiegoś powodu Bialenia koniecznie chce mieć nowy układ, to trzeba najpierw określić jego podstawy, a potem szczegóły. Dziwię się burzliwym rozważaniom, ilu ma być senatorów w jakimś nowym senacie, jeśli nie mamy jasności, czy w ogóle będzie jakikolwiek senat? Już rozpisywane są stanowiska, gdy nie wiadomo, czym konkretnie ten senat miałby się zająć? Ja wiem, że Bialeńczycy kochają tworzenie nowych ustaw i budowanie i burzenie instytucji, ale czy naprawdę wyobrażacie sobie, że przedłożycie nam propozycję: nasz prezydent - prezydentem, my mamy większość wszędzie, a wam przypadnie rola listka figowego, wybierzcie sobie dwóch senatorów - a my powiemy, świetnie? Z waszej dyskusji wynika, że chcecie mieć Wielką Bialenię plus dwa kraiki bez znaczenia, służące tylko udziałowi ich obywateli w dyskusjach, a więc nabijaniu postów.
Czego się boicie? Boicie się Eddarda? Iwana? Mnie? Chcecie nas odsunąć na bok, żebyśmy byli - ale nie mieli znaczenia? Bo tak to obecnie wygląda...
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#19
Polecam: https://gazetahasseladzka.wordpress.com/...rzyszenie/
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Odpowiedz
#20
Pisanie o rdzenności w warunkach, gdzie 95% ludzi i tak kieruje się wyłącznie narodem w definicjach politycznych, chyba mija się z celem w ogóle, kto by tego nie mówił i w jakim kontekście...
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: