Cytat:1. Jak przebiegała wojna?
Warto zaznaczyć, że sam fakt istnienia wojny nie jest jednoznaczny.
Sarmacja nigdy nie wypowiedziała wojny. Nie można stwierdzić z całą pewnością, że ataki spamu i klony były akcją koordynowaną przez centralę, choć trudno zaprzeczyć związkowi ówczesnego Rządu Księstwa Sarmacji z radykalną walką z Powstaniem Marcowym, a później też Dżamahiriją.
Wojna była prowadzona przez Sarmację rzeczywistymi środkami, atakami spamu, trollingu i multikont, które paraliżowały całkowicie istnienie państwa i uniemożliwiały jego normalny rozwój. Dżamahirija natomiast starała się prowadzić wojnę narracyjnie i zachować się cywilizowanie- nie atakować w tak barbarzyński sposób Sarmacji.
Cytat:2. Co doprowadziło do porażki Dżamahiriji?
Dżamahirija nie poniosła porażki wojennej, choć z pewnością wyniszczające ataki odstraszały od nas nowych mieszkańców i zniechęcały obywateli. Początkiem końca Dżamahiriji było obalenie mojego rządu i wprowadzenie w Dżamahiriji monarchii. Na wskutek tego kraj opuścili wszyscy powstańcy marcowi, za wyjątkiem samego koronowanego Jana de Kaniewskiego.
Dżamahirija upadła w skutek przejęcie serwerów informatycznych przez sarmackiego szpiega "Adama Martina Jasińskiego", w którego wcieliła się jedna z głównych postaci obecnej sarmackiej sceny politycznej, Markus Arped.
Cytat:5. Czy istnieje jakiś związek między porażką, a odsunięciem się w cień Swarzewskiego i późniejszym upadkiem Dżamahiriji.
Jak mówiłem, w mikronacjach trudno mówić o porażce wojennej. Można mówić jedynie o wyniszczających atakach ze strony Księstwa Sarmacji.
Zostałem odsunięty od polityki przez władze, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn. Sam odsunąłem się w cień dopiero z chwilą zmiany forum i wprowadzenia monarchii, gdyż wprowadzenie ustroju tego bez zgody ludu było zaprzeczeniem Rewolucji Marcowej. Tak samo jak ja zrobił m.in. Tomasz Rabotowicz.