25.06.2014, 08:51:33
Cytat:Jeśli chodzi o kwestie gospodarcze. Te propozycje, których zarys wymieniam mogą być atrakcyjne dla obywatela pod względem satysfakcji z wykonywanej pracy oraz premiowania za nią w procesie decyzyjnym w ramach branży i ogólnych stosunków między nimi, a nie tylko środkami wymiany. Ktoś może powiedzieć, czy to nie będzie monopolizacja i zahamowanie potencjału inicjatywnego każdego, kto chce się włączyć w struktury gospodarki? Sądzę, że nie powinno być z tym problemów gdyż każdy kto do danej branży przyjdzie, będzie pracował to będzie premiowany gdyż będą wyznaczone awanse za pracę (ilość, jakość, czas). I tutaj ważna kwestia trzeba jasno to określić aby nie dochodziło do sytuacji neofedualnej. Czyli, że powstanie branża "kilka" weźmie wszystko i będzie trzęsła wszystkim po wsze czasy. Myślę, że poprzez posiadanie swoich praw zawodowych wynikających z branży, dobrego wynagradzania nie tylko środkami wymiany, stworzymy atmosferę która się przysłuży dalszemu rozwojowi Republiki Bialeńskiej z prostego powodu, że będzie dawała satysfakcję.No i...?
Jak to ma wyglądać w praktyce? Znowu nadużyję tak nielubiane przez Ciebie słowa - konkretnie:
1/ Co ma zostać stworzone i w jaki sposób?
2/ Jakie mają być dokładnie zasady funkcjonowania?
3/ Ja czym dokładnie ma polegać premiowanie?
4/ Czy dotychczasowe zasady zależności gospodarczych mają zostać zlikwidowane?
5/ Jak ma wyglądać kwestia środka wymiany z zależnościach gospodarczych?
6/ Jakie jeszcze zasady mają ulec zmianie?
Czy może znowu twierdzisz (zwyczajem krytykanta), że jest źle choć nic nie zrobiłeś by było lepiej, czy znowu rzucasz jakiś pomysł i niech inni się martwią jak to zrobić?[/quote]
1. To o czym piszę to jest próba alternatywy. Ewentualny proces tworzenia nie odbywałby się na zasadzie, że nagle przyjdzie rząd, który wszystko zlikwiduje i zrobi nowe. Jeśliby to tworzyć, trzeba programu de facto monopolizacji dziedzin.
2. Każda branża powinna odpowiadać swojej dziedzinie. Powinny być różne branże takie jak: paliwowa, metalurgiczna, motoryzacyjna, rolnicza itp. One zaś powinny być skupione w Bialeńskiej Izbie Wymiany na czele której jak dotąd powinien stać prezes oraz członkowie. Każda z branż też powinna posiadać prezesa i zarząd oraz na poszczególnych stanowiskach pomniejszych kierowników, szefów itp. Jeśliby było dużo aktywnych w przyszłości to można w regionach potworzyć też filie branżowe tych branż. No oczywiście podstawowym składowym branży jest członek branży/pracownik. Każdy w obecnej sytuacji mógłby należeć do kilku branż. w Bialeńskiej Izbie Wymiany skupione branże będą zawierały miedzy sobą umowy.
3. System premiowania ma polegać nie tylko na środku wymiany, ale także na konkretnych stanowiskach za wykonaną pracę mierzoną w (ilości, jakości, czasie). To ma być element uatrakcyjnienia pracy w branży. Każdy musi przejść określoną drogę, ale tutaj od razu moja uwaga dotycząca tego, że trzeba wyeliminować prawnie problem tego, że te same osoby, stojąc na czele branży będą jak to się teraz modnie określa "przyspawane" do stołków.
4. Powiem tak: obecne zasady w takiej sytuacji musiałby być zmodyfikowane, ale sądzę że "trzęsienia ziemi" by nie było.
5. Środek wymiany dalej byłby elementem gospodarki i służyłby jak dotychczas do zawierania umów i byłby miernikiem pracy (ilość, jakość, czas), tyle że już nie tylko on ale także inne - ja sądzę bardziej atrakcyjny jeśli chodzi o mikronacje system premiowania.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

