Co z gospodarką?
#24
"Branżowość", "koncesyjność" - słowa zamienne. Tutaj co do samych słów nie będziemy się sprzeczać chyba.

Co do przejrzystości. To nie chodzi o to, że ktoś, coś tutaj ukrywa tylko o fakt spójnego działania w gospodarce ze sobą różnych podmiotów dla określonego celu ( wytworzenia dobra, usługi). Nie, że powstanie nagle "milion" firm, firemek które będą tłukły się o kontrakty na wytworzenie danego elementu choć nie bardzo będzie widać różnice więc wszyscy w końcu i tak będą przeważnie wybierać jedną. Dlatego de facto coś takiego jak razem przypuszczamy czyli branżowość będzie musiało mieć miejsce. I trzeba to usankcjonować konkretnymi aktami prawnymi.

Co do premiowania. W wojsku nawet naszym wiadomo jak to przebiega. Są konkretne stopnie za działalność w tejże dziedzinie. Osoby zdolne awansują dalej. Tak samo tutaj. Można obśmiewać jak to by się nie nazywało kierownik, dyrektor, prezes, ale jeśli ma to się przysłużyć? W jednej branży mogą być różne nazwy na to w zależności od specyfiki zawodowej i jej tradycji, ale wszystkie one mają być oznaką działalności za którą te osoby awansują i mają przez autorytet. Każdy jest takim "trybikiem" musi wykonywać określoną pracę od stacji benzynowej poprzez transport tejże benzyny do początków czyli złóż ropy naftowej i jej rafinerii. Wiadomo szefowie na poszczególnych stanowiskach decydują gdzie takiego "nowicjusza" wysłać pod względem jego umiejętności, zainteresowań. Są stopnie, ale też mogą być odznaczenia za pracę lub inne formy nagradzania za trud pracy.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Co z gospodarką? - przez Jan Kaniewski - 24.06.2014, 13:02:17



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości