01.07.2014, 21:29:29
Myślę, że ustawa ma pewną lukę. Wytłumaczyć się można się w każdy sposób np. "Bo musiał bym włączyć komputer a to męczące." Kto miałby kontrolować czy wytłumaczenie jest dobre i jaka jest gwarancja jego bezstronności?
Obywatelka Najjaśniejszej Republiki Garapeńskiej i Królestwa Dreamlandu
Poetka w "Ciemnica"
Była Premier Republiki Bialeńskiej
Poetka w "Ciemnica"
Była Premier Republiki Bialeńskiej

