Facebook zamiast seksu, czyli...
#16
Ja o żadnej kartce papieru nie słyszałem i obawiam się, że nie chcę słyszeć. Big Grin
I nie zrozumcie mnie źle, mi tu nie chodzi o antyklerykalizm, ani nawet treść katechez (które są po prostu zabawne), tylko o promowanie jakiejś chorej mody na afiszowanie się ze swoją (anty?)seksualnością. No podludzizm typowy. Big Grin
N.N
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości