28.07.2014, 23:08:47
Właśnie jestem zrozpaczony tym co mówią o tym w szkołach. Najczęściej to jest jedna-dwie, może trzy lekcje w gimbazie, a II to kilkanaście. No i sądzę że dlatego jest pomijana, iż nasza narodowa mentalność mówi, że jak sami sobie coś wywalczyliśmy (dokładniej geniusz jednego, no dobra, dwóch osób) to należy potem marudzić. Jak to źle, mogłobyć lepiej. Natomiast lepszą okazją do lamentu, który jest zresztą sportem narodowym jest II WW, gdyż "zostaliśmy podle zdradzeni", "dzielnie walczyliśmy, a oni nic nam nie dali" itd.. Dodatkowo te bezsensowne czyny wojenne, np. Westerplatte, czy też Powstanie Warszawskie, nadają tragizmu tej wojnie, a to statystyczny Polak lubi, bo jeszcze "zwiększało (wyimaginowany) czyn wojenny".
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej

