29.07.2014, 10:54:01
(28.07.2014, 23:16:38)Immanuel Kartografii Tamostosowanej link napisał(a): [quote author=Andrzej Swarzewski link=topic=1394.msg12571#msg12571 date=1406581839]
Cytat: a II to kilkanaście.O II Wojnie Światowej w gimbazie nie ma ani jednej lekcji.
Pzdr.
O.o Ja mam*.

* Tak, przyznaje się, jestem gimbusem.
[/quote]
Czyli Twoja szkoła nie realizuje programu, który zakłada, że nauka historii w gimnazjum kończy się na PWŚ.
(28.07.2014, 23:24:09)Jerzy Lwie Serce link napisał(a): Dlatego planuję iść na medycynę.Medycyna jest jak biurokracja - zawsze będzie w tej dziedzinie robota.
(28.07.2014, 23:57:57)Krzysztof Razorblade link napisał(a): co tam PWS - jaka jest wiedza o Księstwie Warszawskim ...co tam teraz o tym uczą? ... czyli jednym z niewielu okresów w historii polskiej wojskowości gdy armia była na wysokim europejskim poziomie, choć państwowość nieco "licha".O XW to uczą po prostu głupot, o Kongresówce zresztą tak samo. Zastanawia mnie zawsze, jakim to cudem tyle osób nie potrafi odróżnić niepodległości od niezależności.
(29.07.2014, 10:25:37)Immanuel Kartografii Tamostosowanej link napisał(a): I to jest w ogóle praprzyczyna większości naszych porażek 1600+.Nie rozpędzaj się tak, historia alternatywna nie jest taka prosta. Te dwa wydarzenia dzieli ponad 130 lat (pięć pokoleń - o wpływie tego na DWŚ, której prawdopodobnie w tym układzie nie będzie, a niemal na pewno nie w znanej formie, nie rozmawiajmy) - ilość zmian, jakie przez ten czas zajdą, może spowodować gigantyczne odejście od biegu wydarzeń historii rzeczywistej (chociażby brak rozbiorów, które były precedensem w skali europejskiej).
Gdyby nie hołd pruski, nie mielibyśmy rozbiorów, bo postanowienia traktatów welawsko-bydgoskich uniezależniły prusy. A pamiętajmy że wtedy, w 1525 roku mogliśmy je inkorporować. No i te same Prusy zabrały nam ładny kawał terenu w okresie zaborów, a potem stworzyły Niemcy, co wiemy jak się skończyło.
I teraz a propo tezy Zychowicza, czyli sojuszu z III Rzeszą. Pomińmy wszystko, i załóżmy że Hitler był idiotą, co jest tylko potrzebne do tego aby rozmawiać o końcowym efekcie, czyli Polsce "Mocarstwowej". Taka sanacja, z ogromem ludzi a) lokalnych i Rosjan (Białorusinów), Ukraińców i Rosjan jako Rosjan. Prawdopodobnie także troszkę Tatarów (bo na Krymie), nie umieli by sobie poradzić. Szanse na "jakąś federację" byłyby znikome - bo to sanacja. I co mielibyśmy w Polsce? Trudno znaleźć dobry przykład, ale Hiszpanię z ogromem Basków. Tyle ile Katalończyków, a może i więcej. A gdyby nie Hołd Pruski, większość tych terenów byłaby przy Polsce, tak więc duża część deklarowałaby się Polakami, a znikoma Rosjanami i "lokalnymi".
mgr net. dr pczk. Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Najbardziej Umiłowany Dyrektor Generalny Policji Krajowej, Poseł, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wiceprezes Bialeńskiego Związku Sportowego, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Księstwie Sarmacji, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Graficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Quasi-dzierżońca 283 folwarków, Zasłużony dla Stowarzyszenia, Święty Zielonego Kościoła, Według Boczka Raper, Kropidło Bialeńskiej Biurokracji, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Przeciętny Wulkanizator, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016, Wicemister Bialenii 2018.
