03.08.2014, 19:18:41
Co do Chruszczenki to nie ma żadnych wątpliwości, że to Grutin. Heinrich przedstawił na to ostateczny dowód i nie ma o czym mówić.
Co do snów o potędze, to masz rację. Chorobliwy wręcz jest ten pęd do przywódczości, wyimaginowanej mocarstwowości. I to gubi wiele państw. Gdy zamiast codziennej ciężkiej pracy jest mocarstwowość, to naturalnym jest, że kraj musi w końcu upaść.
Dla Bialenii też negatywne skutki miało "imprezowanie" po wysokim miejscu w rankingu demograficznym. Na szczęście myśmy się podnieśli. Ale nie każdy kraj jest w stanie się podnieść, niestety...
Co do snów o potędze, to masz rację. Chorobliwy wręcz jest ten pęd do przywódczości, wyimaginowanej mocarstwowości. I to gubi wiele państw. Gdy zamiast codziennej ciężkiej pracy jest mocarstwowość, to naturalnym jest, że kraj musi w końcu upaść.
Dla Bialenii też negatywne skutki miało "imprezowanie" po wysokim miejscu w rankingu demograficznym. Na szczęście myśmy się podnieśli. Ale nie każdy kraj jest w stanie się podnieść, niestety...
N.N


