Krwawe żniwa wakacji
#5
Cytat:Andrzeju - myśmy nie mieli się po czym podnosić, bo nigdy nie upadliśmy, nawet blisko tego nie było... nawet wtedy gdy mieliśmy problemy techniczne na pierwszym forum, gdy na drugim Abdullah skasował nam 2 tygodnie działalności i gdy zaszła konieczność (na szczęście bez utraty danych) przenosin na kolejne (miejmy nadzieję już docelowe forum - jeśli wierzyć wygłoszonym gwarancjom, na razie nie ma najmniejszego powodu by tego nie zrobić). Kiedy to mielibyśmy się podnosić?
No rzeczywiście, może źle to określiłem. Ale przez pewien czas mieliśmy częściowe załamanie, związane z przekazaniem części władzy w ręce internacjonalistów i tym całym Siedmiogrodem. Było to związane z euforią po sukcesach na arenie międzynarodowej. Na szczęście euforia nam przeszła i wróciliśmy do pracy.

Cytat:Wzrost demograficzny nabity był w zasadzie sztucznie - poprzez (moim zdaniem) zupełnie niepotrzebny "romans" z Siedmiogrodem. Ale "aktywna grupa" działa w niewiele zmienionym składzie od stycznia. Co prawda straciliśmy jednego z tej grupy czyli Lwa Sapiechę (choć ciągle mam nadzieję, że kiedyś powróci - bo jego odejścia szczerze żałuję, szczególnie ze nie bardzo wiem o mu poszło), ale już widać że pojawiły się osoby co do których można mieć nadzieję na aktywne działanie i to działanie konkretne (np. Michał). Niektórzy jak Kamil zapowiedzieli powrót po wakacjach...
Demograficznie nie jest źle. Często mamy jakichś gości z zagranicy, zdecydowanie stajemy się sercem naszego regionu.
Dodatkowo Feliks i Heinrich z internacjonalistów coraz bardziej stają się Bialeńczykami, co też jest niewątpliwie sukcesem.

Rzeczywiście szkoda tego, że Lew jest nieaktywny. Ale przez ostatni czas trochę mu odbijało, więc to było do przewidzenia. Co do Abdullaha i Grutin, to oni i tak reprezentowali obce państwa. I zapewne nie przestaną, pomimo utraty obywatelstw. Szkoda trochę Janka, ale być może jak odpocznie, to wróci. Mam taką nadzieję.
Tobiasz był nielojalny i wcale mi go nie jego brakuje.
Jeśli tak na to spojrzeć, to raczej Bialeńczyków jest coraz więcej, a nie  coraz mniej. A wraz z kurczeniem się Nordaty, możemy mieć coraz więcej obywateli. Wink

Co do grupy aktywistów, to się zgadzam. A ta, jakby postawa kraju, staje się coraz większa. Od pewnego czasu spokojnie można zaliczyć do niej Heinricha i Feliksa, może już wkrótce Michael się mocniej zaangażuje?
Jest dobrze, szczególnie jak na sezon ogórkowy.
N.N
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Krwawe żniwa wakacji - przez AndrzejSwarzewski - 03.08.2014, 19:00:24



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości