09.08.2014, 22:18:21
(09.08.2014, 21:51:25)Feliks Spirkin link napisał(a): Wymordowaliby więcej porządnych oficerów? [...]A policzyłeś straty w długotrwałej wojnie na wyniszczenie z ZSRR - jako "mięso armatnie" III Rzeszy? Sprawdziłeś może jaki był los jeńców niemieckich w radzieckiej niewoli (oczywiście był odbiciem traktowania ich własnych przez III Rzeszę) - no to już mniej więcej wiesz jakby to było z tymi stratami.
Czyli ważniejsze są głupie ziemie od setek tysięcy nadal żywych Polaków? :o
(09.08.2014, 21:51:25)Feliks Spirkin link napisał(a):Jakie sukcesy po stronie aliantów? Weź no mnie do końca nie rozśmieszaj - po pierwsze te nieliczne były na skalę taktyczną (a nie strategiczną), a po drugie dopiero po tym jak alianci to wszystko przeorganizowali i przezbroili na swój sprzęt.Cytat:Udział w DWS IIRP po stronie III Rzeszy nijak nie zmieniłby przebiegu wojny.Tego bym nie był taki pewien.Choć najprawdopodobniej bylibyśmy tak samo (nie)ważni jak Rumuni czy Węgrzy. A może kto wie? Może te sukcesy jakie odnosilibyśmy po stronie aliantów, to odnosilibyśmy po stronie osi?
Jest takie małe, ale... Niemcy nie mieli możliwości przezbroić WP IIRP na swój sprzęt - bo brakowało tego dla swojej armii (stąd wykorzystywanie przemysłu państw pobitych). Zrobili by z WP "mięso armatnie", które wykrwawiłoby się w walkach z ACz... i to jeszcze bardzo chętnie bo propaganda by im zrobiła wodę z mózgów, a zadawnione spory z Rosją pchały też ku temu.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.


Choć najprawdopodobniej bylibyśmy tak samo (nie)ważni jak Rumuni czy Węgrzy. A może kto wie? Może te sukcesy jakie odnosilibyśmy po stronie aliantów, to odnosilibyśmy po stronie osi?