14.08.2014, 22:55:46
Cytat:D'Agnou, duchowy syn Swarzewskiego
Nie jest to bowiem rdzenny Sarmata i zagubiony, oburzony politycznym zaangażowaniem opiekuna nowy mieszkaniec. D'Agnou jako Konstanty Jerzy Michalski jest szefem dyplomacji Bialenii, niewielkiej mikronacji, której z Sarmacją jest wyraźnie nie po drodze.
Andronik Bryennios, obecny kanclerz, wielokrotnie alarmował, że Bialenia kopiuje sarmacki dorobek kulturowy i zagarnęła fragment terytorium Sclavinii. Ojcem założycielem Bialenii i mentorem Michalskiego jest Andrzej Swarzewski, ideolog skrajnej mikronacyjnej prawicy, założyciel Narodowej Sarmacji, w Grodzisku persona non grata. Jeden z wichrzycielskich incydentów w Sarmacji Bialeńczycy nazywają Powstaniem Kaniewskiego i traktują jako święto narodowe.
Sylwetkę Michalskiego opisał Sergiusz Asketil w "Mikro". Michalski aktywnie zabiega o uznanie Bialenii w wielu mikronacjach. W Dreamlandzie wspierał partię rządzącą, otwarcie mówiąc o chęci prowadzenia "rozmów dyplomatycznych".
W Sarmacji Michalski także zaangażował się w politykę, popierając rządzące przez kilka tygodni Stronnictwo Federalne. Wydaje się jednak, że postawił na złego konia, bo SF jest dziś w opozycji. Bialeńczyk postanowił więc pomóc federalistom wrócić do władzy, kiedy tylko nadarzyła się okazja do wetknięcia szpili w partię rządzącą.
Takie oto rzeczy wypisuje się w Sarmacji.
W zasadzie skomentować można tylko dwie rzeczy:
1) Anatolia nie jest częścią Sclavinii i są to zwyczajne rojenia.
2) Kwalifikowanie "Narodowej Sarmacji" jako partii prawicowej, to tak trochę nierozsądnie, skoro razem z komunistami współtworzyliśmy Obóz Nowoczesno-Radykalny i zawsze staliśmy po stronie demokracji.
N.N


