04.09.2014, 22:47:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.09.2014, 22:48:39 przez Alberto Carlos de Médici y Zep.)
Moje przejęzyczenie
.
Moim zdaniem zarówno w Republice Bialeńskiej jak i w Federacji Brodryjskiej istnieje grupa ludzi, którzy nie mogą się powstrzymać by nie "bluzgnąć" na "sojuszniczy" ;D kraj. Nie będę wymieniał nazwisk, bo domyślam się, że wie Ekscelencja o kogo chodzi zarówno "po naszej" jak i "po waszej" stronie. Jednak z drugiej strony w obu naszych krajach są polityce, którzy za wszelką cenę chcą dążyć do zgody. Próbują, a nawet dogadują się ze swoimi odpowiednikami w drugim kraju, ale do głosu przychodzi ktoś z "pierwszej grupy". Wystarczy mała iskierka, jedno słowo zbyt pochopnie rzucone na wiatr, by doszło do wybuchu. I tak w koło Macieju...
Działania "ugodowców" - tymczasowy spokój - chwilowe polepszenie stosunków - niewinna dyskusja przeradza się w "burzę" - "wojenka" - działania "ugodowców" etc., etc., etc.
Rozumiem oburzenie Ekscelencji odnośnie dostępu do forum. Sam nie wiem jaki jest status "Bialeńczyków" w Brodrii, mnie też to dobija, ale (tu kończył nie będę, mam nadzieję, że Ekcelencje się domyślą co chcę powiedzieć).
Ze swojej strony, jeśli to coś zmieni mogę przeprosić wszystkich obywateli Bialenii za nieprzyjemności jakich doznali w Brodrii. Przepraszam również jeśli ja w czymś zawiniłem względem WAS.
.Moim zdaniem zarówno w Republice Bialeńskiej jak i w Federacji Brodryjskiej istnieje grupa ludzi, którzy nie mogą się powstrzymać by nie "bluzgnąć" na "sojuszniczy" ;D kraj. Nie będę wymieniał nazwisk, bo domyślam się, że wie Ekscelencja o kogo chodzi zarówno "po naszej" jak i "po waszej" stronie. Jednak z drugiej strony w obu naszych krajach są polityce, którzy za wszelką cenę chcą dążyć do zgody. Próbują, a nawet dogadują się ze swoimi odpowiednikami w drugim kraju, ale do głosu przychodzi ktoś z "pierwszej grupy". Wystarczy mała iskierka, jedno słowo zbyt pochopnie rzucone na wiatr, by doszło do wybuchu. I tak w koło Macieju...
Działania "ugodowców" - tymczasowy spokój - chwilowe polepszenie stosunków - niewinna dyskusja przeradza się w "burzę" - "wojenka" - działania "ugodowców" etc., etc., etc.
Rozumiem oburzenie Ekscelencji odnośnie dostępu do forum. Sam nie wiem jaki jest status "Bialeńczyków" w Brodrii, mnie też to dobija, ale (tu kończył nie będę, mam nadzieję, że Ekcelencje się domyślą co chcę powiedzieć).
Ze swojej strony, jeśli to coś zmieni mogę przeprosić wszystkich obywateli Bialenii za nieprzyjemności jakich doznali w Brodrii. Przepraszam również jeśli ja w czymś zawiniłem względem WAS.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
