11.09.2014, 15:57:56
Nie uważam za sensowne działanie w obecnej sytuacji, jest to po prostu bezcelowe. W państwie bezprawia, gdzie Trybunał Najwyższy przeprowadza zamachy stanu (a przynajmniej próbuje) i nie ponosi za to odpowiedzialności (wręcz przeciwnie- jeden z zamachowców został ogłoszony prezydentem, a drugi wszedł w skład rządu), po prostu nie ma sensu działać.
Równie dobrze mógłbym działać w Dreamlandzie albo jakimś monarchofaszystanie. Byłoby to tak samo bezperspektywiczne, a prestiż większy.
Równie dobrze mógłbym działać w Dreamlandzie albo jakimś monarchofaszystanie. Byłoby to tak samo bezperspektywiczne, a prestiż większy.
N.N


