12.09.2014, 17:46:52
Tu nie chodzi o jakieś "zarzuty", czy o kolejne wyrzygiwanie sobie "win" itd.
Proponuję "okrągły stół" czyli porozumienie - każdy napisze jak chciałby widzieć Bialenię... pewnie każdy będzie musiał trochę ze swojej wizji ustąpić czyli uznać część racji antagonistów itd.
Chodzi o wypracowanie tego "zgniłego kompromisu" gdzie wszyscy, łącznie z Andrzejem i nawet Feliksem będą dalej działać dalej dla rozwoju naszego kraju, aby skończyć te idiotyczne waśnie i obrzucanie się błotem... bo innego wyjścia nie ma - jedyna alternatywa przestać się w RB udzielać.
Rozpocząłem ten temat bo zostałem oceniony jako ten, którego działalność w Bialenii jest kompletnie bez sensu, który "bawi się sam ze sobą", ale też dlatego, że podważono sam "system" w RB, zmieszano z błotem obecne władze itd. I osobiście uważam, że bytność w RB w takiej atmosferze mija się z celem - bo mikronacja ma być miłym sposobem na spędzanie wolnego czasu, wtedy gdy z różnych przyczyn trzeba go spędzać przy kompie...
Po prostu proponuję próbę wypracowania pewnego kompromisu, który zadowoli większość (wszystkich się nie da), w tym nas zwolenników "poważnego państwa", Feliksa czyli zwolennika "swobodnej narracji" i Andrzeja, który chciałby "Bialenii dla wszystkich".
Albo spróbujemy się dogadać - albo ten kraj można spisać na straty... i szkoda czasu na dalsze działanie tutaj.
Proponuję "okrągły stół" czyli porozumienie - każdy napisze jak chciałby widzieć Bialenię... pewnie każdy będzie musiał trochę ze swojej wizji ustąpić czyli uznać część racji antagonistów itd.
Chodzi o wypracowanie tego "zgniłego kompromisu" gdzie wszyscy, łącznie z Andrzejem i nawet Feliksem będą dalej działać dalej dla rozwoju naszego kraju, aby skończyć te idiotyczne waśnie i obrzucanie się błotem... bo innego wyjścia nie ma - jedyna alternatywa przestać się w RB udzielać.
Rozpocząłem ten temat bo zostałem oceniony jako ten, którego działalność w Bialenii jest kompletnie bez sensu, który "bawi się sam ze sobą", ale też dlatego, że podważono sam "system" w RB, zmieszano z błotem obecne władze itd. I osobiście uważam, że bytność w RB w takiej atmosferze mija się z celem - bo mikronacja ma być miłym sposobem na spędzanie wolnego czasu, wtedy gdy z różnych przyczyn trzeba go spędzać przy kompie...
Po prostu proponuję próbę wypracowania pewnego kompromisu, który zadowoli większość (wszystkich się nie da), w tym nas zwolenników "poważnego państwa", Feliksa czyli zwolennika "swobodnej narracji" i Andrzeja, który chciałby "Bialenii dla wszystkich".
Albo spróbujemy się dogadać - albo ten kraj można spisać na straty... i szkoda czasu na dalsze działanie tutaj.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

