14.09.2014, 09:56:44
Jestem skromną osobą więc nie wiem co powiedzieć na te wasze kłótnie. Andrzej uważa mnie za zdrajcę jedynej słusznej sprawy a Krzystof za wroga jedynej poważnej Bialenii więc żadnej strony poprzeć nie mogę. Ja bym najbardziej chciał by większość z was się ogarnęła, zwłaszcza Andrzej, Moliere i Krzystof. Andrzej przegrałeś już nie jeden raz więc nie zgrywaj Piłsudskiego. Trzeba było zrobić monarchie to nadal byłbyś królem a jak postanowiłeś stworzyć Republikę to nic dziwnego, że niewdzięczny lud cię obalił. Krzystof, ja nie widzę z twojej strony chęci kompromisu, kompromis był by jakbyś chciał w czymś ustąpić a jak widzę to "kompromis" ma być taki jaki ty chcesz inaczej odchodzisz. Jak się dogadacie mało mnie obchodzi i tak będę tu zaglądał bo żadna, że stron mnie jakoś strasznie nie odstrasza swoją wizją a ja sam nie jestem stroną konfliktu więc nie muszę się denerwować. ^^
Obywatelka Najjaśniejszej Republiki Garapeńskiej i Królestwa Dreamlandu
Poetka w "Ciemnica"
Była Premier Republiki Bialeńskiej
Poetka w "Ciemnica"
Była Premier Republiki Bialeńskiej

