17.09.2014, 15:48:58
Uważam, że to nie jest dobry pomysł. Wiceprezydent, moim zdaniem, powinien być najbliższym współpracownikiem prezydenta, wykonującym jest polecenia. Raz, że Marszałek Parlamentu ma już inne obowiązki, a dwa, że niekoniecznie musi mieć ochotę na wykonywanie obowiązków- przykładowo- nielubianego prezydenta.
N.N


