28.09.2014, 13:20:52
Moim zdaniem - może nie tyle całkowita rezygnacja ze "startówek", ale faktycznie dawanie ich dopiero gdy dany obywatel czymś się wykaże lub np. przedstawi ciekawy "biznesplan" dla wymyślonej przez siebie działalności.
Z drugiej jednak strony... nigdy nie będzie zależności takich jak w realu - a startówki czyli posiadanie środków umożliwiają inwestowanie np. jak to miało miejsce ostatnio w Program Kosmiczny. Akurat dobry przykład, że można wykorzystać swoje środki - w ten sposób Konstanty sobie np. dofinansował "wycieczkę" na Micrę.
Generalnie problem w gospodarce nie leży w samym systemie - a po prostu w chęci obywateli do udzielania się w gospodarce. W sumie jeżeli znajdzie się chętny do robienia czegoś w gospodarce to system mu w tym nijak nie przeszkadza - a nawet oferuje dogodne warunki. Jeżeli jednak nie ma chętnych do prowadzenia firm - to zasadniczo żaden system ich do tego nie zmusi... w końcu to wszystko jest zabawa i jak ktoś nie ma chęci prowadzić działalności to jej prowadzić nie będzie. Gdy nie istniał żaden system - a sama "gospodarka" polegała na "metodzie opisowej" to pomimo całkowitego braku "mechanizmów biurokratycznych" też jakoś nie było za bardzo chętnych do zabawy w firmy. Pewnie po prostu nie wszystkich to interesuje i tyle... nie mają pomysłów, albo im się nie chce na nimi myśleć.
Masz oczywiście rację - że waluta w zasadzie nie ma wartości, że jest tylko symbolicznym dodatkiem do zabawy - ale czy to źle? Przecież funkcjonującego jak w realu systemu i tak nie stworzysz. A tak... w zasadzie jest tylko hamulcem by nie przesadzać w pomysłach i aby podejmować jakieś kroki powodujące, że pomysł jest bardziej rozbudowany niż tylko wymyśliłem - to zbudowałem i mam.
Z drugiej jednak strony... nigdy nie będzie zależności takich jak w realu - a startówki czyli posiadanie środków umożliwiają inwestowanie np. jak to miało miejsce ostatnio w Program Kosmiczny. Akurat dobry przykład, że można wykorzystać swoje środki - w ten sposób Konstanty sobie np. dofinansował "wycieczkę" na Micrę.
(28.09.2014, 13:04:50)Jan Kaniewski link napisał(a): Wprowadzenie możliwości prawnych do tworzenia pomiędzy podmiotami gospodarczymi różnych rodzajów form "zabezpieczenia" się, promowanie przyjmowania nowych obywateli tak aby te podmioty także odczuwały korzyści zatrudniania nowych obywateli.Przyznam się, że nie do końca rozumiem... przed czym miałyby się zabezpieczać? Jeśli chodzi o bezpieczeństwo firm to obecny system jest nawet chyba "nadbezpieczny".
Generalnie problem w gospodarce nie leży w samym systemie - a po prostu w chęci obywateli do udzielania się w gospodarce. W sumie jeżeli znajdzie się chętny do robienia czegoś w gospodarce to system mu w tym nijak nie przeszkadza - a nawet oferuje dogodne warunki. Jeżeli jednak nie ma chętnych do prowadzenia firm - to zasadniczo żaden system ich do tego nie zmusi... w końcu to wszystko jest zabawa i jak ktoś nie ma chęci prowadzić działalności to jej prowadzić nie będzie. Gdy nie istniał żaden system - a sama "gospodarka" polegała na "metodzie opisowej" to pomimo całkowitego braku "mechanizmów biurokratycznych" też jakoś nie było za bardzo chętnych do zabawy w firmy. Pewnie po prostu nie wszystkich to interesuje i tyle... nie mają pomysłów, albo im się nie chce na nimi myśleć.
Masz oczywiście rację - że waluta w zasadzie nie ma wartości, że jest tylko symbolicznym dodatkiem do zabawy - ale czy to źle? Przecież funkcjonującego jak w realu systemu i tak nie stworzysz. A tak... w zasadzie jest tylko hamulcem by nie przesadzać w pomysłach i aby podejmować jakieś kroki powodujące, że pomysł jest bardziej rozbudowany niż tylko wymyśliłem - to zbudowałem i mam.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

