Obywatelska debata, a jakże o gospodarce.
#14
Jeszcze wracając do rozmowy to o ile sprawa "startówek" wydawał się na początku naszej państwowości potrzebna, choć wtedy gdy to było przeze mnie krytycznie oceniane ze względu na ich ilość na osobę, ale ostatecznie pod różnymi głosami się zgodziłem na to jako wtedy jeszcze minister gospodarki i prezes Bialeńskiej Izby Wymiany. Sadze, że podtrzymanie takiego stanu rzeczy w długofalowej perspektywie jest po prostu nieatrakcyjne dla naszej gospodarki. Jedyny ratunek to w tej chwili nawet nie ograniczenie do dawania za nic małych sum, ale po prostu zatrzymanie tego obłędu. To może na pierwszy rzut oka wydaje się czymś małym, ale to stwarza szansę na coś lepszego. Z jednej strony trzeba zatrzymać dawanie tych sum przez BIW, a z drugiej uruchomić potężną liczbę bialenów zalegających na koncie państwowym. Wtedy będzie możliwa sytuacja aby można było "coś z tą gospodarką zrobić".
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: