30.09.2014, 16:45:44
Moja propozycja fakultatywności gospodarki była odezwą na pomysł braku bialenów na start, jednocześnie wiedząc, iż trzeba płacić podatek za wyżywienie. No cóż, gospodarka mnie, póki co, zbytnio nie interesuje (chociaż zakładałem tutaj konto głównie o niej myśląc, los potoczył się inaczej). Zostawię to Wam. Jednakże prosiłbym, by mnie nie zmuszano jakimiś zależnościami do aktywnego uczestnictwa w niej. Poza tym, możesz napisać do Macieja, by Cię powołał jako ministra gospodarki. Jeżeli Cię powoła, ułatwi Ci to składanie projektów ustaw.
(–) Kristian Arped

