Obywatelska debata, a jakże o gospodarce.
#37
Według mnie mylą się ci którzy uważają, że mikronacyjna gospodarka musi kopiować "żywo z reala" jak zarówno ci którzy uważają, że wszystko musi być "science - fiction".

Tak w ogóle aby nie brać się do tego od niewłaściwej strony to trzeba najpierw dokonać zmian systemowych, ulepszeń itp. a dopiero później działać w samej gospodarce.

1. Zależności już mamy.

2. Całkowite zablokowanie programu "startówek" za nic.

3. Pozwolenie na to aby podmioty gospodarcze mogły same tworzyć fundusze zabezpieczające. Zerwanie z postawą państwa - gwaranta wszystkich przywilejów i świadczeń (likwidacja Narodowego Funduszu Emerytalnego)

4. Nasze instytucje państwowe powinny same domagać się umów za wykonywane prace dla niego.

5. Przyszłościowe przeorientowanie bialena. Terminowanie waluta z terminem ważności. Ma to sprawić aby za pracą szła waluta i nie leżała niepotrzebnie na kontach.

To wszystko co wymieniłem ma służyć temu aby po prostu gospodarka miała sens. Wyrażać ma się to w tym, że z jednej strony nie będzie dostępu do "łatwego" pieniądza z drugiej ci którzy go odkładają nie będą go mieli bez wykonania pracy ( nie będzie można się "bujać" 25 miechów)
Wszystko to co napisałem nie jest pomysłem jak wypromować, ale jak sprawić aby pokryło się z naszą mikronacyjną rzeczywistością. Kwestie samego wypromowania nie leżą w sferze systemowości gospodarki - tutaj pełna zgoda po raz enty. Ale kwestia jak najlepszego odwzorowania już tak i to tutaj widzę.

To co wymieniłem

Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości