14.01.2014, 23:19:22
Mam ostatnio dużo na głowie całkiem realnie. Dlatego muszę poważnie rozważać "usunięcie się na mniej odpowiedzialne stanowisko" Nie chcę narażać idei i już teraz chcę zapytać, czy ktoś potrafiłby trzymać kurs? Pozostać wiernym żołnierzem idei?
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

