13.10.2014, 19:26:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.10.2014, 19:27:58 przez Jan Kaniewski.)
Ja dalej stawiam tezę, że postać Andrzeja Swarzewskiego była na tyle dużą i wyróżniającą się na tym tle, że gdy go zabrakło każdy "utonął" w nowym urzędzie. To był urząd dobrze skrojony pod Swarzewskiego w ogólne pod osoby wykazujące się aktywnością, mający wizję tego co chcą zrobić. U nas prezydent właśnie jest takim "kreatorem" działań Republiki Bialeńskiej. A u Primisza tego brakuje.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

