02.11.2014, 10:08:13
Na krzykopudełku doszło wczoraj do ciekawej wymiany zdań na temat cenzury w sztuce.
Zdzisław Marlena Pytkiewicz podał link do opublikowanego w Wandystanie wiersza o ruchaniu Wileńskiej i podobnie ciekawych kwestiach. Lord Kamiński, naczelnik Gestapo, od razu poinformował, że taki wiersz w Bialenii skończyłby się- mówiąc krótko- cenzurą.
I teraz pytanie, co obywatele bialeńscy o tym sądzą? Porozmawiajmy spokojnie o plusach i minusach cenzury oraz jej braku, bez jakichś flejmów.
O ile mnie ruchanie Wileńskiej w ogóle nie interesuje, to też tego typu wiersze nie przeszkadzają mi i nie widziałbym sensu w ich cenzurowaniu, gdyby w ogóle ktoś zechciał publikować je w Bialenii.
Proponuję do Kodeksu Porządkowego dodać w artykule 1 ustęp 3 w brzmieniu:
Cenzura w sztuce jest czymś, moim zdaniem, zdecydowanie niedobrym. Oczywiście obecnie jeszcze nic takiego w Bialenii się nie wydarzyło i możemy spokojnie podebatować o takiej ewentualności, bez oskarżania kogokolwiek o cokolwiek.
Zachęcam więc do spokojnej dyskusji!
Zdzisław Marlena Pytkiewicz podał link do opublikowanego w Wandystanie wiersza o ruchaniu Wileńskiej i podobnie ciekawych kwestiach. Lord Kamiński, naczelnik Gestapo, od razu poinformował, że taki wiersz w Bialenii skończyłby się- mówiąc krótko- cenzurą.
I teraz pytanie, co obywatele bialeńscy o tym sądzą? Porozmawiajmy spokojnie o plusach i minusach cenzury oraz jej braku, bez jakichś flejmów.
O ile mnie ruchanie Wileńskiej w ogóle nie interesuje, to też tego typu wiersze nie przeszkadzają mi i nie widziałbym sensu w ich cenzurowaniu, gdyby w ogóle ktoś zechciał publikować je w Bialenii.
Proponuję do Kodeksu Porządkowego dodać w artykule 1 ustęp 3 w brzmieniu:
Cytat:3. Nie popełnia wykroczenia ten, kto popełnił czyn w związku z działalnością artystyczną.I ustęp 2 do artykułu 7
Cytat:2. Policjanci pod żadnym pozorem nie są uprawnieni do usuwania utworów artystycznych.
Cenzura w sztuce jest czymś, moim zdaniem, zdecydowanie niedobrym. Oczywiście obecnie jeszcze nic takiego w Bialenii się nie wydarzyło i możemy spokojnie podebatować o takiej ewentualności, bez oskarżania kogokolwiek o cokolwiek.
Zachęcam więc do spokojnej dyskusji!
N.N


