02.11.2014, 12:34:27
Na IRC-u trochę żartobliwie to napisałem, znając poglądy Fiodora na tą kwestię z jednej z debat w Federacji Brodryjskiej. ;-)
Ale istotnie, zwracanie się publicznie do Prezydenta per Andrzeju/Marcinie/Janku jest mało klimatyczne. I o ile można to zrozumieć, gdy mówi tak osoba zamieszkująca kraj od wielu miesięcy i znająca osobiście danego działacza, to napominanie młodych mieszkańców, że "u nas Panów nie ma", to- jak już mówiłem w innym wątku- działanie "karygodne". ;-)
Ale istotnie, zwracanie się publicznie do Prezydenta per Andrzeju/Marcinie/Janku jest mało klimatyczne. I o ile można to zrozumieć, gdy mówi tak osoba zamieszkująca kraj od wielu miesięcy i znająca osobiście danego działacza, to napominanie młodych mieszkańców, że "u nas Panów nie ma", to- jak już mówiłem w innym wątku- działanie "karygodne". ;-)
N.N


