02.11.2014, 16:15:14
Cóż skoro przyjmiemy definicję proponowaną nam przez Wikipedię możemy wykluczyć, że utwór pornosocjalistyczny jest sztuką.
Nie obchodzi mnie wcale,
co o tym powiecie.
Ruchałbym Cię, Radziecki,
Ty mój smażony kotlecie!
Piękne (o ile można zdefiniować piękno) dla mnie to to ni jest.
Jedyną funkcją jest tego wiersza jest wywołanie obrzydzenia. Jednakże to funkcja nie koresponduje z pierwszą częścią definicji. Gdyż obrzydzenie, brzydota jest przeciwieństwem piękna.
Akurat tego nie da się zakwestionować, choć stuprocentowej pewności w internecie mieć nie możemy
.
Jakąś treść i świat przedstawiony przekazuje (lepiej ruch*ć Radzieckiego niż Wileńską), ale czy aby na pewno o to chodzi?
Cytat:Dzieło sztuki – całościowy i syntetyczny wytwór artystyczny o określonym sensie, charakteryzujący się wysokimi walorami estetycznymi (piękno).
Nie obchodzi mnie wcale,
co o tym powiecie.
Ruchałbym Cię, Radziecki,
Ty mój smażony kotlecie!
Piękne (o ile można zdefiniować piękno) dla mnie to to ni jest.
Cytat:Poza funkcją estetyczną może pełnić również inne funkcje (np. wychowawczą, poznawczą, użytkową lub religijną).
Jedyną funkcją jest tego wiersza jest wywołanie obrzydzenia. Jednakże to funkcja nie koresponduje z pierwszą częścią definicji. Gdyż obrzydzenie, brzydota jest przeciwieństwem piękna.
Cytat:Jego twórcą jest człowiek - istota wyposażona w specyficzną wrażliwość (bez autora nie ma dzieła sztuki).
Akurat tego nie da się zakwestionować, choć stuprocentowej pewności w internecie mieć nie możemy
.Cytat:Produkt ten stara się ukazać za pomocą określonej konwencji (formy) pewną rzeczywistość fizyczną lub psychiczną (treść). Dzieło sztuki ustanawia szczególny wgląd w świat widzialny lub emocjonalny, który może być wynikiem namysłu filozoficznego autora lub spontaniczną reakcją chwili.
Jakąś treść i świat przedstawiony przekazuje (lepiej ruch*ć Radzieckiego niż Wileńską), ale czy aby na pewno o to chodzi?
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
