Nasze własne rapsy
#4
Pyta Ciebie ktoś,
Jak często wpadasz w złość.

A Ty mu odpowiadasz,
Że dopiero to badasz.

Stoisz czasem nad polem żyta,
zastanawiasz się jak dobrać się do koryta.

Mówisz sobie - No tak, wybory!
W końcu dostanę się do obory!

Myślisz sobie nareszcie, yes!
lecz wtedy przychodzi ten wredny pies!

Avatara na plakat ci dać nie pozwala
I jeszcze reszte kampanii zawala.

W końcu zbliża dzień wyborów się,
Urny zaczną zapełniać się.

Lecz co to? Och nie!
To nie może naprawdę wydarzać się!

Macieju nie zabijaj.
(–) Kristian Arped
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Nasze własne rapsy - przez Maciej Kamiński - 10.06.2014, 16:04:36



Użytkownicy przeglądający ten wątek: