11.11.2014, 08:02:01
(11.11.2014, 00:01:55)Abdullah Aykm link napisał(a): ...ale jednak z drugiej strony znam ludzi z twojego rocznika życiowego którzy emigrowali nawet w tych złych czasach dla PL ma teraz płaczą na każdym 11.11 mimo tego ze musieli sie wyzbyć PL obywatelstwa.Natomiast ja znam też ludzi, którzy doskonale asymilowali się w innych krajach do, których emigrowali i to te kraje od lat uważają już za "własne". W dużej mierze chyba to kwestia tego jaki mają status i jak szło im w nowym kraju. Ci co zaczynali od roboty na czarno przy "zmywaniu garów" zapewne asymilują się trudniej... łatwiej szło to tym, którzy ze względu na wykształcenie, umiejętności, zdolności i siłę przebicia mogli dość szybko uzyskać status w zasadzie równy "tubylcom". Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji, znajomych którzy mieli szczęście (bo to nie było takie proste) swego czasu ten kraj opuścić.
Dzisiaj jest dużo łatwiej - w wielu krajach europejskich nie zaczyna się już pewnego czasu od prymitywnej roboty na czarno, łatwiej o wyższy status w nowym społeczeństwie, to i łatwiej się asymilować - szczególnie, że inaczej niż za czasów PRL czy pierwszego 10-lecia po nim emigrant często zna już doskonale język, jego zawodowe kwalifikacje nie są gorsze od miejscowych to i nie zaczyna od "społecznych dołów". Asymilacja jest wtedy dużo łatwiejsza.
A co do Twojego kraju... no cóż z tego co wiem (miałem okazję przez rok współpracować za granicą ze Skandynawami - choć wszyscy byliśmy w obcym kraju) to akurat w krajach Skandynawskich to Polacy asymilują się dość trudno. Oni są trochę specyficzni... Łatwiej jest w krajach gdzie społeczeństwa są wielokulturowe np. w USA - moi znajomi stamtąd w większości są dobrze zasymilowani i po latach uważają się za Amerykanów. Polska to dla nich daleka przeszłość... która nie ma już dla nich większego znaczenia.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

