12.11.2014, 11:07:14
(12.11.2014, 00:24:11)Krzysztof Razorblade link napisał(a): Pozwólmy się im najpierw wykazać w RB (możliwości dużo) i przekonajmy się czy to obywatelstwo nie jest "słomianym zapałem", bo takich przykładów mieliśmy w przeszłości aż nadto. Każdy skok ilości obywateli nie musi zaraz oznaczać zmiany Parlamentu - tych skoków to już trochę było... po pewnym czasie okazywało się ilu się wykruszało.Rozumiem obawy. Patrzę na tę sprawę przez pryzmat własnej persony - dosyć szybko dostałem się do parlamentu. Fakt, że wtedy było dziewięciu posłów, więc moja władza nie była aż tak duża, to jednak nie wykazałem się nijak przedtem.
(12.11.2014, 10:40:51)Jan Kaniewski link napisał(a): Kiedy jest propozcja zmian w ustawach aby uatrakcyjnić działalność w RB takie rozwiązanie , prowadzenie kampani wyborczej nie można nazwać logiczną konsekwencją wynikającą z konstytucji.Przepraszam, gdzie tu ktokolwiek mówi o prowadzeniu kampanii wyborczej?
Cytat:Można rzec, że parlament tej kadencji jeszcze nie zdążył się wykazać, a już są propozycje jego rozwiązania. To może utrudnić procedowanie zmian, które mogą być po prostu dobre dla państwa w znaczeniu naszej zbiorowości.Zmian się raczej nie proceduje, ale rozumiem sens wypowiedzi. W jaki sposób zablokowałoby to możliwość wprowadzenia zmian?
Cytat:Niech każdy kto chce wykaże się, stanowi opozycję jeśli chce, a nie wzywa do plebiscytów po krótkiej działalności palamentu.Realizuję program, nie tylko tym wnioskiem. Myślę, iż wykazałem się dostatecznie jako parlamentarzysta, by nazwać takie zarzuty nieuzasadnionymi.
(–) Kristian Arped

