17.11.2014, 21:20:09
Ostatnio słyszałem, że Gałkina to tak naprawdę Tyroszenko.
Czyli i tak klon, bo występowały w tym samym czasie i "obie" zasiadały w moim rządzie.
A potem się dziwić, że młode mikronacje mają złą opinię. Nie zdziwiłbym się, jakby Grutin tak naprawdę działał na zlecenie jakiegoś Al Rajnu, czy innego kraju, który chce ośmieszyć wszystkie młode państwa wirtualne.
Czyli i tak klon, bo występowały w tym samym czasie i "obie" zasiadały w moim rządzie.
A potem się dziwić, że młode mikronacje mają złą opinię. Nie zdziwiłbym się, jakby Grutin tak naprawdę działał na zlecenie jakiegoś Al Rajnu, czy innego kraju, który chce ośmieszyć wszystkie młode państwa wirtualne.
N.N


